Super będzie oddać Smyka w takie ręce. Te dziewczynki to pokrewne dusze mojej córki Asi.
Mój Teść ma pierwsze zmiany, Budrysek ma do Niego numer kontaktowy i jest uprzedzony o ewentualnej możliwości znalezienia przzez Smyka domu podczas naszej nieobecności.
Dostałam wiadomość od Budrysek, że dom w Mikołowie to jednak nie to czego szukamy dla Smyka (dzięki Dineh za wizytę), bardzo Was proszę o intensywne ogłaszanie Smyka, bo ja tu mam ograniczony dostęp do internetu. Proszę pomóżcie, bo już kolejna psina czeka na DT u mnie.
Widzę, że nie ma jeszcze żadnych wieści. Smyku pod naszą nieobecność pozostał z naszymi psami pod opieką taty mojego męża - chyba się dobrze sprawuje bo nie było skarg.
[quote name='Chiquita&DeeDee']Podniosę małego Smyka:) i proszę go ode mnie trochę pogłaskać ;)[/QUOTE]
Teraz jestem w pracy ale jak wrócę to ma podwójne głaski :) Dzięki
No i chyba się nie uda Smykowi zamieszkać w nowym domu przed naszymi urlopami, szkoda że nikt nie mógł odwiedzić potencjalnego domku. Mam nadzieję, że jeśli jest naprawdę dobry i zdecydowany na Smyka to może poczeka. Minus jest jeszcze taki, że Smyk przyzwyczaja się coraz bardziej.
Nie wiem czy Syla pisała do Dineh, zaraz napiszę, najwyżej bedę już druga.
Smyku robi sie coraz bardziej otwarty, radosny i odważny. Widać, że był przywiązany do swojego Pana bo u mnie też preferuje mojego męża, choć miskodawczynią jestem ja.
Jeszcze jednak przesłałam ogłoszenie Smyka do Radia Bielsko - może znajdzi dom tak szybko jak Bafi i gdzieś bliżej, gdzie nie będzie problemu z wizytą i transportem. Póki co nie przekreśla to Mikołowa.
Jeszcze jeden psiak przebywający u mnie na DT ma szansę na dom, ale potrzebna jest osoba do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Mikołowie POMOŻECIE?
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/212075-Mój-Pan-umarł...ja-też-chcę[/URL]...-(