Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Wtajcie! odbieram w piątek wyniki i co:crazyeye: mocznik 240 -ani drgnął:2gunfire: :mdleje: Ale spadła troche kreatynina- z 5,9 na 5 i fosfor z 11,9 na 6,5. Niestety podwyższyła sie amylaza-mocznik drazni trzustkę. Kroplówki jeszcze daję, jutro znowu badanie krwi... Cieszę się, że Milvie dopisuje apetyt-przytyła 2 kg.Ale i tak nie wiem co dalej będzie...Na dodatek TZ jedzie za 2 tyg. do Angli na 4 miesiące i zostanę sama :-( -żebym tylko w tym czasie nie musiała podejmowac tej strasznej decyzji... [B][COLOR=red] A jak Wam minął weekend- jak psiaki?[/COLOR][/B]
  2. Za chwile wychodze do domu, a potem do weta...:painting: Mam ogromny strach w sobie:sadCyber: -ostatnio zbyt dużo narobiłam sobie nadzieji... Postanowiłam, że jesli będzie źle, to odstawiam kroplówki-nie chce jej już męczyć...:-( Odezwę sie pewnie dopiero w poniedziałek, bo nie mam netu w domu-chyba,ze wpadne do pracy w weekend, ochyba sie uzalezniłam od dogo:oops: -wycisza mnie bardzo... Trzymajcie się Psiaki:buzi:
  3. Trzymaj sie Kinguś!!!!:-(
  4. ŚLICZNE MALEŃSTWO:p Tylko te łapki...:-( Jak [B]Im[/B] pomóc, jak????????????:placz:
  5. [*] [*] [*] Pieski kochane, biegajcie szczęsliwe za TM... :placz: :placz:
  6. Brydziu, zazdroszczę Ci takich wyników:oops: My mamy 3x takie:-( Malawaszka , mam nadzieję,że bedzie lepiej;) Ja jadę dzis na badanie krwi... Niestety "zło" wraca:-( Dziś w nocy Milva wymiotowała, znowu pije mnóstwo wody... jestem załamana:bigcry: Nie mogę sobie darować ,że wcześniej nie poszłam do innego weta-mój poprzedni mimo tego ,że nie raz sugierowałam,ze jest cos nie tak nie zrobił żadnych badań:angryy: -i tak mu nie daruję:mad: i powiem mu co o nim myslę osobiście. Ciężko mi, ale dobrze że moge to tu z siebie wyrzucić , bo w domu jakoś nie mogę (nie chce żeby Milva widziała mój smutek)i tylko wieczorem jak TZ i psiaki śpią , to płaczę sobie do poduszki...
  7. Ach, trzymaj się :buzi: Co za wstrętne choróbsko:angryy:
  8. Oj tak, długo mu uszko nie chciało stanąć:diabloti:
  9. Aniu , trzymaj się:kiss_2: A oto moje pociechy: ten mały (3 miesiące) to Ulver, a duża to Milva( 2 lata). Zdjęcie robione we wrzesniu niedługo po przybyciu Ulverka:p [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8319/ulvermilvagn9.jpg[/IMG]
  10. Dołaczam sie do tego co napisała Romas:fadein: . Postrasz ich i nie dawaj żadnej kasy- domagaj się swego , nic ci nie mogą zrobić. Trzymam kciuki:buzi: A jak nie to zrobimy jakis nalot na lecznicę:chainsaw: :snipersm: :evil_lol:
  11. Mada nie poddawaj się, jestem z Tobą
  12. Malawaszka trzymam kciuki:kciuki: Musi być lepiej:thumbs: My robimy badania jutro, martwie się, bo ostatnio nie było żadnej poprawy:sad: Forum to daje mi duże wsparcie, ale też potrafi bolesnie sprowadzić na ziemię:-( Pigwunia , myślę o tobie ..bądz szczęśliwa za TM:kiss_2:
  13. ja podawalam tez prosto z miarki. Dopiero jak mu sie znudził to dodawałam do jedzenia. Nie zauważyłam zeby miał jakies problemy z przewodem pok...
  14. :-( współczuję:placz: :placz: :placz: :placz: nie wiem jak cię pocieszyć:calus: Pigwunia na pewno jest szczęliwa za Teczowym Mostem i biega sobie z innymi przyjaciólmi, nadal bardzo Cię kocha:loveu:
  15. Trzymam kciuki za Psinkę i Ciebie:kciuki: Ja dodaje 2 razy w tygodniu po małej łyżeczce smalcu do jedzonka(albo gotuje na nim ryż)-też narazie gotowanego, żeby Milva przybrała na wadze.;) troche pomaga bo przybrała 1 kg, ale i tak jest strasznie chuda:shake:
  16. Zgadzam sie z tobą:fadein: Coraz częsciej spotyka się wetów, którym zalezy tylko na kasie:angryy: Dlatego bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia powinnismy opisywac takie niekompetentne lecznice, aby inni mogli ewentualnie ochronic swoje pociechy;) Wspólczuje ci bardzo, wiem jaki to ból:-(
  17. Biedactwo:-( Trzymajcie się jakoś-myślami jesteśmy z wami:buzi: I jedz Boluś ,jedz:happy1: :eating:
  18. Ja swojemu owczarkowi dawałam Artroflex i jestem bardzo zadowolona. Nie mam żadnych problemów ze stawami. Wiem jednak ,że niektóre psy maja rozwolnienie po nim...:cool3: możesz podawac mu to przez jakis czas(na początku na pewno bedzie miał biegunkę) ale jak po paru dniach będzie ok, to dobrze:p
  19. Sylwia trzymam kciuki za twoja psinkę:kciuki: Nie dobrze z tym mocznikiem-zeby nie okazało sie,ze ma chore nerki:shake: wtedy pies nie chce jesc . Moja sunia jest własnie chora na nerki, ale moj poprzedni wet nie poznał sie na tym i jak poszłam do drugiego i zrobilismy krew to mocznik był juz 240! Teraz jest na kroplówkach:-( Wiem co przeżywasz, ale nie jestes sama:calus: Trzymaj sie i ucałuj psinkę:p
  20. Kinga trzymaj się:buzi: Nie wiem co bym zrobiła takiemu weterynarzowi:mad: :x Może spróbuj znależc jakiegos rzetelnego weta, który pomoze ci rozwikłac to wszystko:niewiem: , a najlepiej to podac ich do sądu tylko ,ze w naszym państwie to pewnie i tak nic by im nie zrobili:lmaa:
  21. Cieszę się,że Boluś lepiej się czuje:p Kurczę u nas mocznik ani drgnął:mad: :angryy: Nadal dajemy kroplówki-zobaczymy w piątek.Ja Milvie narazie daje gotowane jedzenie, bo jest strasznie chuda i chcę żeby troche przybrała, ale czeka nas przejście na "pyszne" jedzonko dla nerkowców:nonono2: nie wydaje mi sie żeby chciała to jeść:shake: A to jest najgorsze, gdy psiak nie chce jesc i traci wszystkie siły:lookarou:
  22. Narazie wet kazał mi dawać ryż lub płatki ugotowane na wodzie+ trochę oliwki, kalafiora i łyżkę sparzonej mielonej wołowiny:razz: .Zdaję sobie sprawę ,że będzie problem z ta karma dla nerkowców:mad: zwłaszcza,że moja sunia jest strasznie wybredna...,a którą polecacie-royala?
  23. Minął weekend...narazie jest dobrze-wrócił jej apetyt( w sumie to chyba nigdy tak nie jadła:roll: ) i nie wymiotuje od piątku:klacz: dziś robimy badanie krwi i usg, trochę się boję, że jak odstawimy kroplówkę to wszystko wróci:mad: .Kochani ,dziekuję za wsparcie:loveu:
  24. ok, dzieki. odezwe sie w poniedziałek ,bo w weekend nie mam dostepu do netu, mam nadzieję,ze milva bedzie wtedy jeszcze ze mna...pozdrawiam!
  25. Dziękuję! W sumie jest we mnie duzo nadzieji...:p czy badanie USG jest bardzo konieczne? moja sunia strasznie się stresuje, nie chcę jej za bardzo narażać na kolejne nieprzyjemności:shake:
×
×
  • Create New...