-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cisza....nie odpisali -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Agmarek -nabrałam przez ciebie ochoty na zapiekany ryż z jabłkami :) chyba na kolację wstawię...nie ma to jak dbać o linię:) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
U mnie jest w Brico marche. -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
No właśnie hehe , tez bym wolała aby Mania nie była zasuszona...potem będzie ,że psa głodziłam..a poza tym z grubego można więcej smalcu wtopić:diabloti::evil_lol: Dziś dopiero kupię ten makaron- wczoraj nie byłam w mieście. To dam znac wieczorem czy Mani smakuje:p ps. Agmarek masz chyba za duzy podpis-oby się mod nie przyczepił;) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
No właśnie wczoraj wypatrzyłam ten zalewany makaron u nas w supermarkecie...zastanawiałam sie czy taki makaron działa -ale jak tak to dziś kupię:) Mam tez dla Mani nowe witaminy Sa37-dostałam od weta. -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
No z pewnością Mania to ruchliwy pies:evil_lol: No właśnie sama tez pomyślałam o tym makaronie aby dogotowywać- chyba tak zrobię...nic nie poradzę na to,że lubię jak pies jest pulchną kluską:diabloti: -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzis zgłosił się do mnie dom spod Torunia w sprawie innego pieska, który juz został wyadoptowany...wysłałam im Kumpelka do obejrzenia... -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Mania w sobotę dostała biegunki strasznej- nie mam pojęcia od czego, bo nie dostałą nic nowego do jedzenia...może cos zjadła na spacerze...dostała leki i dziś jest już ok. Ranka na głowie sie zagoiła-została tylko blizna, którą nadal smaruję i ładnie wszystko się zasklepia. :p Martwi mnie trochę jej waga-tzn to,że chyba nie przybiera na wadze-dostaje karmy więcej niż powinna- w tej chwili jest na Royalu moich psiaków. Nie wiem, może przesadzam...w lipcu będzie u mnie Soema, która ze mną zabierała ją ze schronu. Zobaczymy jaką da opinię -czy jest duża poprawa, bo ja widząc ją codziennie tez nie jestem w stanie obiektywnie ocenić. Jesli jednak w ciągu miesiąca nic się nie zmieni to proponowałabym zrobienie badań krwi-tak an wszelki wypadek.:roll: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Evelin i Randa z dogo są z Białegostoku. Piszcie do nich, jak nie będą mogły to może kogos polecą. -
wow, to wspaniale:)
-
Płomyś jest grzeczny, duzo biega i towarzyszy w codziennych sprawach- nie drażni go kosiarka, psiaki toleruje wszystkie . Kumpluje się zarówno z chłopakami jak i dziewczynami:) [IMG]http://images41.fotosik.pl/298/ec867e1cc805d3b9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/302/10073cb4e1d90016.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/303/0ea52969292ed692med.jpg[/IMG]
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpływy: +50zł malibo57 +10zł Gonia66 VI I VII +30zł Kaa +10zł Agat21 +50zł Livka Razem jest + 349zł Podrywamy Kropkę:) I z Płomykiem. -
[B]Wpływy:[/B] +20zł Dzidda za VI I VII + 20zł Maruda666 +10zł figa33 +80zł Nikki [COLOR=Green][B]Razem jest : +1038zł[/B][/COLOR] Kropa po tym jak jej kazałam zejść z blatu... [IMG]http://images36.fotosik.pl/190/121d261cb8684651med.jpg[/IMG] No to głaski. [IMG]http://images47.fotosik.pl/303/8821ebad6109ec55med.jpg[/IMG] Z Płomykiem na łące. [IMG]http://images48.fotosik.pl/303/0ea52969292ed692med.jpg[/IMG] I podrywana przez Kumpelka:) [IMG]http://images39.fotosik.pl/299/f840fa53373a704f.jpg[/IMG] Wystawiłam teraz zwykłe allegro- czy nastepne robić znowu wyróżnione?
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]Wpływy:[/B] +30zł bico +100zł Stonka+reszta +50zł GochaT [COLOR=Green][B]Razem jest: +377,54zł[/B][/COLOR] Marzę o zmianie pogody , aby burze ustały bo Miszakowi łapy pourywam chyba:) To co on wyprawia, przez jakie szczeliny wychodzi jest po prostu nie do uwierzenia... W przyszłym tyg, jak tylko sie ochłodzi umawiam się na zabieg. -
Kurcze zmienili karmę Ibisową na worki 12 kilowe...szukam jeszcze po necie tej starej ale nigdzie nie widze. Szkoda...oby 12 kilo wystarczyło na miesiąc- musze teraz skrupulatnie mu liczyć:) Po niedzieli zamawiam karmę, dobrze ,że ostatnio dostaliśmy prezent w jej postaci:) [IMG]http://images43.fotosik.pl/302/054d7152e757eefe.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/299/cc261368399b116b.jpg[/IMG] Jego lewy bark z przodu jest bardzo ładnie zarosniety- a niedawno był jeszcze łysek. Oby tak dalej .
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:) Oczywiscie ,że Kumpelek jest cudny - żabka kochana, ale niestety wiem jak postrzegaja psy zwykli ludzie... Oby w końcu Kumpel trafił na tego niezwykłego:) U nas od rana burza .... -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Ja osobiście tez lubie burze, ale zawsze sie o psiaki stresuję hotelowe. Moje w ogóle na burze uwagi nie zwracają... Mam nadzieję,że u nas tez słońce wyjdzie , bo mam trawe do koszenia :) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Właśnie mamy burze...przyszła o 7.30...potwornie pada i się błyska, znowu błoto po kolana.... Mania burzy sie nie boi na szczęscie. -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/30877728/3/other/std/3d79953002.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/30877728/4/other/std/f5e9d89c4b.jpeg[/IMG] [url]http://nasza-klasa.pl/profile/33849361[/url] -
Ibis nie ma w tej chwili żadnych problemów z jelitami- od 3 miesięcy jest na karmie Royal Canin indestinal gastro-specjalnej dla jelitowców. Oczywiście,że wiadome jest iz na skóre ma wpływ wszystko-tak samo organy wewnetrzne i dlatego wprowadzono karme aby wyeliminowac choc jedna dolegliwosc. Tereso proponujesz ketokenazol-to dośc silny lek na grzyba-a własnie z powodu złych wyników watroby Ibis nie moze go dostawac- wet myslał nad tym , ale zostało zastosowane tylko leczenie zewnetrzne na grzyby, aby nie obciazac dodatkowo organizmu, który nie ma zadnej odporności swojej. Orungal to takze leki wewnetrzne obciazajace mocno watrobe. Rozmawiałam o tym z wetami, bo dla mnie równiez łatwiejsze by było podanie tabletki niz kapiele, ale skutki uboczne sa jakie są. Ibisa leczenie jest bardzo wolne, ale własnie dlatego ,że nikt nie chce aby ciężkimi lekami wyleczyc jedno a uszkodzic drugie! [B]Mysle,że trzeba bedzie ponowic morfologie i zeskrobiny w lipcu na kontroli aby wiedziec jak w tej chwili wygląda watroba po podawaniu leków osłonowych.I wtedy można dopiero podjąć decyzje o podawaniu znowu czegos do wewnątrz. [/B] dostałam na pw info do weta, ale w sumie to za bardzo nie wiem co mam robic- w tej chwili Ibis jest pod opieka nowego weta tu na miejscu, powoli zaczyna zarastac. nie bardzo wyobrażam sobie leczenia psa na odległosc...prosze o opinie, gdyz to wy decydujecie o losie psa. Może lepiej poszukac mu jakies dt blizej weta, który specjalizyje sie w tego typu chorobach...
-
Wiesci od \Rikiego: Mieli ostatnio urwanie głowy i dlatego nie miałam wiesci. Riki zadomowił sie na całego- obrońca domu:) Obcego nie wpuści- szczeka i jak ktos chce sam wejśc to nawet podgryzuje za kostki:) Teraz całe dnie spędza na dworzu-lezy sobie na scieżce przy bramce i obserwuje co sie dzieje. Podrapał im drzwi troche wyjsciowe , ale tak ogólnie to nic więcej nie zniszczył. Bardzo lubi ta starszą dziewczynkę, z która chodzi na spacery na smyczce. Do tej młodszej było róznie, ale juz teraz nie ma problemów. Koty goni:) 3 tygodnie temu znalazła jego pani 2 szczeniaki-najprawdopodobniej ktoś wyrzucił-koło nich sa tereny takie dzikie...dwa maluchy sa teraz u nich , Riki na poczatku nie był zadowolony, ale teraz już nawet się z nimi bawi. Nie wiadomo czy zostana u nich, bo nikt nie planował 3 psów, ale znalezc dobre domy ciezko. Pani powiedziała ze podesla jakies fotki. Ogólnie wszystko dobrze-aha no i Rikiego rozpieścili z jedzeniem i wybredny jest troche teraz:)
-
Ale cudnie!! Wspaniała natura, a Arinka coś średnio zadowolona na ostatniej focie hehe