Jump to content
Dogomania

ciapuś

Members
  • Posts

    10477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ciapuś

  1. Haniu może postaraj się nawiązać kontakt z fundacjami które mają już własne azyle dla zwierząt i zaprzyjaźnionych weterynarzy i mogłyby nam pomóc Ona musi mieć domowe warunki
  2. zefirka wylegiwała się dzisiaj na słoneczku ,i z zainteresowaniem i wielką nadzieją obserwowała osoby przychodzące do schroniska
  3. [quote name='matma']To znów ja. Nikt nie pyta, co słychać, ale i tak wam napisze... :cool1: [/quote] ja nie śmiałam "naciskać' na Was tylko cierpliwie czekałam :oops: ale bardzo się cieszę że sunia robi postępy :lol: i że trafiła na tak wspaniałych i wyrozumiałych właścicieli
  4. Byłam dzisiaj u suni i podobno jest nieco lepiej,sunia nie poddała się nadal walczy.Niestety jutro nie mogę być w schronisku ale będę dzwonić i dowiadywać sie o jej stan zdrowia.
  5. jedynym rozwiązaniem jest znalezienie jej DT a to wydaje się nierealne
  6. Ja wszystko rozumie i na pewno macie rację tylko kto ma samochód czas i pieniądze aby się tego podjąć.Ja oczywiście mogę z kimś jechać ale musi się znaleźć ktoś kto się tego podejmie. Ja nie mam ani auta ani pieniędzy a jedynie szczere chęci
  7. ona przebywa w schronisku tam przez ostatni tydzień dostawała już jakieś leki ,ale jak widać nie poskutkowały.Nie mogą to być urazy kręgosłupa bo sunia jeszcze 2 tygodnie temu chodziła normalnie ,co do rtg to robi się go pod narkozą a tego sie boimy bo w teraźniejszej sytuacji nie jest zbyt dobrze z psem i obawiamy się że może sie nie wybudzić
  8. Szarlotta jest w zwierzętarni więc ma ciepło na leki mam wypisane recepty i muszę je jutro wykupić jeśli chcemy jej pomóc leki to Cocarboxylasum 50mg 5 ampułek nivalin 5 mg 10 ampułek mam nadzieję że nie przekręciłam nazw
  9. dowiedziałam się dzisiaj co z Szatlottą Szarlotta ma zapalenie stawów ,aby jej pomóc potrzebne są drogie leki. Czy damy radę zrobić zrzutkę i zasponsorować tej kochanej suni jeszcze troszkę życia w zdrowiu Mam wypisane recepty na potrzebne leki.Sama nie dam rady , czy mogę liczyć na waszą pomoc.Proszę napiszcie co mam robić
  10. i już wiadomo po długich poszukiwaniach i sprawdzaniach okazało się że [SIZE=5][COLOR=Red]Santan poszedł do domu!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/COLOR][/SIZE]
  11. też to zauważyłam on kiedyś musiał być bity
  12. biegniemy sie przypomnieć
  13. tak spok pojedzie w kwietniu w podróż po szczęście
  14. Dzięki Czarodziejko :Rose: Ale widzę że pierwszego postu Katy nie udało się usunąć
  15. Santanku gdzie jesteś mam nadzieję że ktoś cię zabrał do ciepłego domku ,a nie stało sie coś złego:-(
  16. Jak miło czytać że trafiła do ludzi którzy umieją zrozumieć że pies ze schroniska musi mieć czas na oswojenie się z nowymi warunkami.Wiele osób nie umie tego zrozumieć i na następny dzień przywozi psa z powrotem do schroniska bo nie witał ich radośnie i nie traktował ich od razu jak rodziny
  17. a jak będziesz zmieniała zdjęcia to dobrze by było zmienić też namiary w ogłoszeniach na kogoś u kogo będzie piesek
  18. biegniemy się przypomniec
  19. dzięki Cioteczko
  20. Jest śliczny czasami się zastanawiam czym kierują sie ludzie wybierając sobie psa
  21. Wesołek od dzisiaj szuka szczęścia przy budzie Dziękuje Aniu i Haniu
  22. :smilecol:SELBUNIA pojechała do nowego domku:smilecol:
  23. Zefirka się znalazła jest w nowo powstałej zagródce i ma podobno dużo lepiej niż przy budzie
×
×
  • Create New...