Jump to content
Dogomania

Ilka21

Members
  • Posts

    3213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ilka21

  1. a moje szczeniaki też gryzły te podkłady, i nie koniecznie w nie trafiały więc jak dla mnie to tylko dworek i koniec ;)
  2. kolejny grzyw w moim wykonaniu(mój osobisty wnusio) [img]http://lh6.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/SxvcvWDpoyI/AAAAAAAAAN0/qNFShztspKU/DSC03963.JPG[/img]
  3. ciemka to normalne i ja szczerze radze ci zabrać gazetki bo będziesz miała porzadek i pociachane je po całym domu, mop z wodą i sprzatac odrazu a jak będzie miała 6 tyg. za dupe i na dwór na siusiane i kupę , tylko jak masz ogórod własny to luz a jak nie to nie stawiaj na trawie tylko na chodniczek i sprzataj po niej.Uczenie na gazetki uczy psa ze sikamy w domu i potem ciężko oduczyć bo gazetki nie ma a piesek leje tak więc moja rada wychodzenie i pilnowanie psa a teraz to tylko cierpliwość i mop ;)
  4. a jestem jestem, Misio pojętny psiak co zresztą mogłaś zobaczyć. Dzięki wielkie za spacerek :)
  5. ale słodki brudasek :)
  6. No niestety jest jaki jest i trzeba go kochać, mam na tyle ułatwienie ,że nie mieszkam w bloku wiec nie muszę użerać się na spacerach ;)
  7. Bardzo mi miło i dziękuję. A dziś mamy sukcesik Toffi sam podszedł do Misia, powąchali się i Toffi odszedł , nawet nie próbował rzucać się na Miśka. Oczywiście to było przez ogrodzenie ale w przypadku Toffika jest to wielki postęp, co nei znaczy że za jakiś czas spróbuje się na niego rzucić ale już jestem pewna że będzie dobrze.
  8. WeronikaM a dziękujemy bardzo. Mudik jak będą to na pewno będę się chwaliła hahhah na razie patrzę na maluszki innych i trzymam kciuki za szczenki i mamusie :) a swoim musiałam się wam pochwalić ostatni raz jaki młodzieniec wyrósł.
  9. a ja tak czytam porodówkę i czytam i nie mogę się doczekać kiedy znowu tu zagoszczę ehhh.... a moje szczeniaczki juz nei szczeniaczki tylko młodzież, sami zobaczcie : Atrakcyjny Uwodziciel 9mc [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/SxvcvWDpoyI/AAAAAAAAAN0/qNFShztspKU/DSC03963.JPG[/IMG]
  10. No pewnie to zrobię jeżeli stan jego zdrowia będzie na tyle dobry by narkoza mu nie zaszkodziła- bo jednak to starszy pies ale na pewno nie teraz, niech się najpierw zadomowi i psy się do niego przyzwyczają bo po zabiegu trzeba będzie go do domku wziąć bo w "satelicie" lepiej niech sam sobie nie lata a w domu zawsze bezpieczniej i ma się cały czas na oku psa.
  11. Dziś miałam Wam napisać kolejne Misiowe opowieści ale nic szczególnego się nie działo, bo Misio nie brał udziału w spotkanku grzywaczowym ze względu na cieczkę i nie chciałam żeby wystraszył molestowaniem sunie i przepychał sie z resztą samców choć sunia nie ma jeszcze dni do krycia ale psy czują już. Miś tylko sobie dorzekał,że ludziska nie głąszą go i nie jest w centrum zainteresowania. Szkoda,ze nie został wykastrowany bo sporo by to ułatwiło.
  12. no fajny ma włosek i sporo go ;)
  13. Dzisiaj miałam odwiedziny ale pogoda brzydka i aparatu dobrego nie mam wiec na focie załapał się tylko Romcio po kąpieli. Moje szczenki mają już 9mc to już młodzież. Oto Romek (Atrakcyjny Uwodziciel Innowacja) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/SxvcvWDpoyI/AAAAAAAAAN0/qNFShztspKU/DSC03963.JPG[/IMG]
  14. nie wiem kiedy sie ułożą i czy kiedykolwiek będę pewna na tyle by puścić ich razem ale mam nadzieję,że Toffi z czasem przestanie się rzucac na ogrodzenie za każdym razem kiedy go zobaczy. Misiek reaguje świetnie i nie daje się prowokować, wręcz się wycofuje i odchodzi trochę a to bardzo fajna reakcja z jego strony ,z Sabą nie ma już sprzeczek więc wszytsko jest na dobrej drodze.
  15. ukradłam fotki Misia na swoją stronę mam nadzieję,że mogę ;)
  16. nasza psia rodzinka powiększyła się o Misia, zapraszam do zapoznania się z Misiem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172697-MISIEK-uroczy-starszy-pan-POJECHAA-DO-SWOJEGO-NOWEGO-DOMKU[/URL]
  17. zdublował mi się post ale widze postęp moge edytować i mam emotki:multi:
  18. Misiowe opowieści Wyprawa do sklepu. Dzisiaj z samego rana(no moze nie z samego ;) ) wyruszyliśmy na spacer do zaprzyjaźnionego sklepu z art. zoo. Misio szedł bardzo "po swojemu" na smyczy, urywając mi obie ręce ale co tam. Bardzo eksplorował środowisko. Dochodząc do sklepu pojawił się problem: straszne schody. Pierwsza częśc schodów poszła w miarę szybko ale Misio był ostro zdziwiony co to takiego strasznego, patrzył sie na mnie nie ufnie i dopiero przy drugiej części schodów zaczęły się "prawdziwe schody". Misio stanął i nie chciał wejść dalej niż na jeden schodek przednimi łapami, po ok.15-20min i moich prośbach, nawoływaniach 2 obcych pań i mojej koleżanki(właścicielki sklepiku) Misio rozpędem wszedł i pognał po zapachu do sklepu. A w sklepie same pyszności i obdarowywali tym Misia, no niebo w gębie. Misio zachowywał się jak szczeniaczek witając wszystkich klientów i robiąc za 100% szczeniaczka, nawet wskakiwał przednimi łapami na ladę po jeszcze. Klienci byli bardzo zdziwieni, ze ten "szczeniaczek" ma ok.10 lat :) Z wyprawy Miso wrócił z pełnym brzuszkiem pyszności, obróżką p/pchelną i kleszczową oraz czerwoniutką adresówką, co by było widać że ją ma ;) Misiowa noc w nowym miejscu przebiegła spokojnie, aż sprawdzałam kilkakrotnie czy starszy pan gdzieś sobie nie wykopał nowej "furtki" ale grzecznie spał całą noc w budzie a rano obszczekał mojego tatę za zbyt krótkie głaskanie ;) Jutro dalsze Misiowe opowieści bo bedzie się działo :))
  19. nie ne wykasuje ;)
  20. jak pisała AGA35 Misio już ma nowy domek -jest u mnie. Wszystko na temat Misia w jego wątku będzie i będe zdawała relacje jak się on ma.
  21. No jutro mu sprawie adresówkę.Widział sie już z Toffim i będzie ciężko ze strony Toffika oczywiście bo mało spazmów nei dostał jak zobaczył Miśka ale Misio stał i merdał do mnie ogonem olewając Toffika (oczywiście widzieli się przez ogrodzenie bo inaczej byłaby masakra). Misio dostał już obiado-kolacje ale karma Saby bardzo mu pasuje więc bedzie dostawał mix swojej i jej. NA razie nie kłóci się z Sabą i biega sobie i szczeka. AGA35 w ten weekend nie mam czasu za bardzo bo mam imprezę rodzinną i spotkanko grzywkowo-szczeniaczkowe (chyba,ze chcesz na nie wpaść) ale proszę o rezerwacje czasu od poniedziałku ;) Napisz mi pw czy na gg(na stronie jest) kiedy mozesz wpaść, ja chwilowo nei pracuję więc ogólnie jestem w domu.
  22. No Misio już u mnie. Wrażenia moje to bardzo energiczny psiak i chyba jest młodszy jak 10lat ;) Na razie nie zachował się jak gentelmen bo właśnie rzucił się na moją staruszkę (pił wodę a ona podeszła bo też chciała się napić). Na razie jest skołowany więc mam nadzieje ze to chwilowe pilnowanie wody bo inaczej to będzie ciężko. Więc Misio odwinąć się potrafi ale na szczęście szybko się uspokaja i nie nakręca. AGA35 pytała się czy moze go odwiedzać i powiedziałam jej że oczywiście, że tak i zapraszam też inne osoby , które Misio zna do mnie do pomocy w socjalizacji między sobą psów, bo niesty sama nie jestem w stanie tego robić, nad Misiem trzeba też zapanować w takiej chwili bo moje 2 psy są zaczepne z czego 1 poważny agresor. Przywitanie z Molly i Sabą poszło bardzo dobrze. Saba jest zainteresowana nowym kolegą a Molly miała w nosie czy on jest czy nie. Bodzio na smyczy neistety przygryzł go w pupę ale po chwili wąchał choć jeszcze nei zadowolony z przybysza ale powinni się za jakiś czas dogadac i nauczyć ze sobie w drogę nie wchodzą. Toffikowi-agresorowi jeszcze go nie przedstawiałam bo za dużo wrazeń jak na jeden raz i do tego potrzeba mi pomoc innej osoby - to bedzie praca długoterminowa więc mam nadzieję,że nie zapomnicie o Misiu i pomożecie mi w tym. Dla mnie Misio był bardzo przyjacielski i widać ze kocha ludzi. Mam nadzieje,ze wszystko będzie dobrze i nie podkopie się nigdzie, na razie biega po podwórku, próbuje wejść gdzie się da i myślę że wie do czego służy buda bo bez lęku sam tam wszedł po chwili biegania po podwórku, sprawdził oczywiście swoje mieszkanie i Saby ;) Na chwilę musze wyjśc i zostawić ich i mam nadzieję,ze Misiek nic nie nawywija...
  23. [quote name='Kinia1984']ooo witam kolezanke od grzywacza chinskiego:) nie myle sie?:) spotkałysmy sie u weterynarza:)[/QUOTE] tak, widziałaś mojego agresora ;)
  24. to odpowiem tak: [FONT=Tahoma]Ja z mamą rozmawiałam na temat Misia już jakiś czas temu i mozemy pomóc, choć po chwilowej i przypadkowej rozmowie z osobą pomagającą przy Misiu stwierdziła że on się nie nadaje do takich warunków ale widze ze sytuacja jest jak jest więc oferuję jeszcze raz swoją pomoc. My mozemy go przyjąć na DT nawet z dożywociem ;) ale my mozemy zaoferować tylko jako pieska podwórkowo-domowego z przewaga przebywania na podwórku z suczką 14latką collie(ona nie lubi w domu w zimę bo jej za gorąco a w lato uwielbia bo chłodniej), biegał by po całej posesji po zaprzyjaźnieniu się z moimi psami a do czasu zaprzyjaźniania po połowie posesji(mam jednego agresora, który po jakimś czasie mam nadziej się odczuli na niego ale czeka mnie dużo pracy), pełna micha, ciepła buda i miłość. Jeżeli wydacie mi psa w takie warunki - bo niektórzy oburzają się jakimkolwiek trzymaniem psa z przewaga na podwórzu w budzie (choć wiem że lepiej mu by było byc w centrum uwagi i non stop przy wlaścicielu) to proszę o odpowiedź i wtedy Misio nawet dziś może zamieszkać u mnie.[/FONT] Po kliknięciu w mój baner z hodowlą przechodzi na moją stronę i tam jest kontakt więc prosze o niego jakby co, bo w tej chwili musze wyjść z domu. AGA35 proszę cię abyś dowiedziała się czy moja propozycja jest wystarczająca czy nie i skontaktowała sie ze mną bądź przekazała kontakt do innej osoby, ja czekam na wieści.
×
×
  • Create New...