-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ilka21
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oczywiście, że o moim uszatym ;) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
malawaszka dobrze powiedziane conajmniej dwa, bo niestety grzywacze to choroba i jedna hodowczyni bardzo trafnie je porównała że z nimi jak z chipsami zjesz jednego to chcesz kolejnego itd. a powiem,że ta choroba objawia się tak mniej więcej raz na rok jak odchowasz już jednego i podrośnie to już człowiek kombinuje jak by tu kolejnego przemycić tak by omownicy się zgodzili hahahah -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No chyba tak, czy on nie docenia tego żywego termoforka w tak zimne dni ?bo ja mojego bardzo i grzeje mnie całą noc i pół dnia :) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magdola dziewczyny szybko się dogadały i masz super zabawy grzywaczowe. Trochę się ustawiają ale super wieści. Mąż jeszcze nie przekonany do łysej dupy? -
Scooby JUŻ W DS !!! Najcudowniejszym DS na świecie :)))
Ilka21 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Skubi hop do góry! -
Z karotenem trzeba uważać jeżeli pies ma tendencje do wybarwiania się a nie jest to pożądane i ja osobiście maltanowi karotenu bym nie podawała a jedzenie sobie jabłek czy tak marchewek nie ma aż tyle karotenu by miało wpływ taki na kolor szaty. W przypadku grzywek podawanie preparatów z karotenem często zmienia ich kolor szaty - chodzi o białe z łatkami beżowymi i kremowe itp. bardzo często po karotenie robią się rude lub kolor ciemnieje i jest bardziej nasycony.
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kana ja bym nie ryzykowała przy wadzie serca operacji bo może sie skończyć to źle lub sunia przeżyje ale tak obciązy serce ze i tak w krótkim czasie odejdzie. Sterylka w tym momencie nie powinna byc tak ważna a tłuszczaki zdarzają się i można z nimi nic nei robić. Ja mam suke collie 14latkę. Już w wieku 9lat dostała guza który urósł do wielkości damskiej miseczki c/d i jest po pachą. Weci u mnie koniecznie chcieli operować ale nie dałam bo zdawałam sobie sprawę że ona nie jest zdrowa i narkoza dla niej moze być równa z eutanazją. Suka z tymi guzami żyje już 5lat, przestały rosnąć a decyzje mi pomógł podjąć lekarz z Lublina, który powiedział bardzo mądrze,że zoperowac jest prosto ale po pierwsze suka musiałaby byc zdrowa(nie mieć nawet chorego oczka a tym bardziej serca) i jakby przeżyła operację to nei wiadomo czy by nei odeszła z powodu powikłań pooperacyjnych. Jednak narkoza jaka by nie była dla psa w takim wieku jest neibezpieczna a przy wadzie serca już w ogóle. Operacje u tej suni bym zrobiła tylko i wyłącznie jakby sobie coś złamała i trzebaby składać, czy jakiś wylew (no coś co bezpośrednio by jej zagrażało tu i teraz)a w takim stanie jakim teraz jest nie ruszałabym jej. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sasquehanna ja nie widzę problemu napisz co takiego zataja kana , bo nie mogę sobie wyobrazić co to takiego może być że tak się jej czepiasz i robisz taką złą aurę dookoła jej osoby i tej sprawy. A skoro ta hodowczyni to taka informatorka dobra to niech cię poinformuje dlaczego naprawdę suka się tuła i dlaczego na to pozwala. I dziwi mnie to ,że ślepo wierzysz takiej osobie i osądzasz inną która suce pomogła bezinteresownie. -
Dziewczyny przepraszam ale nie mam siły czytać całego wątku lecz zobaczyłam ze psiak ma odleżyny. Ja ostatnio miałam problem u swojej staruszki z tym ale wyleczyłam bardzo prostym sposobem. Nie wiem jak leczycie tylko ozonella mi się rzuciła w oczy i to jest super, dodatkowo jak osoba opiekująca się psiakiem by chciała to mogę powiedzieć co dokładnie robić żeby się to poprawiło bo mi niestety wet nie pomógł za bardzo tylko sporą kasę wyrzuciłam na nei działające specyfiki od niego typowo psie i w ten sposób by sie to nei zagoiło, dopiero inna wetka z wawy powiedziała i pokazała czym przemywać i jak powinien wygladać opatrunek żeby odleżyna się nei powiększała.
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kana bardzo dobrze napisałaś i nie przejmuj się bo zawsze się jakiś "mundry" znajdzie i nagada się ale nic nie pomoże tylko krwi napsuje. Rób to co robisz a takimi osobami się nie przejmuj. -
Scooby JUŻ W DS !!! Najcudowniejszym DS na świecie :)))
Ilka21 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za DT lub DS oby znalazł się szybciutko -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sasqehanna ale o jakiej ty "niełatwej prawdzie" mówisz, że o sikaniu i kupie nikt nie powiedział odrazu? przecież Kana powiedziała o tym i pisze to już kolejny raz. Może nie odrazu Magdoli powiedziała ale u Kany mogła faktycznie raz czy dwa sie załatwić a to potrafi zrobić każdy pies - osobiście takiego sama wzięłam i bardzo długo kupę potrafił mi na narobić albo wstawał i odrazu przez cały pokój sikał i co nei oddałam go tylko wyuczyłam. Do hodowczyni nie moge mieć pretensji bo u niej takich rzeczy nie robił-mam ją posądza o oszustwo? Teraz pies jest u mnie już spory czas i nei robi takich rzeczy, nauczył się prosić i problemy behawioralne sa dużo mniejsze więc i nie załatwia się w domu. Myśle ze powinnaś sie skupić na barku przepływu informacji od hodowczyni i innych osób które podawały sobie psa nie informując kolejnej dlaczego ją oddają,że sobie nie radzą z nią. Magdola na pewno sobie poradzi bo chętnie się uczy nowych rzeczy i dopytuje jak nie wie. Dała sobie radę ze swoją sunią to da sobie i z tą bo wie co robić. Nie bój się przyszły właściciel na pewno sie dowie ze na początku mogą być problemy z nietrzymaniem moczu i siku, bo musi być to osoba dla której nie będzie to tak wielkim problemem i będzie chciała z psem pracować. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Izis ale ona ma chore serduszko i ja bym jej nie narażała jeżeli życia nie trzeba ratować bo zagraża jej coś bardzo. Na pewno przydała by się wizyta u kardiologa a z guza zawsze mozna zrobić biopsję żeby zobaczyć czy naprawdę trzeba ją dlatego ciąć. Niestety u wiekowych i chorych psów nie jest to takie proste a dodatkowo suka jest wycieńczona wiec ja i tak nie poddała bym jej wcześniej(nawet jakby była zdrowa) operacji jak po pół roku. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sasqehanna skoro nie chce ci sie czytać całego wątku, ja to wczoraj zrobiłam specjalnie 2 raz żeby cyctaty wyłapać, to widać,ze słabo się interesujesz bo Kana napisała że suka sika (przecież dałam ci cytat). Hodowczyni tej suki jest taka świetna i ma dużo informacji tylko szkoda,ze sama do losu tej suni tak się przyłozyła. Kana nie miała być domem stałym tak samo jak magdola więc normalne było ze suka zmieni dom. Jedynie u Magdoli jest cień szany że pozostanie na stałę a jeżeli nie to do momentu znalezienia domku. Mówisz,ze wiesz i nie muszę cię pouczać a jednak nie wiesz,ze sikanie i robienie kupy da się oduczyć ale to trwa i to jest problem behawioralny u niej(a ty ciągle robisz z tego problem nie do pokonania). A skoro u Kany przestała to chyba jesne że można konsekwencją i zapewnieniem miłości sukę oduczyć ale trzeba chcieć(też pisałam jak to zrobić jakbyś nie zauważyła). I nie domyslaj się autentycznego powodu zmiany miejsca bo Kana go podała i też to ci zacytowałam. Jeżeli dogomaniacy są tacy źli i robią jej taką krzywdę to życzę powodzenia z takim tokiem myślenia, widze że wg ciebie trzeba było ją zostawić na pastwę losu i koniec... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sasqehanna']Czytam wątek bardzo uważnie i o ile sie orientuję to Lębork jest bliżej trójmiasta niż Szczecin i suczka jechała do Szczecina bo dom miał być stały, nie tymczasowy-masz też szukac cytatu? Iwłaśnie dlatego, że to jest forum każdy ma prawo do własnego zdania, nie tylko wybrani. Problemem jest chyba tylko to, że piszę niewygodne posty. Co do "wychodzenia" nowych chorób u dziewczynki, to zauważyłam tu też dziwną regułę, ale na razie przemilczę, bo znów to co napiszę może być niewygodne. Spytam tylko-kiedy operacja usunięcia tego nowotworu, na który już była zbierana kasa? Też mam szukać cytatu? Znowu wyrywam się przed szereg bo jednak widze ,ze nie do końca czytasz uważnie i a propo domu stałego, twierdzisz ,ze Szczecin miał być a jak widać nie do końca miało tak być i Magdola zaznaczała to : [quote name='magdola']Ja co prawda chwilowo nie mogę pomóc finansowo, ale możecie na mnie liczyć:) Na pewno mogę jej dać bezpłatny DT gdyby coś się zmieniło u Kany ;) bezterminowo, i bym miała 2 grzywki ;) Rozumiem, że sterylka to kwestia czasu :) Buziak ode mnie:calus: :buzi: Jeden dla Kany, drugi dla "niuni" :D i trzeci dla amstaffki :razz: [quote name='magdola'] Prośba do wszystkich proszę nie nazywajcie jej brzydulą.... Ona jest śliczna :) Rozważam wziąć ją do siebie na stałe :) TZN zobaczymy co mój TZ na to :D Ostatnio mam ograniczony dostęp do netu, ale odezwę się bo mam fajne nowe rzeczy dla małej na bazarek :) Kana może ci Kerabol wyślę? To na skórę i sierść. [quote name='Kana']POMOCY!!! PILNIE SZUKAMY DLA GRZYWKI INNEGO DT! AMSTAFFKA KTÓRA DZISIAJ DO MNIE PRZYJECHALA POLUJE NA GRZYWKĘ! Sytuacja jest pilna bo suka widząc ją ma mord w oczach! Suka nie toleruje kotów i grzywkę uważa za kota! POMOCY! "Napisał Kana : Ktoś mi kiedyś oferowal inny DT. Tylko nie pamiętam kto " odp: [quote name='magdola']To byłam ja.......:oops: Podtrzymuję, tylko odległość...... [quote name='magdola']Kocham grzywacze i myślę, że są szanse że mala by została u mni ejuż na stałe.... musiała by tylko roztopić serce mojego TZ ..... co do Lęborka: [quote name='Monia85']Ja do Ciebie pisałam sms-a, że mogę zaoferować DT. Jednak na weekend wyjeźdżam na studia do Wrocławia i wracam w niedzielę. Jeśli jednak nic do tego czasu się nie znajdzie to ja mogę pomóc. Od razu zaznaczam,że na dzień dziesiejszy żadnego psa w domu nie mam, mam dwa pokoje oraz dziecko 3,5 letnie (dla niektórych może to być problem) i nie wiem jak zareaguje na to psiak, że są takie małe rączki co by chciały czas ją przytulać. Jeśli nadal będzie to aktualne to prawdopodobnie będę wracała z Wrocławia i zatrzymam się na noc w Pruszczu u teściowej ;] i będę mogła małą odebrać. Napisał szuwar "No to się porobiło... Suka już swoje w życiu przeszła i właśnie traci kolejny dom. Magdola deklaruje dla niej możliwość domu stałego (wreszcie) - może warto się skupić na dostarczeniu jej do Szczecina? Swego czasu wiozłam psa z Gdyni do Szczecina pociągiem i było wręcz komfortowo. Obróciliśmy w jeden dzień. Samochodem trasa wcale nie jest prosta i zajmuje równie wiele czasu. A koszty podrózy pociągiem są niewspółmiernie mniejsze. odp Andzia : ja bym była za tą opcją - jeśli jest szansa na ds - to bym w to weszła odp Mandola: Tyle, że to nie jest na pewno DS " [quote name='Monia85']Ja zaproponowałam DT i każdy kto tym się interesuje to wyczytał,że w domu jest małe dziecko. Dla mnie co prawda to nie ma żadnego znaczenia,bo córcia cały czas jest uczona szacunku do zwierząt i ma z nimi kontakt praktycznie cały czas z tym,że zawsze z dużymi psami. Jeśli chodzi o moja wiedzę na temat grzywaczy to jest przyznam szczerze nikła. Opiekowałam się bouvierem, który wyglądał jak chiński grzywacz(zaatakowała go choroba hormonalna oraz pasożyty), kundelkiem mojej mamy, który miał odrąbany ogon siekierą i nacięte uszy,aby wyglądał jak ratlerek oraz amstafem, który miał mord w oczach nie tylko do zwierząt. Jak widać były to same psy średniej lub dużej postury i nie tak delikatne jak grzywek. To co ja mogę małej zapewnić to dobry dom tymczasowy. Ale osobiście uważam,że jeśli jest jakakolwiek sznsa na to,że będzie miała DS u osoby, która zna grzywki i ma takiego do towarzystwa dla laluni, nawet kosztem jazdy pociągiem to bym postarała się o to,aby nie musiała się tułać z miejsca na miejsce,bo każdy pies potrzebuje stabilności życiowej tak jak człowiek,aby nie popaść w depresje. [FONT="][quote name='Kana']Jest szansa że Monia weźmie sunie do siebie jak wróci z Wroclawia. Mieszka w Lęborku czyli godzinę drogi ode mnie. Jesteśmy w kontakcie.[/FONT] I tu chyba już nie powinnas miec wątpliwości dlaczego sunia trafiła do Magdoli... Tu ta wielka "dezinformacja" o siusianiu: [quote name='Kana']Sunia przez pierwszy dzień siusia. Fakt u znajomej też tak bylo. Ale już na drugi, trzeci dzień będzie wiedziala że u Ciebie też są spacery i nie będzie siusiać. Chyba że już bardzo wytrzymać nie będzie mogla przy dluższej nieobecności. A tu obece info o suni. Przeczytaj co tam jest napisane : sunia ma wadę serca wiec jak chcesz zrobić jej operację skoro jest nie wskazana? Ponad to trzeba najpierw sukę doprowadzić do dobrego stanu by poddać ją jakiejkolwiek operacji a nie juz teraz bo można jej jeszcze bardziej zaszkodzić. Ja osobiście gdyby była to moja suka i miała wadę serca poważną nie poddałabym jej narkozie(chyba,ze byłaby to jedyna opcja próby ratowania zycia tu i teraz bo cos się dzieje już), ta suka jest wiekowa a guzy często są i nic sie z nimi nie dzieje. [quote name='Kana']Sunia utrzymuje czystość. Widać nie dokładnie czytasz ;) Fakt, zdarzają się wpadki ale prawdziwym miłośnikom to nie przeszkadza. Nie rozumiem jak mini siuu może przerażać :O Sunia jest na DT u magdoli gdzie magdola ma podpisaną umowę na DT ;) Sunia jest pod patronatem TPOPZ. Magdola ma zalany komputer i prosiła mnie aby przekazać kilka rzeczy. Sunia ma się super. Czuje się już jak u siebie i zaprzyjaźniła się z współlokatorka. Sunia ma wadę serca. Nie pamiętam jak dokładnie się to nazywało. Musi dostawać tabletki do końca życia, które wydłuża jej życie. Z tego względu chyba nie będziemy ryzykować życia suni i nie będzie sterylizowana. Co do części ostatniej twojej wypowiedzi. Każdy ma prawo się wypowiedzieć i zadawać "niewygodne" pytania ale myślę,ze już odpowiedziałam cytatami wyczerpująco na twoje. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sasquehanna nie wiem dlaczego ale masz jakiś dziwny problem w stosunku do mnie i prosiłabym byś "wyluzowała". To jest forum i ja mam prawo napisać swoją opinię, wiedzę czy komuś się to podoba czy nie. Iza ma rację nie czytałaś uważnie wątku bo było wspominane już dużo wcześniej o problemach suni a nowe ciągle wychodzą więc nie widzę dezinformacji. Przeczytaj dokładnie cały wątek a się dowiesz dlaczego ciągnięto "rzekomo chorą suczkę tyle kilometrów". -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po pierwsze nikogo nie pouczam(chyba,ze to robię ale akurat nie tu) tylko stwierdzam fakty i dziele się swoją wiedzą jeżeli takową posiadam w danym temacie. Ja wyznaje zasadę,że lepiej jest wiedzieć takie rzeczy zanim się podejmie decyzję a nie potem mówić,że się nie wiedziało czegoś a Ciebie nie znam więc nie wiem jaką masz wiedzę dlatego dziele się swoją i wyrażam swoją opinię. Izis zaraz będzie, że pouczasz i dostanie ci się tj mi;) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sasqehanna mnie dziwi tylko twój nick bo to nazwa hodowli i możesz wprowadzać nim w błąd niektóre osoby ale nie o tym... Magdola mówiła że daje DT i może uda się na DS ale nie obiecywała- w tej kwestii sama się zapewne niedługo wypowie. Jeżeli przeraża cię utrzymanie czystości to nie jest pies dla ciebie. Jest to pies na pewno z problemami behawioralnymi i tym one się m.in. objawiają. Może i dlatego sunia nie zagrzała u nikogo miejsca ale to tylko znaczy źle o osobach ,które ją brały bo często ma sie psa potem on choruje i co oddaje się? często starsze psy nei trzymają moczu tzn że trzeba ich sie pozbyć? Ja opisałam moim zdaniem co to jest w przypadku tej suni i jak należy postępować. Nawet jeżeli madgola sobie poradzi z tym problemem i sunia przestanie sikać u niej to u nowego własciciela na bank zacznie i bedzie sikać dotąd aż on tego nie wypracuje. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chciałam zacytować twój cały post z cytatem żeby odp była głównie do "przedmówczyni" twojej ale nie ogarniam nowej dgm a wyszło jakby odpowiedź do twojego hahahah -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Są tj w każdej rasie różne ceny i zależy od jakości samego szczenięcia i hodowli. Ta hodowla nie ma najlepszej opinii i powiem szczerze że nie wiem na jakiej zasadzie to działa bo opłaty związkowe, szczepienia, odrobaczenia...Gdyby była to inna hodowla to bym pomyślała,że chce oddać za zwrot kosztów bo ma problem jakiś hodowca ale ta pani w tej cenie tak sprzedaje kolejny miot więc mnie to dziwi no ale cóż. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie no peeling raz w tygodniu, częściej nie i też raz na 7 dni kapiel. Wągry zostaną i nic z tym nie zrobisz ew. trochę przy peelingu powychodzi ale będa nowe. Wszystkie środki sa mocne bo to jednak chemia a jak ona słaba przez robaki (bo tak moze być) to srednio dobrze zrobiłaś no ale musi już tak zostać. Kup jej Rumen Tabs z wyciągiem ze żwacza i podawaj-to odbudowywuje florę. Pies nie jest złośliwy tylko ona tyle razy zmieniała dom,że ma już problemy behawioralne, chce zaznaczyć sój teren. Zrób stałe pory spacerków ok. tej samej godz., jak jesteś w domu to pilnujesz suki, tam gdzie ty tam ona i jak próbuje sikac to głosne, silne "fe" za chabety i na dwór. A na dworku jak sika to piskliwym głosem chwalisz. A jak sika jak cię nie ma to najlepiej nauczyć psa zostawiając go na jego posłaniu czyli zamykasz ją w transporterze czy klatce i odrazu po wejściu do domu na ręce(żeby nei nasikała ledwo po wyjściu ) i na dwór. Żaden zdrowy pies psychicznie, chyba ze fizycznie jest chory, nie powienien nasikać na swoje posłanie ew. zdarzy mu sie to dwa razy póki nie zrozumie ze to jego posłanie. Jak przestanie sikac to zlikwidujesz transporter/klatkę. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no grzywki są cholernie inteligentne aż za bardzo i na pewno by wygrały konkurs na najbardziej świrnięte (w pozytywnym sensie )psy roku. Własnie Molly wskoczyła na łózko, ze szczekiem zrobiła na nim z 5 kółek , usiadła i znowu z jazgotem kolejne 5 i się śmiałam ze nawet grzywacz grzywacza nie rozumie bo pozostałe stały i się patrzyły: a tej to co? No ale grzywki mają przypływy aktywności, zrywają się, ganiają i za chwile spokój hahahaha -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Ilka21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No z aniprazolem to głównie chodzi mi o łysą bo dla tj pisałam Airy starczy na razie drontal. Neistety szorowanie tyłkiem to rzadko kiedy oznaka robali a bardzo często oznaka zapchanych gruczołów okołoodbytowych.Kła trzeba usunąć bo zgryz pójdzie i jeszcze zapalenie się wda(dotknij go mocniej czy nie rusza się choć ciutkę? bo jak tak to ruszać nim delikatnie i powinien wylecieć). p.s. a jakoś daje ja sobie wychowałam małpy(choć i tak na sporo im pozwalam) i mi nie mają prawa wziąc z talerza(jak widzę bo jak nie to inna gadka hahahah) a jedynie powąchac i siedziec przy mnie jak jem ale moja mama i reszta ma przekichane bo sa nachalne bo niestety ona i goście często coś dają za co bardzo krzyczę bo sobie tego nei życzę. Ale jak ktoś da to neich sam potem się męczy i odpędza psy ;) Nie radzę ganiać bo uczysz głupoty psa tylko bierz kiełbaskę z lodówki wołaj i towar wymienny "znalezisko" za kiełbaskę(kawalątek) a z czasem pies bedzie ci oddawał "znaleziska" bo będzie się to opłacało bardziej a tj robisz to robisz im super nagrodę zabawa w gonitwę za znalezisko i nie oddawanie go czyli uczysz nie oddawania ;)