Jump to content
Dogomania

Ilka21

Members
  • Posts

    3213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ilka21

  1. samoyedzik fajny, dobrze ze udało się uratować, szkoda że fotki przed nie zrobiłaś. Ja kiedyś miałam 2 x samoyeda co właściciel zaczął go golić sam i ogolił mu kark i mu maszynka siadła ja psa rozkołtuniłam, wykąpalam i za drugim razem nsłuchałam się jakie to drogie bo przyjechał z kolegą imbecylem, cwaniakiem a wiem że ludzie mają pieniądze i to nie jest problem.(przyjechał po roku od pierwszej wizyty) Obiecywał że będzie przyjeżdzał z nim bo pies był w stanie fakalnym i ADHD, w skóre kolki z drzew powbijane, ranki ale na obietnicach się skończyło więc pies pewnie cierpi, bo kolki wyjmowałam palcami bo tak były w skórze- tragedia.
  2. Onek jest podwórkowy , jeździ z włascicielem do pracy i całymi dniami tam jest na dworzu ale wchodzi do domu a raczej wchodził bo żona zaczęła się buntować, jest związany z włascicielem bardzo i mam wrażenie że właściciel nei zdawał soboie sprawy ze swojego zaniedbania.. Włściciel ma cementownie więc chyba więcej nie trzeba mówić z czym oprócz kołtunów walczyłam. Psa robiłam 5h, brzuch ma wygolony bo nie było co rozczesywać... Sprzet jaki użyłam to nożyczki(do obcinania i jako filcak), szczotka pudlówka, grzebień średnio gęsty oraz trymer hakowaty ponieważ chciałam z niego trochę wyciągnąć. Potem kąpiel dokładna z odżywką i suszenie :)
  3. [quote name='Darianna']Wow! Szacun! Całkiem sporo futra uratowałaś jak na te kołtuny. To jakiś znajda? Czy ma zdolnego właściciela?[/QUOTE] Ma bardzo zdolnego właściciela bym powiedziała, ale jest obiecana poprawa.
  4. moja dzisiejsza praca [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CGuTkqw9SIw/TuI7YEAgtGI/AAAAAAAAENg/pX8PQq5BPKM/s640/owcz.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Agucha']O widzisz! Ja nigdy golaska nie miałam i szczerze powiem, że się nie orientuję :) Znaczy się, że na wystawę golisz golarką?[/QUOTE] Jednym ze sposobów jest golarka elektryczna męska ale tez jej nie lubię bo nie goli super na gładko a do tego mój łysy ma uczulenie na ten metal. Kolejny sposób jest to jednorazówka i tego używam najczęściej : albo robi się na mokro to albo na sucho(ja wole na sucho). Trzeci sposób to golenie na krem do depilacji, tylko trzeba kupić dla skóry wrażliwej,zrobić próbę uczuleniową, nie nakładac na zadrapania, skaleczenia i podrażnienia, nie zdejmowac szpatułką załączoną tylko gąbką dla dzieci pod strumieniem wody.
  6. Dopiero obejrzałam golenie golasa no i muszę powiedzieć że ten pies został ogolony ale nie wystawowo...wystawowo grzywacz musi być ogolony na 0 a maszynką taką zawsze bedzie czuć a sposobów golenia jest kilka :)
  7. No to co ma ten shih to nie jest wygodne na pewno nawet dla człowieka a co dopiero mówić dla psa. Gry ja ma zdanie jakie mam i nie widzę żadnych argumentów za tym by go móc zmienić. Kucyk zrobiony dobrze, nie przesadnie jest dla psa ok i mu nie przeszkadza a jak przeszkadza to widać to po psie i tyle.
  8. Grey i sam odpowiedziałaeś sobie dlaczego ja wolę wiązać... bo osoby wiążące kokardki czeszą psy częściej szczególnie w okolicach oczu, kłaki są związane więc nie ma nic co by drażniło. A co za tym idzie nie ma chorych oczu , bo nie ma zapalenia spojówek i wydzieliny, która często bywa mimo zdrowych oczu poprostu kanaliki nie dają rady odprowadzać sa za wąskie lub przytkane.A więc chyba jednak logiczne... Czytając twoje stwierdzenie że jest to zabawa to mam wrażenie że nie bardzo wychodzi ci ta zabawa...
  9. Grey weź pomyśl bo nie mogę... jak ktos matoł(albo robi to z niewiedzy - to jest częstrze) i nie umie wiązać to i sa rany od spinek tzw "żabek" ale tak to jest jak się kupuje psa nie od prawdziwego hodowcy który nie raczy poinformowac jak się wiąże kitkę. Ja widziałam nie jednego psa i nie mam jednego swojego więc mi argumentu jak do psyja nie przytoczysz. Wystarczy klientowi powiedziec jak nalezy wiązać i żadna filozofia, nie spotkałabym takiego co nie radzi sobie jak powiem co i jak. Nie widze tez dlaczego wiązanie miało być nie wygodne -dla mnie psu gorzej nie wygodnie jak mu włos odrasta i nie ma podcinanego tj miał a chodzi bez kitki i takich psów jest mnóstwo, szkoda że nie widziałeś jakie psy przez to bagno pod oczami potrafią miec, włącznie z odparzeniami, otwartymi, ropnymi ranami bo ja widziałam i to nie jednego, mało tego widziałam to tylko u psów własnie bez kitek. Podstawa jest prosta: gumki lateksowe specjalne do top knotów a nie podróbki z zoologów, przecinanie ich i rozczesywanie włosa co 2gi dzień i wiązanie nowych a nie gumki wielkrotnego użytku(recepturka jedna używana do tąd aż pęknie) i nie czesanie przez tydzień albo lepiej.
  10. Do ZK nie masz co podchodzić bo na pewno nie wiedzą bo nigdy nikt ich nie informuje że hcce psa oddać.
  11. [quote name='Brawurka84']ojej,dopiero trafiłam na ten wątek..widziałam fotki w necie...dziwnie to wszystko wygląda... Czemu tam zero adopcji?bo mało kto wie o tym azylu czy to jednak prawda,że o zwierzęta się tam nie dba? czy oni wydają psiaki na dom tymczasowy?znajoma szuka psiaka,tzn.zastanawia się,zaproponowałam jej bycie domem tymczasowym dla jakiejś bidki-już obojętnie czy szczeniak czy dorosły piesek i jestem w kropce-bo miałam jechać z darami do azylu pod psim aniołem,z racji tego,że z nimi co jakiś czas współpracuję jako dom tymczasowy...ale weszłam na ten wątek..i to co zobaczyłam w internecie odnośnie tego schroniska to tylko łza się kręci w oku....i widzę,że jest w większej potrzebie To jest normalnie działające schronisko?każdy kto przyjedzie może tam wejść?[/QUOTE] Klembów jest w bardzo dużej potrzebie przydadzą się koce, karma itp.itd. A może koleżanka chciałaby wziąć któregoś spanielka albo oba na DT?
  12. ze zjeciami to nie wiem czy dam radę bo bedę jak będzie ciemno więc tam na placu ciężko będzie cokolwiek obfocić czy zobaczyć ale wejdę do budynków zobaczyć co tam jest bo psiaki na podwórku widziałam. Jest dużo psów średniej wielkości
  13. ja byłam, jest bardzo dużo różnych psów, małych, dużych, szczeniaków itd do wyboru do koloru... być może jutro będę bo dziś mi się nie udało
  14. W Klembowie przebywają dwa przeurocze cocker spaniele. Suka Saba jest prawdziwą damą, pięknie dała się strzyc, uwielbia przytulanie, nie ma odruchów gryzienia czy kłapania dała odebrać sobie smakołyk, mimo że pierwszy raz widziała mnie na oczy. Drugi to jej kolega Bakuś. Bakuś jest rownie przytulaśny ale bardziej ruchliwy -nie miał czasu na stryżenie:) równiez zero agresji przy oddawaniu smakołyka. Oba psy uwielbiają kontakt z człowiekiem, przyzwyczajone do smyczy, mieszkały razem i dom straciły również razem.Suka ma ok.3-4 lat a pies ok.1,5-2lata. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ylC7BQy70Xg/TrKc9iqhHzI/AAAAAAAAEIw/Q00ksuB3sAw/s720/DSC_0029.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nrkRBLs0hH8/TrKdA6IpgBI/AAAAAAAAEI0/GqNds4iulL0/s640/DSC_0030.JPG[/IMG] Po prawej suczka po lewej piesek. Za jakiś czas na strzyżeniu będzie foxterierek więc jakby był ktoś chętny i znalazł by się domek to może zostać zrobiony na tip top :)
  15. no zalezy jak dezynfekujesz, bo ja zmiatam szczotką piach ze stołu potem psiukam dosyć mocno detergentem i wycieram ręcznikami papierowymi więc mi i brud schodzi wiec nie mam po co potem go myć dodatkowo
  16. ja blat stołu dezynfekuję i ma się świetnie, nic się nie dzieje
  17. spisz telefon, zadzwoń i wypytaj o psiaka z jakiej hodowli, itp. W zależnosci z jakiej hodowli będzie to powiadomimy hodowce o tym fakcie. Ew. może uda sie włascicieli dokształcić i poprosić o czas by dom dobry wyselekcjonować.
  18. Jednorazówką ciężko jest zgolić miękki włos ale można bo moze akurat takie golenie psu nei bedzie przeszkadzać i ja jako że specjalizuje sie w grzywaczach chińskich nie mam problemu z tym, trzeba robić z wyczuciem i naciągać skórę to się nie pozacina. 90% łysych grzuwek nie daje ogolić mordki maszynką nawet ciuchutką bo są wibracje, tu nie chodzi o dźwięk i trzeba golić pysk cały jednorazówką jak i dogolić na reszcie ciała. Escada podoba mi się twoja twórczość choć west mógłby być zrobiony wesowato mimo że nie trymowany.
  19. Ilka21

    Jaguszkowo

    Ja chyba znam powód i niestety o takich rzeczach myśli się jak się bierze kolejnego psa, dla mnie jest to nie wytłumaczalne trzeba było psa nie brać.
  20. Grzywki w stadzie czują się dobrze tylko kwestia jest zaakceptowania psów przez siebie jak sie zaakceptują to będa najlepsi kumple choć bywają na poczatku problemy bo grzywacze to uparte bestie ;)
  21. minimoni grzywacze są uznane jako psy nie uczulające ale takiego kudłacza w typie to ty najkpierw powinnaś spotkać i zobaczyć czy cie nie uczuli(bo pies w ty[ie rasy zawsze może mieć domieszkę innej) bo pp nie mają włosa tj yorki, dodatkowo mają podszerstek który co prawda nie linieje tj u standardowych psów ale jest i teraz czy jestes uczulona na roztocza czy na płyny fizjologiczne psów, bo jak roztocza no to wystarczy kąpac psa i dbać i nei ma problemu a jak na płyny to musisz sprawdzać czy konkretny egzemplarz cie nie uczula bo przypominam uczuluenie na sierść to jest określenie zbyt uproszczone ;) choć walające się kłęby jej mogą przyczyniać się alergii ;)
  22. Powiem tak DT musi byc nastawiony na wszystko bo pies może wyć i grzywacze to potrafią więc ja niesty taki DT bym nie klasyfikowała bo co pan powie że nie wyje a zacznie po zmianie domu i co wtedy DT zrobi? Dodatkowo czy chętny DT ma możliwośc separacji bernardynów od tego psa bo sa bardzo duże szanse że pies bedzie się bał bernardynów. Ja mieszkam pod Warszawą ale nie wiem gzie jest Mysiadło. Z suka yorka powinien się zgodzić ale myślę że minimoni powinnaś coś wiecej napisać o sobie i czy chcialanbyś psa na DT czy na DS? O panu sie nie wypowiem bo mi tylko złe rzeczy się cisną bo oczywiście po co z psem ćwiczyć lepiej wywalić.Po cholere brał psy skoro nie ma czasu by się nimi zajować i wnerwia mnie że po raz kolejny psów nie przygotowano na przyjście nowego członka rodziny i wtedy sie ich pozbywa. Pies najzwyczajniej w świecie boi się tego dziecka.
  23. Ilka21

    Jaguszkowo

    Ja tez jestem bardzo ciekawa i chciałabym by Jaga się wypowiedziała bo wygląda to mało ciekawie...
  24. Nie no mi ręce opadły, niestety rozmawiałam z piechcią i nie dam rady pomóc jeżeli chodzi o tymczas ale w podszkoleniu psa(problemach behawioralnych), czy problemach skórnych można na mnie liczyć. Dowiedzcie się czy pies nauczony zostawania samemu, czystości, w jakich sytuacjach zachowuje się "agresywnie", jak do dorosłych i od jakiej kategroii wiekowej niby ta agresja się ujawnia, jak do innych psów i kotów.
×
×
  • Create New...