-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ilka21
-
ja myślałam nad Czechami. Na str.związku czytałam ale tam jakoś po chińsku a tu Dzidtka mi powiedziała krótko zwięźle i wiem już w czym się gubiłam,nie rozróżniałam,czym się różniło CWC,CACIB itp-teraz już wiem i zakoduję:lol:
-
oj mam nadzieję że do championów hihihi:evil_lol: .No nie wiem jak to będzie bo to narazie brzdąc ale mam nadzieję,że wyrośnie piękny łabądek,bo ja aspiracje mam na jeżdzenie po wystawach tylko czy mój pies będzie miał taką urodę:evil_lol: :cool1: A jak już poruszyłaś tą klasę championów,to jak jest z championatem. Bo wiem tyle,że w Polsce to musi mieć 3 ,no chyba jednak nie wiem co CWC czy CACIB(jeszcze się motam:oops: ) no i otrzymuje CHPL ale np. jak pojadę do innego kraju i tam dostanie tą nominace do CH to jest nominacja do CH tamtego kraju i ile ich muszę mieć?A potem jak ma CHPL i jeszcze jakiegoś kraju to co interch. czy co....
-
no jak się patrzyłam na zdjęcia twojej suni to jakbym widziała moją wariatkę wściekającą się.Moja nawet teraz szaleje z moimi bardzo ruchliwymi grzywaczami i im dorównuje. Fajnie,że jednak są kolaki,które żyją długo.Ja już swego czasie byłam w stresie,że zdechnie (ma raka pod pachą wielkości jajka i stawy siadały) ale ja się uparłam,że to nic i będzie żyła i żyje i ma się świetnie.Mała kuracja odchudzająca,zmiana weta(pojechałam z Wawy do Lublina) i dziś mam prawie szczeniaka a nie starszą sunię:loveu: :lol:
-
dzięki za pomoc ale długo nic nie było w tym wątku i poradziłam sobie.Ale wielkie dzięki.Powiem wam co się okazało i ogólnie co myślę o grzywkowych podskokach. Myślę,że grzywacze mają skłonność do takich zachowań jak coś jest źle w socjalizacji.ja widziałam co źle zrobiłam ale nie wiedziałam jak teraz to rozwiązać. [B]Lothina[/B] u ciebie to może być problem z dominacją,grzywek pilnuje osób słabszych i je broni. U mnie on tego też nie robił ale doszłam z czasem,że to zaczęło się od momentu kiedy spotkał się z nadmiernie dominującym go szpicem wilczym i zrobił się od tamtej chwili taki a poza tym ja go też sama nakręcałam,bo jak jakiś pies wyskakiwał z dziury w p[łocie to ja hop Toffika na rączki...:oops: Z Molly tak nie robię a i widzę różnicę u nich.Molly wykorzystuje wszystkie sygnały uspokajające i jak pacjent nie popuszcza tylko nadal jest natarczywy to dopiero kłapie zębami a Toffi odwraca głowę i jak zostanie zlekceważony to odrazu atak. Poza tym dowiedzaiłam się,że on nie atakuje tylko poluje(być może,dlatego że to były psy też na szczury). teraz sytuacja jest coraz lepsza,wyciszamy go i to po 2 zajęciach już widać efekty ale jeszcze duuużo pracy przed nami. Jajka wycieliśmy. Ja zgłosiłam się do szkoleniowców z Baritusa w Wawie
-
a u mnie Toffi jest mamusią:megagrin: . Ajcka wstaw zdjęcia Keri bo dawno jej nie widziałam.Wreszcie ci schudła,bo wyglądała jak mały klopsik:cool3: :lol:
-
mam pytanko: nie wiem czy ja dobrze rozumiem bo klasy wystawowe są takie [COLOR=#666666][B]Klasa szczeniąt [/B]- dla psów/suk w wieku od 6 do 9 miesięcy, [B]Klasa młodzieży [/B]- dla psów/suk w wieku od 9 do 18 miesięcy, [B]Klasa pośrednia [/B]- dla psów/suk w wieku od 15 do 24 miesięcy, [B]Klasa otwarta [/B]- dla psów/suk w wieku powyżej 15 miesięcy,[/COLOR] czyli jak moja Molly będzie miała 15 miesięcy to będę mogła ją wystawiać w trzech klasach tzn na jednej wystawie taka a na drugiej taka? A i jeszcze czy ktoś z was planuje Kraków 23.06, bo może na pierwszą wystawę pojechałabym tam a drugą Warszawę?
-
czesś wszystkim! Na forum jestem już trochę ale "siedzę" w grzywkach i zapomniałam o mojej drugiej ukochanej rasie:kolakach. Mam suczkę collie,starszą panią bo ma 11 lat skończone-jak na rasową to sporo już.Chcę wam przedstawić Sabę: [IMG]http://images20.fotosik.pl/151/17a72a2b96ae89d0.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/60/f34b224d5a4c5db6.jpg[/IMG]
-
jaka dostojna jestem....[IMG]http://images20.fotosik.pl/150/4a110128c33650f2.jpg[/IMG] uwaga,będę bodła!!![IMG]http://images20.fotosik.pl/150/404675cebd1b7d83.jpg[/IMG]
-
To czekam na relację i trzymam kciuki za twój refleks w klikaniu w odpowiednich momentach i podawaniu samków:evil_lol: :evil_lol: Miłych snów!
-
ja uczę moje właśnie klikerem.Targetujemy też.Ale target można zrobić z anteny samochodowej i jakiejś małej kuleczki.Dokładnie ja mam samoróbkę,która jest lepsza niż te co ludzie płacili po 40zł.Mam antenę od samochodu i na to na ciepły klej zielony drewniany koralik.Toffi targetuje super a Molly próbuje target zjeść:diabloti: .Z targetowaniem kartki ma mały problem więc kartkę zmieniliśmy na tekturkę na sznurku i Toffika olśniło.Tylko,że ja jestem leń tak więc moje psy mogłyby umieć dużo więcej niż potrafią no ale cóż....muszę się wziąć za siebie.:oops: :oops: :oops:
-
To współczuę.Ja też jestem chora i biorę antybiotyk już tydzień a najzdrowsza to dalej nie jestem.W weekend jedziemy z Molly do Koluszek,do dzieciaków niepełnosprawnych tak więc wraca dopiero w pon. wieczorem. Miał jechać Toffi,więcej umie i byłoby czym się pochwalić ale ze względu na "ciap ciap" jedzie Molly.Przez tydzień na szybkiego żeby nie było,że my nic nie umiemy nauczyłam ją przechodzenia przez tunel,siad,waruj i przybij piątkę-mądra jest i niesamowicie kumata.:loveu: Zapraszam od wtorku i czekamy na info od ciebie. ps.Spratts jest super
-
dzięki Aga.Ale teraz mam pełny zestaw do dobrego odbioru fal.Mam talerz antenowy(Toffi po kastracji:evil_lol: ) i antena do radia bądz druga do telewizji (Molly z uszami).Tak więc jak to powiedział mój kolega: jakbym miał taki zestaw to i u mnie TV4 by dobrze odbierało.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Wreszcie przywieźli mi czytnik kart i mogę wstawić nowe zdjęcia.Oto i one: [IMG]http://images20.fotosik.pl/148/69ae49ac6464eb99.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/148/32064a8dd6219286.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/98/1cce52d83ce4d22d.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/98/d143bb14c9045fff.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/148/c20a7f1cd2452661.jpg[/IMG]
-
ress to ja czekam na wyniki twoich mierzeń:evil_lol: No ja właśnie z tym wzrostem to tak zmierzyłam "pi razy drzwi" ale ona porównując do Toffika to rośnie bardzo wolno ale jak przychodzi mi na myśl,że powinna mieć 33cm a ma już ok.28 a przed nią jeszcze tyle miesięcy to zaczynam się bać.A co do jej wagi to wydaje mi się,że przybiera dość wolno na wadze ale chciałaby jeść 5 razy więcej niż jej daje-nie ma ograniczenia:cool1: :shake: :evil_lol: Podaj mi też wagę swojej pociechy.To sobie porównamy dziewczynki
-
No wiem,że więcej się dowiem jak na nią popatrzycie ale ja już doczekać się nie mogę;) no cóż ale muszę:lol: . To do zobaczenia w Legionowie:loveu:
-
Wiecie co ponawiam pytanko Ajcki, o wzrost i wagę. Mi chodzi o wzrost i wagę mojej Molly.Molly ma już 4 miesiące,waży całe 3.20kg i ma o ile dobrze zmierzyłam a wydaje mi się że nie zabardzo to ok.28cm czy nie ma za dużo w kłębie.Czy można przewidzieć na tej podstawie jakiej wielkości sunią będzie.A że nie mogę się doczekać na spotkanie z niektórymi z Was na Legionowie to piszę tu.:lol:
-
Właśnie prosimy o jak najszybsze wyniki grzywek albo jakiś odsyłacz do nich
-
No tak, upartych ludzi to jest sporo.Ja ogólnie pozwalam na głaskanie,przytulanie,podnoszenie moich psów.Toffi czasami sam próbuje od kogoś to wyegzekwować i na przykład patrzy się na delikwenta miną ala kot ze Shreka i wkońcu człowiek pęka i go głaszcze aco lepsze większość nawet życzy go sobie na kolanka i im nie przeszkadza że siedzać koło mnie pires leży na nas obydwojgu bądz w danego delikwenta-bo przecież ktoś jest fajniejszy niż pancia:mad: ALE WKURZA MNIE GDY KTOŚ GO WOŁA A ON SKACZE WIĘC MÓWIĘ ŻEBY NIE WOŁAŁ,BO UCZY PSA SKAKANIA A JA GO ODUCZAM;A TEN KTOŚ"ALE MI TO NIE PRZESZKADZA":mad: :mad: :mad: Co do określeń: - ostatnio kierowca w autobusie życzliwie "niech Pani nie sadza swojego lwa na siedzeniu" - co do młodszej suczki: "to piesek czy kotek?" - ale brzydka wygląda jak szczur,na co moja wspaniała ciocia do drugiek która to powiedziała przecież nie wiesz że to nowa koleżanka mojego szczura? i takich sytuacji jest wiele
-
lalunia weszłam na ten link i o mało nie zemdlałam.To jest straszne,jak można to robić:angryy: :shake: :placz:
-
Ja w zeszłym roku była w Chałupach-było fajnie bo z jednej strony morze a z drugiej zatoka,mieliśmy wybór.Akurat plaża w chałupach nie była ozakowana zakazem wstępu dla psów i widziałm kilku właścicieli ze swoimi pupilami. Myślę,że musisz wyszukiwać właśnie takich miejscowości w których nie ma tłoku,bo jak leży ludz na ludziu i jeszcze po ręcznikach biega pies to może doprowadzić do szewskiej pasji.A jak jest nie dużo ludzi na plaży to nikomu nie przeszkadza. Wejdz w google wpisz nazwę miejscowości i powinnaś znaleźć coś na temat.Nie wiem czy interesują cię hotele,czy prywatne kwatery,czy camping.Z tego co wiem to z hotelami i campingami nie ma problemów i wększość z nich lubi pupile i chce jej wpuszczac tak więc jak mniej więcej wybierzesz miejsce kwaterunku to spytaj się co z psem na plaży,bo często takie miejsca mają swoją wydzieloną plażę. Niestety duzo ci nie pomogłam ale zawsze coś.Życzę powodzenia;)
-
wiecie co ja chcę jechać na tą wystawę z moją Molly-to będzie jej pierwsza wystawa i pierwsze moje kroki na ringu i trochę mnie przestraszyliście:placz: :crazyeye:
-
wiecie co tak przyglądam się tej dyskusji na temat naszego"kochanego"prawa i o szczepieniu na wściekliznę i niewiedziałam,że ono takie jest. 1.Mam starą sukę,która nigdzie nie wychodzi i chciałam ją w tamtym roku zaszczepić na wściekliznę,bo była zawsze szczepiona a sam wet mi odradził żeby poczekać bo to może jej zaszkodzić i będzie szczepiona dopiero teraz(wyskoczył jej rak i trzeba było czekać na rozwinięcie akcji) 2.kastrowałam teraz mojego psa i wet mi sam powiedział(mimo iż wie,że w tym miesiącu kończy mu się szczepienie) że najpierw wykastrować a dopiero później zaszczepić. Więc mi się wydaje,że nie może być stawaine najpierw szczepienie nad zdrowiem i życiem psa.No ale z drugiej str my żyjemy w Polsce:shake:
-
Res niestety to mama ją wyprowadziła z błędu.Grzywki wg mnie to i tak krzyżówka kota z psem:evil_lol: :lol: Ale śliczny ten szczeniaczek:loveu:
-
[IMG]http://images21.fotosik.pl/59/1648bd155e9bcd31.jpg[/IMG] no tak wyglądał mój Toffi jak był mały.Wyglądał jak kundelek:loveu: ps.moja Molly została dzisiaj kotkiem a potem szczurkiem:lol: Przyszła do mnie ciocia,która zawsze daje mi repremende za taką ilośc psów(obecnie mam ich 5),w związku z tym nie mówiłam że biorę kolejnego-czyli Molly.No i dzisiaj wpadła do nas,Molly ją lizała,przywitała się z nią po czym grzecznie położyła się na chodniczku.W tym momencie druga ciocia mówi:Molly co ty dzisiaj taka grzeczna a ta druga: co to?to nie jest kot??:lol: :lol: :lol: ,mama na to :że nie, a ona :wygląda jak kot albo szczurek,jest brzydka:mad:
-
Śnieżynko życzę powodzenia:lol: