[quote name='daga_27']najgorsze, ze u Was nie pozwola mi jej wyprowadzic z boksu i sprobowac nawiazac z nia kontakt. pewnie bede musiala zdecydowac przez kraty czy ja zabieram czy nie :-( dziwny ten schron :-( ja juz mialam dwie dobermanki z Waszego schronu: Sarah i Sally :-)[/quote]
Wiem, że miałaś:) Wyprowadzić jej niestety nie dadzą... Schron nie jest dziwny tylko beznadziejny... Jak raz udało nam się z Rybcią trafić na dobrą zmianę co zdarza się niezmiernie rzadko,to jeden z pracowników powiedział nam,że nie widział aby suńka gryzła się z jakąś inną suczką z boksu, ani uczestniczyła w bójkach. Mówił też, że jak ją przyprowadzono to był na urlopie więc nie wie z jakiego powodu... Powiedział też że na pracowników się nie rzuca, ale jak zareaguje to mu przewidzieć jest ciężko bo"on tu tylko sprząta"....