-
Posts
13359 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wtatara
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/174971-Tragedia-szczeniAE-t-z-kieleckiego-akcja-zakoA-czona-Potrzebne-pieniAE-A-ki-na-wycieA-czo?p=13732600#post13732600[/url] oto wątek tej akcji w której została uratowana sunia.[COLOR=DarkRed] [B]Ta sunia jest ponadplanowa. Jednak nie mogłyśmy zostawić jej na działkach a zabrać pozostałe . Pieski i kotki byływygłodzone i odwodnione. Kraków zabrał ile mógł, a dla koleżanek z Kielc została ta ślicznotka. Miały pozwonić jej zamarznąć. Zabrały ją , ale co dalej.[COLOR=Red] SUNIA MOŻE ZOSTAĆ W LECZNICY DO 21XII. [COLOR=Teal]PROSZĘ POMÓZCIE ZNALEŹĆ JEJ CHOCIAŻ DT. [/COLOR][/COLOR][/B][/COLOR]
-
[quote name='Asior']Maada, będe pamiętała o Twojej ofercie.. Niestety krakowscy wolontariusze nie są zbyt pomocni jeśli idzie o transport.. Jedynie wtwtara zawsze pomagała[/QUOTE] Asiu ale na Ciebie też magę liczyć. Teraz doszła nam nowa koleżanka- to ona uratowała tyle zwierząt. A co do innych krakowskich wolontariuszy to sie zawiodłam. Tyle razy transpotrowałam psy a raczej mąż- bo ja nie prowadzę.Niestety nawet nikt nie napisał na tym wątku oprócz Asi , no i oczywiście Maady.
-
[quote name='Jaaga']Nie czytałam całości , ale jeśli jest tam pozostawiona starsza suczka i jeszcze prawdopodobnie w ciąży, to załóżcie jej osobny wątek. Erka staruszka z jednostki nie chciała nawet pokazywać, tylko wstawić na staruszkowy wątek :eviltong:, a teraz dziadzio jest już po operacji i grzeje się w ciepełku :lol:. Może też znajdzie się ktoś, kto da jej DT. Jeśli jest niewielka, to szanse na dom jednak są. Co mądrzejsi starsi ludzie szukają małych, starszych psiaków. Wydałam też taką kilkunastoletnią sunię do nowego domu i ma się dobrze. Tylko dużych, starych psów nikt nie chce :-(. Ktoś musiałby założyć wątek o wzruszającym tytule, porozsyłać po ludziach PW i może akurat sie uda. Tutaj, na wątku raczej niknie i trudno wyłuskać ją wśród psio-kocich informacji.[/QUOTE] [B][COLOR=DarkRed]dziewczyny kto mi napisze tekst do wątku starszej suni[/COLOR][/B]
-
co do forsy to ja część p. Jasi oddam. Całości nie mogę- bo musimy kupić jakis inny samochód. Pani Jasia to wspaniała osoba- życie ją nie rozpieszczało.W bardzo krótkim czasie nagle zmarł jej mąż i 19 letni syn, który ciężko chorował.Jej się też nie przelewa, Mieszka sama- utrzymać to wszystko nie jest proste
-
Zawiozłam kotkę- siedzi pod ławą a piesek tej pani siedzi koło i jej pilnuje. Kotka u P. Jasi siedzi w łazience zaplapą od pralki otwieranej do góry. Co do czekoladka to zaatakował wilkowatą sukę tego Pana. Nie wiadomo jak będzie dalej. Do ludzi przyjazny.Panią Jasię całą drogę lizał i był bardzo grzeczny. Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję. pani Jasia jeszcze mówiła ze jak tam zajechały to te wszystkie zwierzaki wybiegły. Tam w dzień - 20 st. a co w nocy. Dobrze że przeżyły