Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. Dzisiaj wieczorem wet ma być, na pewno wytrzyma, izolatki są w razie potzreby dogrzewane piecykami
  2. polityka w niektórych schronach jest co najmniej dziwna...
  3. [quote name='zuziaM']Pytalam, ale za pozno, bo juz kolo samochodu i pan nie pamietal. Ale szczepienie p.wsciekliznie ma 28.11.2009, wiec byc moze ze byl wtedy przyjety. Bo jak to nie pierwsze szczepienie, to by znaczylo, ze .... co najmniej rok temu w listopadie trafil.... albo i dwa ..... Ale o to trzeba jeszcze zapytac.[/QUOTE] no własnie, a numer ma dość początkowy, bo 147, więc mógł posiedzieć już z rok i zostać przepisany, bo Leoś i owczarek miały około 300, a wyłapane na przełomie nowego roku.
  4. Nie wiem ile on siedział w schronisku - pytałaś może Gosiu? ale na tamtych boksach długo nie trzeba, aby się zapuścił. To będzie metamorfoza, podobnie jak z Finim:) Ja go ogłoszę na b-ckim portalu, ale to jutro. Zarzuciłam ich totalnie psami ze schronu, może któryś zostanie wypatrzony, w końcu śnieg sie topi i może rusza adopcje sprawniej.
  5. Bo nawet chyba oczy takie są metne na zdjęciach, jak mi sie widzi i rzeczywiście, też mi sie z Punia skojarzył. Ja nie wiem, takich ludzi to powinni chyba zamykać, gdzie takiego staruszka oddać...
  6. i tak jak go będą przyjmować to musi mieć identyfikację-każdy pies w schronie ma, spokojnie, przeżyje. Do implantów chemicznych jeszcze większa igła, do tych co kastrują, a moja wetka małym tez dawała. Nie martw się Gosiu, będzie dobrze. Na Twoje oko to ile on ma lat, tak około 10 chyba spokojnie? Mój sąsiad też ma takiego malucha, wet mu wcisnął jako szczeniaka-sąsiad juz starszy pan i nie przyuważył - Misiu terroryzuje całe podwórko, taki bohater z niego.
  7. zapisuję się, zupełnie inaczej wygląda w innych krajobrazach, od razu widać zmianę:) Jak się go wyczesze i on się odstresuje trochę to mordka piękniejsza jeszcze będzie
  8. juz widzę te jego galopy u Was:) dobrze, ze się to topi, ale chyba z tydzień potrwa jeszcze zanim będzie w miare czysto;/
  9. oki, na razie czekamy co wet powie, jutro go obejrzy, jesteśmy lekko mówiąc spłukane po całości, a schron przynajmniej go zdiagnozuje i zaczipuje, zaszczepi też pewnie. Lolka juz z wetem rozmawiała.
  10. kudłaczek piękny, na pewno śmierdzi po całości, bo nie miał się nawet za bardzo jak wietrzyć na tych boksach, teraz w zimie to wszystkie psy mokre tam od wszystkiego. Wygląda bardzo przyjaźnie, z domem chyba problemów nie będzie. A Kasia to wszystkie psy wykorzystuje do zabawy;) Lolka ja nie mam siły do tej baby, ją to chyba drągiem przez środek głowy trzeba walnąć. I jaka bezczelna - tak to mój piesek, hipokrytka po całości.
  11. wiecie co ja odpadam, pamiętacie naszego ostatniego spaniela, tego co były watpliwości, czy od tej baby co go najpierw chciała oddać. Dostałam wiadomosć na nk, ponieważ to moja poczta osobista to sama sobie pozwalam ją wrzucić, po prostu ręce opadają - gwoli wyjaśnienia napisałam babie, ze mamy około 200 psów i izolatki penią rolę boksów na więcej niż jeden pies i co dostaję DZIEN DOBRY!TAK ,TO MOJ PIESEK.BYLABYM BARDZO WDZIECZNA PANI ZA KAZDA WIADOMOSC O ARESIE!BARDZO BYM CHCIALA ABY TRAFIL W DOBRE RECE!JEZELI NIE SPRAWI TO PANI KLOPOTU TO PROSZE NAPISAC MI NA NK ,GDY TYLKO ZOSTANIE ADOPTOWANY!DZIEKUJE !BEDE WTEDY SPOKOJNIEJSZA!ZYCZE WSZYSTKIEGO DOBREGO czy ja mam jej wrzucić link do jakiejś zlikwidowanej pseudo;/ bo pies poszedł do adopcji w dzień, kiedy wrzuciłam ogłoszenia, poszedł na wioskę, do dzieci, jak mi pracownik powiedział. Nie dawalam info, gdzie pies jest, ale chyba ktoś dzwonił po schronach i trafił, bo telefony nam się urywały w jego sprawie... Ide pisać i odlatuję w naukowe meandry, bo poziom agresji tylko mi sie włącza.
  12. musimy poczekać do jutra, aby go wet w schronie obejrzał, na razie i tak transportu nie mamy, najszybciej z początkiem tygodnia coś powinno ise urodzić, bo mamy z b-ca do Dłuzyny z dobre 30 km w jedną stronę. Po diagnozie będziemy wiedzieć co dalej i jak się organizować.
  13. kurczę, a może zadzwoń do Anety z Katowic, ona powinna podpowiedzieć, jak się za to zabrać ze strony organizacyjnej
  14. [quote name='Dora']dziewczyny trzymajcie kciuki jest sznasa na domek dla hasiora :)[/QUOTE] Dora jesteś niesamowita:) Kudłacz może jest jeszce oszołomiony, był chyba na najgorszych boksach
  15. [url]http://www.dogomania.pl/threads/179335-RA-A-ne-na-hotel-Semira-i-katowanej-Lalki-12-02-22-00[/url] kolejny bazar na utrzymanie
  16. Lalunia i Semir zapraszają [url]http://www.dogomania.pl/threads/179335-RA-A-ne-na-hotel-Semira-i-katowanej-Lalki-12-02-22-00[/url]
  17. [url]http://www.dogomania.pl/threads/179335-RA-A-ne-na-hotel-Semira-i-katowanej-Lalki-12-02-22-00[/url] bazar na psy z Dłuzyny, co nam w hotelach zapuściły korzenie...
  18. [quote name='bla'][url]http://www.zinfo.pl/artykuly/3280[/url] i Diament ze straży miejskiej na szczęście trafił do domku .[/QUOTE] super, fajnie że się udało, dzieki bla za śledzenie jego historii:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/179335-RA-A-ne-na-hotel-Semira-i-katowanej-Lalki-12-02-22-00[/url] bazar, bo pikujemy za Semira i Lakę w dół, mogłoby juz któreś pójść do domu...
  19. Długo nic nie pisałam. Psiak na razie nowego implanta nie dostał, obserwuję go pod kątem zachowania i prostaty, co by znowu nie było problemów. Ale postanowiłam mu zrobić przerwę. Aktualnie sie buja po wszystkich łózkach, bez zażenowania okupuje łózko mamy - prawie jest jego, w dużym pokoju tez siada na sofę, na podłodze juz mu za twardo.... Zdjąć nowych nie ma, bo pogoda średnio sprzyjała. Pozdrawiamy:)
  20. sweterek być może w sobote będzie zabrany:) jutro potwierdzenie i chłopak do wałbrzycha na dt pojedzie.
  21. ja wiem co to za boks, tam siedzi nasza kudłata Żniwiarka i jednego malucha tez mam dane, ale jescze nie dotarłam do niego z ogłoszeniami. Ona są tam zgodne, już nie ma gdzie psów trzymać, taki tłok się zrobił bo zastój po całości;/ A my ostatnio tylko duże psy do domów wysyłałysmy.
  22. ups, bo ja myslałam o lewo za kościołem, ja mam tą przypadłosć, ze dobrze myslę, ale źle nazywam kierunki.... Madallena czy możesz mikrusa poogłaszać? Bo ja złapałam wenę na autoreferat i od jutra odpadam, już po prostu jak widzę hasło ogłoszenia to mam drgawki;/ postaram się sunię dać na owczarki, może się też cos uda, już po prostu nie wiadomo za co się brać;(
  23. o sunię dba Mariola:) Maleńki rzeczywiście jest stareńki, a ten siusiak to pewnie wet musi obejrzeć, może coś z prostatą... ten drugi kudłacz mały był, tak na foto widać, że taki pudlowaty - ja się im nie przyglądałam, bo Więźnia wtedy meczyłam, a Aga zaglądała do boksów. Dobrze, że grzeczny, oby tak zostało, to i dom sie szybko znajdzie. Leni ma dobrą rękę:)
×
×
  • Create New...