Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. heheh, Bings na lewo został mieszkańcem miasta;)
  2. [quote name='kasia310']a ten drugi to jednak chyba jeszcze jest, sprawdzę dokładnie po świętach, bo już sama też się pogubiłam...czyli do ściągnięcia jeden:)[/QUOTE] to w wolnej chiwli go przytnę, na Twoich fotach tez widziała pół pyska Wiliego, ciekawska morda z niego;)
  3. [url]http://zwierzakiwroclaw.blox.pl/html[/url] ta fota Matyldy jest powalająca z pysiem w kratach, Kasiu jak będziesz robić allegro to daj je z miniaturę, bo przyciąga
  4. Beata spotkała Eccię na spacerze:) Ona jest tak zapatrzona w włascicielkę, że Beata az jej wygarnęła, że tyle łez przelała, a ona ma ją nie powiem gdzie. Niunia nadal do łóżka się cichaczem w nocy pakuje, kołami do góry śpi i chrapie podobno nieziemsko. Ostatnio tak się rozwalała, ze spadła, ale łóżko niskie wiec nic jej się nei stało. Do domu kultury też chodzi po pańciunię. Grzeczna jest ogólnie, nawet ze stołu nic nie ukradnie. Jak przychodzą goście to jej za bardzo nie przeszkadzają w rozkładaniu isę na kanapie, bo potrafi na nich się wyłozyć - bezstresowy pies;) Nie wykazuje żadnej agresji.
  5. Niom, pogoda do bani. Paulina a może Ty wiesz do kiedy trzeba haracz za psa opłacić. Bo nie mogę znaleźć, a mój zarejestrowany - w razie "w" musi być w lokalnej bazie
  6. Wczoraj na chwilę byliśmy u kuzyna - tam trójka chłopaków - 10, 3 i 1. Bismarck już zna dzieciaki, bo mieszkamy niedaleko i nie raz na spacerach już były spotkania i głaskania też. Wczoraj pierwszy raz był u nich. Teraz test na dziecko wyszeł lepiej niż na córkę koleżanki, co ją chciał jako zabawkę potraktować;) Mój chrześniak (3) głaskał, szczęsliwy, doszedł do wniosku, że nos tak brudny, ze aż zczarniał - on po cioci humanista rośnie i ma wyobraźnię bardzo dużą, przy czym dość sprawnie łaczy ją z rzeczywistością. Piotrek(1) jest mniej łagodny, ale że Bismarck duży to bez szwanku obaj wyszli. I tutaj niuniek mój miał problem, bo nawet zaczął małego wąchać. On chyba nie miał styczności z maluchami i ktoś w pozycji innej niż stojąca budzi w nim zaciekawienie i niekoniecznie jest skłonny traktowac go jako ludzia. Po 10 minutach wypadł od nich jak z procy;) Ale to i jemu i dzieciakom się przysłuży.
  7. aktualnie odpowiada, jak coś się zmieni to dam znać:) Bo ja planuję sesję dla psów w hotelu w Bogatyni i Dłuzynie, ale jesczze nie wiem kiedy. Wypadałoby je z kolonii do domów wysłać;)
  8. Ja na razie mam czas;) mogę się dopasować
  9. Olutka pyknij mi maila, bo nie mam Kasia ja nie wiem które to psy;) napisz mi proszę jak przysłowionemu chłopu - nr postu i które zdjęcie w tym poście, bo ja nie kumam które to psy.... na pierwszej stronie ten łaciaty co jest przy Wilhelmie to wiem, ze nie ma, ale tam Wili ma normalne pół miny;) o tego chodziło?
  10. nie miałam jak napisać, bo Beata zadzwoniła, jak wychodziłam z papierami, aby pita rozliczyć. Wszystko tak jak fur napisała - ludzie bardzo fajni, Bryza z dzieckiem tak samo - ja o to sie najbardziej bałam. Clif niestety się nie popisał, a jak zaczął mocnym wejsciem, to raczej szans na ułożenie stosunków nie ma. Ecciulki foty po świętach, bo Beatę rozłożyło, a rodzinka z Eccią na święta do rodziny jedzie.
  11. juz by mogła znaleźć amatora swojego:) Fajnie wygląda, bo w świetle dziennym widać jej zalety
  12. Kasia zobacz proszę na 1 i 2 stronę, czy wszystko nadal siedzi? Bo chcę porobić ogłoszenia, a najpierw chcę się upewnić;) Benio siedzi nadal i czy mamy jego dane, bo mozna by go zgłosić odpowiednim dziewczynom:)
  13. robie porządki na watku dłużyńskim i Mia na 1 stronie jest z linkiem do wątku:)
  14. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b2b56967569643b0.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/b2b56967569643b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a921af36d0b748c7.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/a921af36d0b748c7med.jpg[/IMG][/URL] wiosenny Karo:) trochę chyba przypakował
  15. Widziałam na komputerku:) Wygląda jak z kalendarza. Nie widziałąm psiaka, bo było dosyć sporo pracy, a i tak pomarudziałam trochę. Pan, tak jak napisałam, nie obiecuje, ze zaadoptuje sunię. On jedzie się z nia zapoznać. Płot nie jest wysoki, a psiak siedzi w domu, warsztat jest na tyłach, ale niuniek tam nie lata. Jeśli Astra pojedzie, to ja na spacerek się wmontuje z aparatem:) Według mnie można być spokojnym, pan wie co chce i wie co psiaki w typie tej rasy potrzebują. Jakby od nas chciał psa to bym mu z czystym sumieniem oddała. Sterylkę zrobi, jesli niunia jej nie będzie miała. Opowiadał o posiadanym psiaku - był według jego opinii bity, bo na początku był wycofany, po 2 tygodniach się dopiero odezwał ze szczekaniem, uczył go też trochę. Moim subiektywnym odczuciem - to typ osoby, za która psy pójdą wszędzie, bo ma silną osobowość. Moja bliska znajoma ma podobny charakter, wiec mi takie osoby ie przeszkadzają, ale wiem, ze w odczuciu niektórych mogą wydać się niemiłe, a oni tylko prosto z mostu mówią, co chcą, a co im się nie podoba. Zresztą jak Pan do Was przyjedzie to będziecie mogli wszystko na spokojnie przeanalizować. Według mnei sam fakt, że przyjeżdza i chce psa poznać to duży plus, a nie czeka na dowóz pod brame, a za kilka dni reklamuje i chce oddać, albo wypuści w las, bo nie spełni oczekiwań. Moge się mniej odzywać, bo komputer szaleje i obowiam sie jego strajku;/
  16. Asieńko gratuluję. Ja z Bismarckiem do dziś mamy zachwiania czasami. A moja mutter to juz w ogóle, bo jej potrafi naleśnika na chodniku zrobić. Na poczatku tez się nad nim litowałam, ale jak mi kilka razy ręce powykręcał, bo uznał, ze lepiej przeskoczyć na druga stronę, za moimi plecami, to mimowolnie rozpoczęłam go traktować tak jak Vectra radzi - bez zbędnego ciućkania i niuniania. Mój łosiek nie chciał też jeść przy nas przez 2 tygodnie, zostawał sam z jedzeniem w pokoju, ale że jest żarłoczny to po 2 tygdoniach sam zaczął do kuchni przychodzić. Czas i jeszcze raz czas, a bedzie dobrze. Z wieloma hałasami miasta musi się oswoić. Ja Bismarcka na spacer przez jakiś czas spod biurka musiałam wyciągać;) U nas dobrze podziałały wypady do lasu lub na łąki, gdzie jest ciszej. Buziole dla Was. Piekna z niej niunia.
  17. i nic się nie chwalisz, ja tak wczoraj sobie pomyślałam, co to za Mona, ale neta ucieło...
  18. postaram się zrobić aktualizację - komputer cos mi siada:( więc moze mnie odciąć na przykład na jakiś czas - dzisiaj juz prawie zawału dostałam, jak się odpalał i nagle czarna plama;/ Zdjęcia naszej kochanej dobci, teraz Akiry. Mma też Karo, który do Gosi nie mógł dojśc i na wątku zaraz dodam jego, bo zapomniałam wcześniej [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/13050d76f6987c8c.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/13050d76f6987c8cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/99beac80ec9bdb39.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/99beac80ec9bdb39med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7c54d8db8e559e69.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/7c54d8db8e559e69med.jpg[/IMG][/URL] i moje ulubione [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/72f67827fd157e18.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/266/72f67827fd157e18med.jpg[/IMG][/URL] Bardzo dziękujemy Nadziei Dobermana - sunia, która mieszkała gdzies w szopie i szczeniaki co cieczke były na handel i taka zmiana. Naprawde wygląda boooosko:)
  19. Jaki spokojny na tej uprzęży:)Fajnie wygląda, jak już będziesz miała mniej nauki to idziemy na spacerosa i sesję:)
  20. Tobie to wlać trzeba normalnie, zrobiliście wszystko i jesczze więcej, bo mało osób stać na takie poświęcenia. Normalnie do z-ca się wyprawię z jakimś kijem i lać będę:mad::eviltong:
  21. podniosę chłopaka
  22. Jestem, ale nie wiem jak długo, bo dzisiaj komputerek sie zbuntował. Na razie chodzi, ale ja coraz mniej mu ufam i zaraz zaczynam przenoszenie wszystkim waznych spraw na dyski wymienne, bo zaraz jesczze ostateczną wersję rozprawy mi zeżre. Wczoraj nie odpisałam, bo połaczenie mi cały czas zrywało. Nam to w zasadzie obojętne, może od razu Markowi przelać? Ja postaram sie wybrać w jakimś bliższym czasie na sesję psiaków to Ramzesa do ogłoszeń bym obstrykała, bo po kilku dniach powinniśmy mieć pierwsze info o jego zachowaniu, przyzwyczajeniach, czy mankamentach.
  23. tak, kora ma wszystko na pw. Pan to bierze na siebie, jesli z sunią przypadną sobie do gustu. Planował przyjazd na przyszłą niedzielę i prosił Was o kontakt, aby to dograć.
×
×
  • Create New...