Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Fotka z dzisiaj. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/134/702e5d14819611a6.jpg[/IMG][/URL]
  2. Nie płacz Zono, nie płacz... Uratowałaś ją, dzięki Tobie jest teraz szczęśliwa :)! Wielkie dzięki raz jeszcze! I wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Nie smuktaj... A domek zarejestruje się na dogo? Będą jakieś fotki?
  3. No właśnie. Mam nadzieję, ze Maxio zdrowy!
  4. Hmmm... Biedna Fizia, pewnie ją bolą te łapki... Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Tobie i Fizi!!!
  5. Ta sunia opuściła dziś schron. Jest u mnie na tymczasie. Szuka domku stałego!!! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/133/36216262869cbabe.jpg[/IMG][/URL]
  6. Kochani bądźcie w Nowym Roku zdrowi, zadowoleni, uśmiechnięci, szczęśliwi, kochani, a stadko niech nie daje się aż tak bardzo we znaki ;)! WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  7. Dziękuję Ci Hanek za wrzucenie fotek Bazylastego. Ja już padam na ryj, a tu jeszcze tyle wątków i przede wszystkim Ziuta-szkielet w domu... Nie odnalazłabym dzisiaj tych zdjęć...
  8. Atosku trzymaj się i przetrwaj jakoś tę głośną noc! A wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku !!! :)
  9. O! Widzę, że już wiecie :). Bardzo krótko i zwięźle, bo roboty w pracy mam ful, a jeszcze do tego spóźniłam się 2 godziny... Dobrze, że nikt mnie tu nie zabił. Ale do rzeczy. Sunia już poza schronem. Bezpieczna! Po wizycie weterynaryjnej (dokładniejszy opis potem. Z grubsza badania krwi wyszły dobrze. Ma co prawda bardzo zawyżony poziom leukocytów, ale przyczyn tego może być kilka). Dostała antybiotyk. Miała robione USG jamy brzusznej (żołądek w strasznym stanie :(, wygłodzony i zniszczony). Musiała też dostać "głupiego jasia", żeby wet mógł oglądnąć jej pęknięty węzeł chłonny i zająć się nim. Przy okazji zajrzał spokojnie do pyska i stwierdził stan zapalny dziąseł. Osłuchał ją też i stwierdził lekkie szmery w płucach, jeśli do środy po antybiotyku nic się nie poprawi pojedzie na RTG. To tyle na krótko, potem więcej. Teram Ziuta (jakoś nam to do niej pasuje) dochodzi do siebie po "głupim jasiu" u nas w domu. Zapoznanie z Bazylem przebiegło ok, choć na początku nie bardzo przypadła białasowi do gustu i lekko się spankolił. Ale teraz jest w porządku. A TZ to najwspanialszy człowiek pod słońcem :loveu: - tak dzielnie się opiekował sunią u weta, że jestem pełna podziwu! On strasznie nie lubi zabiegów weterynaryjnych, wiele z nich go wręcz zobrzydza, a bardzo dzielnie stał, pilnował suni i patrzył na wszystko z odległości kilkunastu centymetrów (nawet w momencie, w którym mnie już zrobiło się niedobrze, a raczej twarda jestem jeśli o takie rzeczy chodzi). W ogóle bardzo ładnie i fajnie się zajmuje Ziutą i chyba sobie przypadli do gustu :loveu: :loveu:. Teraz muszę przesiedzieć kilka godzin w pracy, i nawet pewnie do Was nie zajrzę (straszny tu młyn), ale jak wrócę do domu to zdam szerszą relację i fotki tez będą!
  10. [quote name='zona']Dzwoniłam do pani, na szczęście się nie rozmyśliła - Kora jedzie do nowego domku dzisiaj około 16.:) Co do tego labka/goldena - jej znajoma chce jasnego i młodziutkiego, tj. do kilku miesięcy, na pewno młodszego niż rok. Ale pani spróbuje namówić koleżankę na wizytę w schronisku, może jej się spodoba ten 2-letni mini labek.[/quote]No to trzymamy kciuki !!!! Niech się Korze podoba i powodzi w nowym domku!
  11. Przypomnijcie mi jutro to wrzucę tu fotkę (jeśli Hanek i Beryl pozwolą) Bazyla w kołnierzu i zobaczysz Epe, że spanie pod drzwiami nie będzie żadnym problemem. Kołnierz prawie w ogóle nie przeszkadza (poza tym, że pies go nie lubi...), można z nim zupełnie normalnie funkcjonować. No prawie normalnie, bo przechodzenie przez drzwi bywa trudne :evil_lol:.
  12. Piękny i szczęśliwy !!! Uwielbiam takie zdjęcia :).
  13. A nie mówiłam? W ogóle nie zauważył, że coś z nim robili :).
  14. [quote name='kako80']no to moge spokojnie odejsc od kompa.. wroce tu jutro i mam nadzieje czytac same dobre wiesci! Maciaszku, o ktorej bedziecie jechali?[/quote] Ja też za chwilkę znikam. A jechać będziemy chyba gdzieś koło 10.00-10.30.
  15. [quote name='kako80']Maciaszku, czy planujesz pobyt sunki u Was do czasu znalezienia domku stalego? czy jednak rozwazamy opcje przeniesienia do warszawy?[/quote] Myślę, że rozważamy jednak opcję przeniesienia jej do W-wy, chyba że znajdzie się jakiś DS albo DT bliżej... Zobaczymy jak ona się u nas odnajdzie i co się będzie działo. Nie wiem jak długo będzie mogła zostać, ale myślę, że maksymalnie z 2 tygodnie. To nie jest dużo czasu...
  16. [quote name='hanek']maciaszku, świetnie! Weźmiecie ją do weterynarza od razu? No i oneczka to a nie puma, to może Bazylek nie ruszy![/quote] Tak, od razu weźmiemy ją do weta. Trzymajcie kciuki. Ja już się denerwuję... [quote name='kako80']jestes boska i Twoj TZ oczywiscie tez! super!:loveu::loveu: sunka bedzie bezpieczna! no to teraz aby do jutra! gdybys potrzebowala pomocy-sluze!:loveu:[/quote] Dziękuję :oops: :oops: i dzięki za ofertę pomocy :loveu: (jakby co to się odezwę).
  17. [quote name='kako80']dolkadnie to wychodzi: 85zl paliwo + 26zl bramki calosc to 111zl.[/quote] Jutro przeleję Ci kasę. ładna kwota ;).
  18. [quote name='Ambra']Maciaszek wracaj do kompa:mad:[/quote] [quote name='kako80']maciszku kochana, gdzie jestes?[/quote]Jestem, jestem!!! Przed chwilą wróciłam do domu i przeczytałam wszystkie Wasze posty. Dzięki za zaangażowanie i podnoszenie wątku. Kochani, biję się z myślami od wczoraj. Przeprowadziłam tysiąc rozmów z TZtem i podjęliśmy decyzję (no normalnie kocham tego faceta!!! :loveu:) - [B]jutro jedziemy po bidulę[/B]! Trochę się stresujemy i boimy (to nasz pierwszy tymczas). Nie wiemy jak ona zareaguje na naszego bydlaka i on na nią. I w ogóle wszystko mnie troszkę przeraża, ale nie ma co się zastanawiać! Trzeba natomiast szukać dla niej jakiegoś lokum, bo u nas zostać długo nie może... Podoba mi się to miejsce pod W-wą, może tam? A Mosii na pewno ma wolne miejsce (to bliżej, pod Częstochową). [quote name='diabelkowa']podniose :) chcialabym bardzo wiedziec czy jest wysterylizowana[/quote]Nie jest. [quote name='fizia']Założyłam bidulce watek na owczarek.pl [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12599&PID=637913#637913[/URL][/quote] Dzięki! [quote name='Ambra']ale jak z transportem nawet do wawy?....... nie wiem, wróci Maciaszek i bedziemy podejmowac dec. bo tu szybko 3ba dzialać!!![/quote] To trzeba szukać transportu. Pieniądze na niego są! [quote name='diabelkowa']zostaly rzeczy z moich poprzednich bazarkow ma je diana79 i je wystawi dla suni.[/quote]Dziękuję :).
  19. Bardzo ładny kenelik i bardziej pasuje do pokoju (choć beczka była niczego sobie! :) ).
  20. Witamy na dogo Pani Jolanto :). Wrzucam zdjęcia, które Pani mi przesłała. Bardzo się cieszę, że Maxio trafił do Państwa. Widać, że ma u Was SUPER !!!! Oto dowód: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/133/5bbd3e2bd509fedf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/133/91454181bfa28609.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/132/4558ea47c77fb66d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/92/3ab8982c4d073cb0.jpg[/IMG][/URL]
  21. Mam prośbę. Wychodzę teraz z domu i przed kompem będę dopiero późnym wieczorem. Proszę, nie pozwólcie tej bidzie spaść na 50 stronę...
  22. I ja też podrzucę, niech bida będzie cały czas u góry!
  23. [quote name='HebaNova']ojej jakie straszne żeberko, trzeba pilnie podkarmić...[/quote]Dlatego tak pilnie szukam DT. Bo tylko w domku sunia szybko dojdzie do siebie!
  24. [quote name='alekso']najlepiej by było gdyby ktoś pojechał, ale zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej myśleć o znalezieniu mu domku w W-wie, okolicach.... wiesz, że organizowanie podróży nie jest łatwe, jakby coś się tam działo, tak jak z jamniczkiem, że przestał jeść, kto go wtedy przywiezie do W-wy i gdzie on wtedy zamieszka.... :([/quote]Czegoś nie rozumiem... Dlaczego miałby wracać z powrotem do W-wy? Przecież on jedzie do domu stałego, tak? Dom chyba liczy się z różnymi problemami i nie będzie przy pierwszej okazji odsyłał psa z powrotem... Z jamnikiem była inna sytuacja. On siedział w schronisku i tam nie jadł. I trzeba było go szybko wyciągnąć.
  25. [quote name='agagumi']Napiszcie prosze cos wiecej o niej, jak podchodzi do ludzi?[/quote]Niewiele mogę powiedzieć,. W schronisku nie ma wolontariuszy, nie wyprowadza się psiaków poza boksy. Ciężko cokolwiek powiedzieć o charakterze jakiegokolwiek psa, a co dopiero tej zbolałej i głodnej suni...:( Kiedy ją wołałam podeszła spokojnie i chwiejnie :( do kraty, ale nie wykazywała większego zainteresowania. Jej stan teraz jest zupełnie niemiarodajny. Jak trochę odżyje to wtedy dopiero wyjdzie jej charakter. Te zdjęcia tego nie oddają (choć i tak są straszne), ale ona jest bardzo chuda i bardzo słaba. Jeśli nie będzie intensywnie dożywiana i nawadniana to pożyje tylko kilka dni... :placz:
×
×
  • Create New...