Zdecydowanie lepiej, że psiaczek został w szpitalu, wszystko jest świeże i długa podróż mogła mu się nie przysłużyć, no i pomoc w razie czego na miejscu.
Teraz niech wszystko się ładnie goi. Nieustająco trzymam kciuki.
Resztę dopisałam po chwili.
Teraz potrzebne fajne zdjęcia i wierzę, że się uda znaleźć kochający dom.
Przydałoby się jak najwięcej info o kici, może uda się to u weta sprawdzić, ważny stosunek do ludzi, psów no i kuwetkowanie.
Mowa o tej srebrnej od p. Krystyny, czy tej czarnej?
edit.
będziemy szukać domku z pieskami a nie kotkami, musi się udać.
Fajne foto i ruszymy z ogłoszeniami.
Dobrze, że psiaczek jadł przez te parę dni i się wzmocnił chociaż trochę, bo po operacji pewnie będzie go wszystko bolało i nie będzie miał apetytu.
Już dzisiaj zaciskam kciuki.
Właśnie chciałam poinformować ,że już mamy dla Apsika 476 zł.
Bardzo dziękuję :)
Ciekawe jak czuje się psiaczek, czy coś zjadł, przez te kilka dni.
Dzisiaj to już pewnie nie dostanie jeść.
Ops! tutaj jest Czarnulka a ja wstawiłam na wątek p. Krystyny, ale niech świat zobaczy ślicznotkę :)
Madie, bardzo proszę o potwierdzenie wpłynięcia pieniążków na wątku bazarkowym, link w podpisie.
Bardzo dziękuję.