Jaaga, ja też dzisiaj miałam dwa telefony o Lunę od myślę niezłych domów, ale właśnie buda.
Cały czas zastanawiam się nad Luną i nie wiem , co robić :shake:.
Jednej pani wysłałam zdjęcia tej jasnej suni z Wojska Polskiego, zobaczymy.
A właśnie , ta sunia dalej jest bezimienna:cool3: i nie wiem, czy ma jakiekolwiek ogłoszenia.
Jutro ma sterylkę i jest problem gdzie ją przechować, może się uda na kilka dni, ale potem wraca na ulicę.
Trzeba też koniecznie zrobić zdjęcia tej amstafki u pani Ani.
Miałam też telefon o bernardynie bardzo wychudzonym w Cedzynie.
Przybłąkał si ę na posesję, ale ludzie go nie przygarną, a wogóle wyjeżdząją jutro za granicę.
Pani mówi,że nikt mu tam nie daje jeść , bo ludzie sie boją ,żeby u nich nie został.
Poprosiłam,żeby chociaż go nakarmiła, pies podobno zjadł i poszedł.:-(
[URL="http://img14.imageshack.us/i/090813beniozcedzyny.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/1110/090813beniozcedzyny.jpg[/IMG][/URL]
co u tej suni ////
czy ktos o nia pyta
'czy ona ma ja,kies ogłoszenia ////