nikt nie zaglada do berylka
a berylek to aniołek nad aniołkami
po kastracji chłopak bez kołnierza wie ze mu nie wolno lizac ..podgryzac
dzwoniła do mnie PAni Bazylka
bo berylek był dzisiaj na kontroli..wszystko sie goi ładnie
wazy juz 72 kg jeeeeeeeeeeeeee bardzo dużo
albo to efekt schroniska ..albo taki przepadzity ...
zjada swoje i Deli
pani mu troszke ogranicza to jedzonko ..dla zdrowotnosci
a na swoje miejsce do spania wybrał karimate pod drzwiami wejsciowymi
do budy wchodzi jak wchodzi tam Pani ...i wychodzi
to chyba psik tylko Pani bo chodzi za nią krok w krok ....
nie wiem czy dobrze usłyszałam ale berylek wskoczył na stól w altanie bo na stole był kot jakby bliżej pani ..hehe
Dela miał badania krwi które wyszły super
i w czwartek sterylizacja ..