W czasopismie "Zwierciadlo" (Nr.2 /Luty) jest bardzo ciekawy artykul o kobiecie , ktora w miejscowosci pod Wroclawiem,w starym poniemieckim folwarku prowadzi takie prywatny azyl dla niechcianych i potrzebujacych zwierzat. Glownie koni ,ale ma tez kroliki,psy,koty i swinie.