[quote name='ppaula2']Wtedy co pisałam było ich ośmioro.
Wetka od ostatniego szczeniaka kazała odczekać 2h i podać podskórnie oksytocynę aby Funia mogła urodzić łożyska.
Podałam jej oksytocynę o 11, zabrałam całą ósemkę aby mogła spokojnie się w kojcu "oczyścić".
Siedzę z maluchami (podziwiam słodkości) a tu słyszę głośny pisk.....
Nie wiem o co chodzi?" Zostawiłam jednego z nią czy jak. Liczę..... zgadza się, jest 8 szt.....
No i co? O 11:20 urodził się jeszcze czekoladowy chłopczyk :D
Czyli dopiero teraz jest 9 szt: 1 czarny chłopczyk, 1 brązowy chłopczyk, 1 brązowa dziewczynka, 2 biszkoptowe dziewczynki i 4 biszkoptowe chłopaki :D
Pełne ręce roboty mam.....
Podpowiedzcie mi jeszcze jak kontrolować czy są dobrze odkarmione? ile razy dziennie je ważyć? I co? Pewnie zapisywać?
Kupajdy już wydalone przez maluchy. A ja chodzę na rzęsach, bo nie spałam jeszcze a już czas po dzieci do przedszkola iść :([/QUOTE]
Piękne stadko, gratulacje:multi::lol: