-
Posts
28465 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by M&S
-
[quote name='Asiaczek']Rozumiem, że zostajesz przy szpicach?:lol: Pzdr.[/quote] zdecydowanie, "pierwotniaków" nie odpuszczę ;D
-
[quote name='jamnicze']Sunię, standarda krótkowłosego - LAMIA Wasza Długość :loveu::loveu::loveu: Oczywiście myślałam o jamniczku, ale TZ stwierdził, że jamnik, to nie pies :mad: wiec musiałam znaleźć inna rasę (wyglądającą jak pies :diabloti:) Baski bardzo mi sie spodobały, a ich trudny charakter w ogóle nie zniechęcił. Stwierdziłam, że jak jamnika wychowałam, to i z basenji sobie poradzę :p I to był strzał w 10 :multi:, Saidi jest cudowna :loveu:. (ale kiedyś na pewno będzie jeszcze jamnik :eviltong:)[/quote] a ja miałam miniaturę długowłosą :loveu: - SIRION Scrato [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4139/img2012iy0.jpg[/IMG] ...Topaz i Marysia jako prawie roczny berbeć... [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/4159/img2014gx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/9194/img2015sb8.jpg[/IMG] ...Topaz z mała Kicią... [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2640/img2016bo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9536/img2017ke1.jpg[/IMG] ale już chyba nigdy jamnika miec nie będę :roll: chociaż to 100% pies :evil_lol:
-
[quote name='Elitesse']wewnetrzne :eviltong:[/quote] ...ja nawet boję się myśleć jaka stawka wilczych będzie :roll:
-
[quote name='Elitesse']w sznaucach to polowa stawki bedzie z Polski :evil_lol::evil_lol:[/quote] a skąd wiesz, jest może stawka :razz: czy to wewnętrzne info :evil_lol:
-
dziewczyna ma poprostu bardzo delikatne podniebienie...iście królewskie ;) chociaż ja moim "potworom" surowego nie daję :shake: najczęściej mieszam suchą z warzywkami i serduszkami albo inną wątróbką...oczywiście gotowaną :p ps...ale jak grzecznie dziewczyna czeka na posiłek..:loveu:
-
witamy fajnie, że śpiewające Maleństwo ma swoją galerię :loveu: a te skrzydełka idealnie pasują :evil_lol:
-
[quote name='Iwa-R']Na początek się witamy :) I absolutnie rozumiemy co znaczy pies indywidualista :) Miałyśmy się okazję już poznać, ale myślę, że może spotkamy się jeszcze na niejednej wystawie :) Pozdrawiam[/quote] witamy witamy!!!! pamiętam poznałyśmy się osobiście w Wels :D...i chyba teraz znowu spotkamy się w Trencinie :loveu: A Twój Chow to taka super spokojna istotka...czasami chciałabym, żeby Spark był taki ;) pozdr.
-
też robiłaś w jamnikach :evil_lol:??? a jakiego miałaś ? :)))
-
[quote name='lolka75']wspaniale!!!:multi:...naprawde po opisie widze dostojnego, znajacego swoja wartosc pana:loveu:. Zazdroszcze nieufnosci do obcych:roll:...ile bym dala zeby te moje sprzedajniaki nie chcialy ukochac kazdego spotkanego na swojej drodze:shake:[/quote] Dzięki za miłe słowa, miód na moje serce :loveu:. Ale Ty masz Samojedy, a one kochają wszystkich i wszystko..ten typ tak ma :evil_lol:
-
[quote name='lolka75']czekam na te opisy psiakow:mad::diabloti: :loveu::multi::loveu:[/quote] Opisy zacznę od Maksa, weteran jest i ma pierwsze niekwestionowane miejsce :lol: Maks trafił do nas po wcześniej posiadanym jamniku długowłosym (pięknym oczywiście i samowystawiającym się!!!!!!).Po jego odejściu szukałam psa. Różna rasy chodziły po mojej głowie, głównie molosy, ale ich gabaryty.....(o kosztach zakupu nie wspominając) I dobry los sprawił, że trafiłam na ogłoszenie o miocie Wilczych i to bardzo blisko nas. A że o wilczych wiedziałam z popularnego niegdyś programu w TV "Podaj łapę" zainteresowałam sie nimi blizej. Chciałam mieć psa indywidualistę (to jakieś pojamnicze pozostałości) i z absolutnego lenistwa, psa, którego nie trzeba nadzwyczajnie przygotowywac do wystaw, bo wystawy sa moją wieeelka pasja i rozrywką, tak więc obowiązkowo miał mieć rodowód. Charakter Maksa, tak jak wiekszości szpiców jest wiadomo jaki: nieufny w stosunku do obcych, dumny, niezależny...słyszy, jak chce i kiedy chce, myślący, ale fantastyczny obrońca małej wówczas Marysi. Kapitalnie dogaduje sie z kotami, które mamy, a młodszą Zuzię to w zasadzie wychował. Był gościnny dla znajomych przychodzących do nas ze swoimi zwierzami (tylko posłanie było nie dla gości) miską się dzielił. Trudno w dużym skrócie opisać przeszło 13 lat naszego wspólnego życia. Maks jest jedyny i takiego drugiego wilczego nie będzie, jest w starym typie wolfa. Jeszcze wystawia się z wdziękiem, a równocześnie, wie że sędziowie miękną na jego widok, co okazuje "olewając" ich bardzo często:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Jego mina zdaje sie mówić "...i tak jestem piękny". nie będę ukrywać, że bardzo go kocham i chciałabym, żeby był z nami i mógł wystawiać się jak najdłużej.
-
Asiu!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: toż to sama słodycz :lol:
-
[quote name='Asiaczek']Zobaczysz na fotkach. Liczę, że ktoś jednak będzie robił fotki konkurencji finałowych... Pzdr.[/quote] ...ja też na to liczę:razz:
-
[quote name='Asiaczek'] ubrac moją koszulke firmową Pzdr.[/quote] o :-o będą koszulki....świetnie się Asiaczki w nich prezentują....:lol::lol::lol: ps. (szkoda, że nie zobaczę. A.)
-
[quote name='Mudik']A ja jeszcze nie słyszałam śpiewającego baska:placz::placz::placz:[/quote] Żałuj córko, żałuj :razz::razz::razz::razz::razz::razz:
-
[quote name='Asiaczek']A ja dostałam odpowiedź mailowa w/s nieścisłości w potwierdzeniu I tak: - do konkurencji Grupa Hodowlana - jestem razem z Basiaczkami :lol:dopisana. Tak więc "magiczne" ręce Marysi, Izy, Musiałak ewent. NigdyNigdy (jak będzie wolna) moga zadziałać cuda...:lol: - co do błedu płci u KaALIMERY, to odpisano mi, że na zgłoszeniu było napisane "dog". I dlatego tak wpisali na potwierdzenie. Ja na to, że tak, zgadza się, to MÓJ błąd, ale razem ze zgłoszeniem wysłałam im rodowód i tam jest napisana "SUKA". Czy moga to uwzględnić? No i na takie pytanie juz nie mam odpowiedzi. Ale myślę, że tutaj to chyba nie powinno byc problemów ze sprostowaniem tego MOJEGO błędu...;) Tatuaż i rodowód chyba mówią same za siebie... Pzdr.[/quote] dobrze, że choć trochę spraw się wyjaśniło :p
-
jakie fajne pluszaki:loveu::loveu::loveu: imionka też niczego sobie:lol::lol::lol:
-
[quote name='Asiaczek']Hahaha, sa chwile, których się nie zapomina, prawda?:lol::loveu: Pzdr.[/quote] tak, tego nie da się zapomnieć:lol::lol::lol::loveu::loveu::loveu:
-
ło jejku, jaka słodka minka :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Asiaczek'] Siostra Morka - Maśka - rozstawia spanielkę, podhalany i ludzi, nikt za nią nie nadąża... No i z tych szalonych biegów - trochę zeszczuplała. A, i nie za bardzo chce jeść suchą karmę; woli "tradycyjne" jedzenie. zobaczymy, jak to będzie:lol: Pzdr.[/quote] ...No proszę, malutka pirania, daje czadu :multi::multi::multi: suuuper :lol::lol::lol:
-
a czy oni wstawiają na stronie statystykę, plan sędziowania itp.:cool3::cool3::cool3:
-
fajnie, że Morek w nowym domku dobrze się czuje :lol::lol::lol:...śpiewał mi w piątek na przeglądzie w związku :p:p uroczy maluch:loveu:
-
[quote name='Asiaczek']Taaaa, trzeba się spotkac, bo nie wszystkie tematy zostały wyczerpane...:evil_lol:.[/quote] Myślisz, że są tematy, które można tak do końca.....:razz: [quote=Asiaczek;]Spacer z baskami - tez przy okazji można zaliczyc. Jestem za! Pzdr.[/quote] Cieszę się :lol::lol::lol:
-
to prawda fotki wyszły super, można oglądać je bez końca
-
[quote name='Asiaczek']Aaaaa, nie powiedziałam Wam jeszcze o jednym fakcie. Otóz wczoraj wpadły do Asiaczków Ania i Mania czyli Maks i Spark. To była wizyta nr 2 tych pań. Ale dodatkowa atrakcją była wizyta mojej koleżanki Kasi ze Studium, z którą kontakt urwał mi się doooobrych kilka lat temu. I teraz, cudem odnaleziona, dzięki Ani i Mani i dzięki kociemu forum, odnalazłysmy się..... Wspominkom nie było końca, myślę, że nie skończy to się na tej jednej wizycie. Wiem, wiem, Kasia jest mocno zapracowana, dodatkowo działa przy adopcjach kocich, ale może uda się jeszcze jakoś spotkac. Oczywiście dziewczyny znowu napstrykały mase fotek, a teraz ja musze je obejrzec, posegregować i... wstawić na nasze forum. Czeka mnie qupa robory!:evil_lol: Bardzo, bardzo ciepło dziękuję Wam za cudny wieczór i gdyby nie zegarki, to pewnie nadal bysmy siedziały i gadały, gadały, gadały, gadały.......... Pzdr.[/quote] Witaj Asiu!!!!! Dziękujemy baaaardzo za wczorajszy wieczór, było super :loveu: Co do Kasi, jest super babka, a my jesteśmy z nią związane takim małym czekoladowym stworkiem, tak więc nie zagubi się znowu, nie ma na to możliwości....spoko;) Liczę na powtórne spotkanie w miłym gronie, może tym razem u nas....:lol: (myślę również o spacerze ze sforą basków w marysińskim lesie....co Ty na to?!) Baski bobaski:loveu: cuuudne do zakochania:loveu::loveu:, duże też kapitalne :lol: Uścisnij maleństwa mooocno, a szczególnie ta jedyną.....;) Pozdr. Ania
-
pamiętam, pamiętam o filmiku...obiecuję wieczorem rozkminić wstawianie przez żabę ;) ...a co do foty też mi się podoba ta postawa wystawowa nr 55 :lol:...żeby tak na ringu stać chciał :evil_lol: