Osobiście, to jak kiedyś uda mi się wziąć następnego psa to będzie to dojrzały pies. Jak dla mnie łatwiej jest podjąć decyzję o posiadaniu psa przez 3 czy 5 lat niż brać szczenię na lat 14. Poza tym wychowanie półrocznego psiaka, który całe swoje dotychczasowe życie spędził na ulicy czy w schronie to naprawdę jest wyzwanie.
Moje serce bije do staruchów, tylko średnio wierzę, że ludzie przychodzący do schronu po psa nagle zmądrzeją.