Zuzia znalazla super dom. Przeżywalam bardzo jej oddanie ,czułam ,ze ją zdradzam. Dzisiaj zadzwonilam do pana i dowiedzialam sie,że są bardzo z niej zadowoleni dokazuje i nie placze za nami.Widac szczeniaki szybko zapominają.Cieszy mnie bardzo ten fakt.Pan ma juz jednego dużego psa a kilka dni temu odeszła staruszka ,mała sunia.Moja Zuzka ma zająć jej miejsce.Psy są tam kochane i mieszkaja w domu ,mają tam nawet swój pokój i ogromną kanape. Nie jest to daleko o demnie i mogę ją odwiedzać.