No co! Ponosiła se ja Halcia,bo Nelka to lubi!.Nastepny raz wyniose poza schr.i bede czekac ,ąż sie rozspaceruje.Ale dzis wzięłam ją do biura,gdzie było duzo osób,niech wie ,ze i takie pomieszczenia bez nieba sa na świecie.Tradycyjnie po 15 min,wyszła za mna .Piramida chciała sie z nią bawić,zachecała energicznie,Ale Nelus nie wie co to zabawa i warkneła.Skarcona nie warczała wiecej.Po 15 min. stania znowu obeszła powolutku teren.Potem samodzielnie wróciła do boksu.Ale poza boksem była z 1,5 h.Dostała tez różową obróżke,zeby zaciekawiac ludzi.