-
Posts
254 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by stupid-girl
-
Moja rada jest prosta: Trzeba zacisnac zęby i wychodzić - co 2h nawet czesciej. Byc na dworze do oporu - nie załatwi sie od razu - trudno - chodzić godzine, dwie. W TRAKCIE sikania wylewnie chwalic, po oczywiscie nagrodzic smakiem. Jak sie trafi sik w domu ignorowac - jak sie przylapie psa na sikaniu - zmusic psa do przerwania - np klasnac w dlonie - zabrac psa na rece wyniesc na dwor zeby dokonczyl i CHWALIC I NAGRADZAC - nawet przesadnie - pies ma wiedziec ze sikanie na dworze sie oplaca
-
codziennie pobudka o 5 RANO!!!! chyba oszaleję......POMOCY
stupid-girl replied to sernik7's topic in Wychowanie
[quote name='puli']Gdybym spała do 10 to wcale by mi nie przeszkadzały.Kochane misie :p[/quote] Zazdroszcze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ares budzi sie rano - szybkie sioo i koo, żarełko i.... spi dalej:diabloti: -
codziennie pobudka o 5 RANO!!!! chyba oszaleję......POMOCY
stupid-girl replied to sernik7's topic in Wychowanie
że się dopiszę - dzieki Puli za pomysl - ój niuf tez ma manierę ''nudzenia sie'' ok 5.15, mimo, że wychodzę z nim po 23. tyle, że z nim jakiś wieczorny intenstywny trenig trudno przeprowadzić bo to leniwa bestia jest i ożywia się tylko na widok jeziora:razz: ale z budzikiem sprobujemy - zauwazylam, ze ares lubi pewne schematy (koniec spaceru->siad->łapa->wycieranie) i tak latwo sie uczy wiec moze rytual budzika tez polubi:) -
[quote name='Hala']No niestety dowiedziałam siewczoraj, że kierownictwo schroniska nie życzy sobie, aby wystawiać psy na allegro i na innych stronach. Więc sami rozumiecie...jak sieskończy aukcja, to trzeba tego procederu zaprzestać....[/quote] pogięło ich czy coś??????????????? zawsze mogę ''zmodernizowac'' aukcję tak, żeby nie było nazwy schroniska a tylko informacja, ze psy są koło Poznania. Może nie będą tak śledzić allegro Inna rzecz, ze nie chcialabym przegiąć zeby calkowicie zamknąć wolontariuszom drogi do schroniska
-
[quote name='Hala']:loveu: A ja chciałam Ci podziękować za allegro dla MOni i Krecika. Może to im da szansę...[/quote] Tak bardzo bym chciala, zeby ich przywiązanie kogos wzruszylo - one tak niewiele potrzebuja.... cichego kąta we wlasnym domu i delikatnego dotyku własnego pana. Starsze psy potrafia kochac jak nikt na swiecie....
-
Monia i Krecik na allegro [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=187776683"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=187776683[/COLOR][/B][/URL] troche sie rozpanoszylam i wykorzystalam tekst Hali - mam nadzieje, ze sie nie pogniewa:oops: Na razie wystawilam bez namiarow - jak tylko je bede miala doodam. No i sorki, ze to tak wyglada - ja raczej nie za biegla w te komputerowe klocki - jak trzeba cos poprawic czy zmienic dajcie znac.
-
musi być dobrze - tylu ludzi zaangażowanych i tyle ciepła. Łapka wygląda masakrycznie, ale tyle czerwonego świadczy, że coś sie z nią dobrego zaczyna dziać. Moj wet (tzn mojego psa) zawsze mowi - ze trzeba ratowac poki sie da bo amputacje zawsze mozna bedzie zrobic. Poza tym zwierzeta maja nadludzka zdolnosc regeneracji, zdrowienia a w razie (tfu-tfu) kalectwa przystosowania sie do nowej sytuacji. Z Synkiem musi byc dobrze - innej opcji nie ma :mad:
-
Akitowo - kocia galeria Ambry i Pana Kota - zapraszamy... :D
stupid-girl replied to Akitka's topic in Galeria
Ares będzie niepocieszony :placz: :placz: :placz: ;) -
Akitowo - kocia galeria Ambry i Pana Kota - zapraszamy... :D
stupid-girl replied to Akitka's topic in Galeria
witam i pozdrawiam ulubioną dręczycielkę mojego Aresa ;) -
SABA 8 mies. suczka jak Husky i ON. Dom znaleziony :D
stupid-girl replied to ewick's topic in Już w nowym domu
no i jeszcze to, ze lubi być kąpana w wannie:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: chyba pierwszy pies, jakiego znam :) -
SABA 8 mies. suczka jak Husky i ON. Dom znaleziony :D
stupid-girl replied to ewick's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewick']Czy Saba jest już w domku docelowym? Jak łapka? Jak się zachowuje?[/quote] Saba w ogole nie przejmuje się łapką - biega, skacze do wysokości głowy człowieka. Jest już w domku i robi furorę - siostra outsider (3-4 lata) jest nią zachwycona już mówi, że ją kocha, śpi na niej jak na poduszce, karmi potajemnie chrupkami i nieustająco się bawi:loveu: Outsider nad wszystkim czuwa - tym bardziej, że Saba ma cieczkę, ale na szczęście jest z nią tylko Florka sunia Outsider wiec wszystko pod kontrola. Mysle, ze wiecej napisze outsider jak wroci :p -
Jak pies pije mleko będzie miał robaki Jak pies je słodycze będzie miał robaki Pies, ktory RAZ sprobuje surowego mięsa może być agresywny Psa najszybciej można uczyć czystości wkładając mu nos w siki Najmądrzejsze psy to owczarki niemieckie (wszystko potrafią:razz: ) Jamniki i yorki to nie są psy myśliwskie tylko domowe Jak pies macha ogonem to się cieszy
-
[quote name='Bakura'] Może jeszcze jedno, poradzicie jakiegoś pieska, ładnego...z krótką sierścią które nie są za drogie jeśli mają rodowód, odrazu możecie dac link do hodowli, do 1000 złotych.[/quote] Kurcze nie obraź, sie ale mam wrazenie ze sama nie wiesz jakiego chcesz psa... Bo ladny i z krotka sierscia i do 1000 zł to zadne kryterium...
-
[quote name='Evelina']To odrzuce na przykladzie mojego psa :p -preparaty do przemywania oczu, uszu 50 zł na kwartał - nie kazdy pies ma tego typu problemy [/quote] ja nie mowie o problemach - tylko o normalnej pielegnacji np uszu psow zwislouchych [quote name='Evelina']-preparaty na stawy: 200 zł na kwartał - jak wyzej[/quote] - ''labradora'' bez rodowodu to raczej powinno dotyczyc, chociaz oczywiscie mozna nie podawac. [quote name='Evelina']-miski: 30 zł - zakup jednorazowy -legowisko: 50zł - mozna zrobic z powodzeniem samemu - ja nigdy nie kupowalam psu legowiska. :p [/quote] no mozna ;) [quote name='Evelina'] -szczotki: 50zł - zakup jednorazowy [/quote] - no niekoniecznie - moj pies do szczeniecego ''puchu'' ma inna a teraz musze juz kupic inna, no ale w przypadku labkow wystarczy moze jedna [quote name='Evelina']-szkolenie: 650zł (bez kosztów dojazdów 100km 2xw tygodniu) - mozna z powodzeniem, majac glowe na karku i psa o normalnej psychice, szkolic samemu [/quote] - no mozna, ja nie mowie, ze trzeba - chociaz jak wyzej napisano labek to nie slodka kulka i trzeba go szkolic a jak sie nie ma doswiadczenia to moze fachowa pomoc jest skuteczniejsza.Tym bardziej, ze ''labek'' bez rodowodu niekoniecznie musi miec labkowa psychike :p [quote name='Evelina']-zabawki, gryzaki, smakołyki: 50-80zł miesięcznie - przesada ! [/quote] Czyzby? Gryzaki jadalne: 1-5 zł, ciastka od 10gr za sztuke - wlasnorecznie zrobione porownywalny koszt, pileczki ok 5-10zł, gumowe gryzaki podobnie Oczywiscie mozna psu dawac kielbase w nagrode z wlasnej lodowki a do zabawy jakies niepotrzebne np maskotki i wtedy koszty sa mniejsze. no i nie mowie o szkodach poczynionych w mieszkaniu ;-) I jeszcze jedno - ja nie PRZELICZAM psa na pieniadze (jesli moj post zostal tak odebrany). W sumie to dopiero piszac tego posta wyliczylam wydana kase, po prostu nie rozumiem ludzi (juz to pisalam na forum i jest to moje osobiste odczucie), ktorzy kupuja psa bez rodowodu zeby oszczedzic kase. a'propos - moj drugi pies wziety za darmo kundel kosztowal mnie jeszcze wiecej niz ten rodowodowy bo okazal sie psem demolka przez prawie 8 lat (dopiero niedawno sie troszke uspokoil)
-
[quote name='Bakura']W moim psie znalazłem ofertę labradora, biszkoptowe suczki z metryką po 1000 złotych...niby nic, ale rodzice na chwilę obecną nie chcą kupić psa (wyjeżdżam jutro na tydzień) potem jeszcze będziemy rozmyślać, pewnie ktoś go nam zwinie z przed noska:) Obecnie mama chciała wydać 500 złotych (bo po tyle chodzą bez rodowodu psy na allegro) ja mam 100, czyli skądś trzeba wykombinować 400 :<. Rodzice by sami pewnie dali, ale nie chcą:/[/quote] Bez urazy, ale jesli Twoja mama przelicza koszty utrzymania psa tylko wylacznie na koszt jego zakupu to cienko to widze. Pewnie juz Ci to pisali, ale zakup psa to POCZĄTEK wydatkow. Podam Ci na swoim przykladzie: -Pies -szczepienia, odrobaczenia, 150 zł -zakup karmy: 200 zł miesiecznie -preparaty do przemywania oczu, uszu 50 zł na kwartał -preparaty na stawy: 200 zł na kwartał -miski: 30 zł -legowisko: 50zł -szczotki: 50zł -obroża (1 regulowana z dożywotnią gwarancją) 40zł -smycz: 20zł -szkolenie: 650zł (bez kosztów dojazdów 100km 2xw tygodniu) -zabawki, gryzaki, smakołyki: 50-80zł miesięcznie -kaganiec: 40zł -szampon 20zł Dodam, ze pies jest zdrowy, wcale nie rozpieszczony i nie dostaje wszystkiego na co mam ochotę.
-
Basiu - tylko sterylka aborcyjna - nie wiesz jaki pies ja pokryl - jesli jakis duzy moze nie przezyc porodu:-( Jamnisie sa takie delikatne. W tej sytuacji to wybor zdecydowanie najmniejszego zla - ona nie wie, ze jest w ciąży. to tylko instynkt. A w ciepłym kochającym domku szybko zapomni o zabiegu. Nie zostawiaj jej tam.
-
Myślę, że szkolenie na pewno nie zaszkodzi, ale ważniejsza jest socjalizacja psa - to co m.in zasugerowała pani Zofia w poprzednim poście, że separując psa od ludzi pogłębiasz w nim wrażenie, że cos z ludzmi jest ''nie tak'' skoro pies nie moze podejsc. Nie jestem ekspertem , ale mam psa po przejsciach (pobicie i skatowanie), ktry dlugo na ludzi reagowal strachem i agresja. Wiem, ze w sytuacji gdy idziesz z psem i naprzeciw idzie czlowiek,ktorego potencjalnie Northon moglby obszczekac a ty skracasz smycz i przyciagasz psa do siebion moze odebrac to napiecie smyczy jako szczucie go na wlasnie to osobe. W przypadku mojego psa pomogli znajomi - wychodzilismy razem na spacery - Martensy oswajal sie z ludzmi, czasami prosilam, zeby ktos do nas podszedl czy wlasnie minal (szczegolnie glosno rozmawiajac) - ja nie karcilam strachu czy agresji martena ale bardzo, bardzo wylewnie chwalilam kazde pozytywne zachowanie. Trenowalismy tez mijanie na waskiej klatce na pasach - kazalam kumplowi przechodzic (uprzedzalam, ze pies moze szczekac oczywiscie), ale nie sciagalam smyczy i nie kazalam siadac (bo balam sie, ze to umocni w martenie przekonanie, ze widok ''ludzia'' jest niezwykly i trzeba jakis specjalnych przygotowan) skracalam smycz i zaraz potem luzowalam cos tam mowilam, glaskalam generalnie zeby pies wyrobil sobie przekonanie, ze to nic takiego. To samo jesli ktos wchodzil prosilam, zeby powiedzial ''czolem marten'' czy jakos tak a potem nie zwracal na psa uwagi nawet jak ten bedzie szczekal czy sie czail. po chwili marten metoda malych kroczkow podchodzil, obwachiwal i zostawial w spokoju. wyciagnieta dlon w kierunku psa moze sie kojarzyc zle psu po po przejsciach, tak samo jak podniesiona.