[quote name='Agushka']Coś Ty Ania, Tina się panicznie boi wody:evil_lol: Mogłaby zdychać z pragnienia a do rzeczki bliżej niż na metr nie podejdzie. A już podlewanie ogrodu to dla niej sytuacja stresująca niebywale, bo niby nie pada a pada i w ogóle zimne, mokre i po co to to... Po moim Renie który w każdą fontannę się ładował, w każdą większą kałużę, Tina jest dziw natury :evil_lol::evil_lol:[/quote]
Heheh to tak samo jak moja Tina :D
W lato jak jeździmy nad wode to ona piszczy na brzegu bo sie boi wejsc, chyba że zamoczy jedna łapke i juz ją telepie :evil_lol::evil_lol: