Jump to content
Dogomania

Marzenuś

Members
  • Posts

    2105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marzenuś

  1. Jest świetna. To konto grzecznościowe, ale innego nie mamy... prześlę to bratu, niech drukuje.
  2. Nie wnikam, gdzie wcięło mój post.... Na Szydłowiec zagłosowane. A plakat? Ja nie mam pomysłu tak do końca. Coś z prośbą o pomoc. Karmy nam najbardziej potrzeba. Prośba o wsparcie karmą, adres strony przytuliska, może ze dwa psiaki wklejone. Brat mi to wydrukuje w formie plakatu i ulotki więc jest z czym działać.
  3. Byłoby świetnie! Takie coś potrzebne, brat mi w pracy wydrukuje tego trochę.
  4. Podaj jeszcze raz maila. Poza tym wszystkie zdjęcia nadające się do ogłoszeń są na stronie. Na fejsie też.
  5. Ja wcale nie lepiej po burzy. A przez telefon nie to samo więc chwilowo jestem wyłączona z jakichkolwiek możliwości... Na ile mi się udało z komórki na tyle napisałam mini apel na fejsie.
  6. Zdjęcia wysłałam. Takie mam, takie poszły. I są na stronie. Innych nie ma.
  7. Sobotę mam napiętą ale dam radę na chwilę podskoczyć.
  8. Ja jestem z Piaseczna. Aktualnie jestem na zwolnieniu więc w razie potrzeby mogę podjechać.
  9. Prawdę mówiąc nie mam już pomysłów. Wydarzenie na FB robiłam już raz, ale nie było ono zbyt efektywne. Młodzik jest, pani Ala mówiła że żaden psiak nie poszedł do adopcji... Ryzyko nowych psiaków jest zawsze. Nie musimy podawać adresu publicznie, żeby nie było podrzutków, bo tego Ala nie zniesie już. Martwi mnie to, jak pani Ala sobie teraz poradzi finansowo. Bo powiedzieć, że będzie jej ciężko to zbyt mało :( Stąd pomysł o ulotkach/plakatach.... To chyba większa szansa na pomoc czy zainteresowanie ludzi niż wydarzenie, które większość ludzi "olewa". Nie wiem, sama już nie wiem. Nie mam siły nawet myśleć już :/
  10. Jest osoba zainteresowana adopcją spanielki. Osoba konkretna. Myślę, ze sunia miałaby dobrze. Ale nie będę teraz zawracać Ali tym głowy. Przeprosiłam Panią, powiedziałam że skontaktujemy się z nią za kilka dni. Mam nadzieje, że zrozumie. Nie wiem co będzie dalej. Jak pani Ala sobie z tym wszystkim poradzi. I psychicznie i finansowo. Jest załamana, przerażona. Słuchajcie, przyszedł mi do głowy taki pomysł. Gdyby podrukować jakieś ulotki/plakaty? Nie wiem sama dokładnie co by miało na nich być. Prośba o wsparcie? Pomoc? Adres strony z zachętą do adopcji? Mój brat by mógł nam tego trochę wydrukować (no, on jeszcze o tym nie wie ale się dowie, wisi mi przysługę). Poprosiłabym znajomych z pracy żeby rozwiesili gdzie mogą w Warszawie... Może i taka reklama by coś pomogła? Przydałby się projekt, tekst. Resztą się zajmę. Co Wy na to? Jakieś pomysły, sugestie? Trzeba coś zrobić, bo pani Ala znalazła się w ciężkiej sytuacji....
  11. Smutna wiadomość. Wczoraj zmarła mama pani Ali...
  12. No cóż... Przynajmniej nie będzie już rodzić. To i tak dużo jak na los wiejskiego burka...
  13. To super, że spanielka już po. A ta druga.. Wnioskuję, że jakiś nowy nabytek.
  14. Wspaniałe wieści! Czy ktoś zdolny może zrobić graficzne podziękowanie dla p Ani za pomoc? Prosiłabym też o info, które sunie są sterylizowane żeby zaktualizować ewentualne dane na stronie.
  15. Ewentualny transport do pani Ali? Z lecznicy?
  16. Z wirtualną adopcją jest o tyle problem, że nie mamy na tyle pewnego numeru konta fundacji, więc nie możemy też nadużywać dobroci Azylu pod Psim Aniołem. Apel o wsparcie na sterylki jest już na stronie i na fejsie. Jak się dowiem, że karma doszła podziękowanie będzie :)
  17. Fotki są na stronie: [url]http://przytulisko-augustow.eadopcje.org/psiak/36[/url] a jeśli chcesz więcej to podaj maila, jutro Ci wyślę. Miałam dziś telefon w sprawie psa. Ale ta pani jakaś dziwna była. Dzwoni z ogloszenia, nie wie w sprawie jakiego psa ani z jakiej strony ma ogłoszenie...
  18. Udało się dodzwonić? Mogę spróbować po pracy po 21, ale w sumie Ty wiesz więcej o DT to i lepiej, żebyś Ty z nią rozmawiała. Problemów być nie powinno, pani Ali zależy na tym żeby ona szybko zmieniła otoczenie, ciężko jej się odnaleźć w gromadzie psów. A widać, że to typowy pies domowy.
  19. Pani Ala ma przyjaciółkę, panią Alinę mieszkającą pod Warszawą. One często wieczorami rozmawiają. Zawsze to jakaś alternatywa do przekazania wiadomości. Pani Ala bez problemów odda sunię na DT. Istnieje inny problem - sunia jest po cieczce. Najprawdopodobniej była kryta. Trzeba zrobić sterylkę i być może właśnie aborcyjną.... Napiszę jutro na stronie i na fejsie że prosimy o wsparcie finansowe na sterylizacje. Może jakiś będzie....
  20. ok 12 w południe albo po 21 najłatwiej się dodzwonić :)
  21. Dlatego zawsze przy ogłoszeniach jest podawany i mój numer 669 188 002. Słuchajcie, ktoś robił suni ogłoszenie? Numer stacjonarny do p Ali jest podany bez kierunkowego 0 48 i stąd problemy, bo łączy z jakąś panią mieszkającą na Ursusie w Warszawie. Na stronie jest poprawny, w jednym z ogłoszeń mojej koleżanki jest podany tylko do mnie.
  22. Ja dziś też nic nie widziałam. O ile nie zapomnę ( a może się tak zdarzyć ) to jutro zawiozę.
  23. Stosunku do dzieci nie ma jak sprawdzić. Ale to młoda sunia niesamowicie kochająca dzieci, wydaje mi się że nie było by problemu. Z tego co mówi p Ala ona była raczej w domu chowana. Spała w łóżku. Domowy pies, któremu ciężko się odnaleźć w przytulisku.
×
×
  • Create New...