Jump to content
Dogomania

Marzenuś

Members
  • Posts

    2105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marzenuś

  1. Adopcja wirtualna stoi, bo nie możemy zbytnio nadużywać psiego anioła, a na ich konto idą wpłaty... Gdybyśmy mieli jakąś fundację, która bezproblemowo się zgodzi na udostępnianie swojego konta mogłyby ruszyć i wirtualne adopcje. Zdjęcia Sary się kompletnie nie nadają. Kora ma nie lepsze, ale chociaż trochę... Za chwilę ją dodam na stronę.
  2. Może i to niewiele, ale mogę chłopaka umieścić na stronie przytuliska... Kompletnie nie mam pomysłu. Do nas go zabrać nie możemy, bo raz że nie ma miejsca a dwa - brak funduszy nawet na karmę. EDIT: w wydarzeniu brakuje zdjęcia. I nie można udostępnić ani nikogo zaprosić.... EDIT nr2: Dodałam chłopaka do bazy psiaków na stronie i FB przytuliska, podając kontakt z wydarzenia.
  3. Może być Sara, tylko nie dostałam jeszcze zdjęć :/
  4. O kurcze.... To może być wyzwanie :/ Zobacze co da się zrobić, ale nie gwarantuje sukcesu.
  5. Ja mam jakiś proszek na pchły i inne dziadostwo, to mogę jutro mu odpchlić. Pani sąsiadka karmi go gotowanymi korpusami. Przy niej on zjada wszystko więc myślę, że można by jej zostawić ten encorton. Zawsze wieczorem mu zanosi taką porcję na ciepło. Wtedy to jakaś szansa, że zje...
  6. Podjechałam dziś z bratem. Wiadro jest pełne kaszy, są dwie puszki z mięsem i paczka kaszy. Wody dowiozłam, są jakieś 4 butle. Przywiozłam też czyste wiadro na wodę i czyste miski. Reksio wygląda strasznie..... Brudny niesamowicie, ta łysina paskudna.
  7. Świetnie, że Ptysia ma domek. Wysyłałaś mi zdjęcia? Bo rano patrzyłam ale nie miałam nic.
  8. Psiaki są cudowne. Szczeniaki powinny szybko znaleźć domki. Przyznam szczerze, że ja się w nich zakochałam z miejsca.
  9. Pewnie, wstawię je jak najszybciej. Sara? Chyba nie kojarzę... Edit: No tak, to mama Mili i Meli.
  10. Dziękuję Ci kochana. Musiałam podjąć decyzję o uśpienie. Oprócz kręgosłupa i stawów nerki ponownie odmówiły współpracy. Nasz pani wet powiedziała, że można spróbować znów, ale to może pomóc na tydzień, dwa lub miesiąc. A Słońce moje cierpiało. Nie mogłam próbować tylko po to, żeby spędziła kilka dni ze mną dłużej ale w cierpieniu. Zasnęła tak spokojnie... Nie umiem bez niej żyć. Słyszę jej wzdychanie w pokoju, czuję jej zapach... To tak trudne, że sobie nie radzę. Biorę leki na uspokojenie, żeby jakoś funkcjonować ale dzień w dzień chodzę zapłakana. Jola wysłała pani Ali paczkę z darami dla psiaków. Czy mogłabyś zadzwonić do p Ali i zapytać czy doszła? Ja się nie nadaje do tego psychicznie teraz.
  11. Mam teraz trochę wolnego więc obiecuję, że nadrobię braki i pojadę do chłopaka. Tylko nie jutro, bo jutro żegnam się z moim Słońcem. Jutro zaśnie spokojnie i bez bólu. Czy nie dobrze by było pobrać jakies zeskrobiny do badania z tej skóry? nie znam się kompletnie...
  12. Obecnie ta z mojego łóżka a ja śpię na podłodze. Ale ostatnie chwile życia ma jak z bajki....
  13. Nie... Chwilowo moja mama do niego jeździ a on się chowa przed nią, więc nie widziała nic. Ja na razie zwyczajnie nie mam czasu, bo każdą wolną chwilę spędzam ze swoim psem i usiłując podjąć decyzję o uśpieniu, lecz nie mogę. Łudzę się, że będzie lepiej chociaż wiem, że nie będzie. Ale obiecuje, że jutro lub we wtorek podjadę przed pracą do niego. Przepraszam, że nie poświęcam teraz czasu ale myśli zaprzątnięte tak, że ja już nawet prawie nie śpię, bo szkoda każdej chwili, którą mogę spędzić z Dorą.
  14. Super! Już wszystko poprawiam :) P.S. Miałam zapytanie o Ptysie. Psiak miał iść na łańcuch. Bo pan nie może sobie pozwolić na to, żeby pies mu ogród zniszczył... Odpisałam mu adekwatnie do sytuacji.
  15. Super! To lubię - przenosić psiaki do działu 'w nowym domu' :)
  16. Super! Porozmawiaj też z Alą o kociakach, bo ostatnio o nich mówiła. Gdyby miała zdjęcia było by super. Być może miałabym domek dla kocurka.
  17. Ja chwilowo nie mam jak zapasu wody robić, bo skuter odmówił współpracy :/
  18. Fotki są na stronie i na funpage na fejsie, można je śmiało pobierać.. Prośba do Was, żeby zagłosować na Piotrka w sondzie radia, które wspiera nas reklamą. Wchodzimy na stronę [URL]http://www.radioedjsquad.pl/[/URL] i po prawej mamy sondę. Gdybyście mogły na Piotrka zagłosować, byłabym wdzięczna.
  19. Nie ja robiłam zdjęcia. Mówiłam pani Ali, żeby nie robić zdjęć na oknie pod światło... No ale. Przynajmniej są.
  20. Tak, niestety tak. Pomijając psy które są już u Ali są też kociaki :/
  21. Kochani, dostałam zdjęcia szczeniaczków i mamy odebranej leśniczemu, który traktuje zwierzę gorzej niż rzecz. Mela i Mila mają 4 miesiące, będą malutkie. Ptysia jest z innego miotu, to 4 tygodniowe maleństwo. jej mama też jest u Ali ale nie mamy zdjęć. Sara ma 2 lata, to mama Mili i Meli, została wysterylizowana. Psiaki są już na funpage przytuliska na fejsie, na stronie również. Informuję też, że Pani Mariola Niewiara - dobra dusza od której dostaliśmy już paczkę pełna karmy, przysmaków, zabawek oraz dużą budę poinformowała mnie, że szykuje kolejną paczkę. Acha, radio internetowe edj squad reklamuje nasze przytulisko, gdyby kogoś interesowali bądź chciałby ktoś zobaczyć nasz banner "latający" każdemu przed oczami banner z odnośnikiem do radia znajduje się na stronie w dziale z bannerami. Uff, to chyba wszystko. Aha, adresik do nas: [URL]http://przytulisko-augustow.eadopcje.org/start[/URL] :D
  22. To może one tak specjalnie dla mnie, żebym się palpitacji dorobiła? Zawsze jak przyjeżdżam to na ścieżce od furtki do domu jest co krok pajęczyna z gigantycznym pająkiem. Są wstrętne, paskudne i obrzydliwe. Paranoi się nabawię przez nie.
  23. Jest ale sucha. W części zawieziona. Czy ktoś oprócz mnie walczy z pająkami na wejściu? Obrzydlistwo.
  24. Brat jak ma nockę to będzie mógł druknąć większą ilość więc i tak jeszcze chwila, bo zmiany ma nie te :) [email][email protected][/email] Kusi mnie, żeby mi baner wydrukował ale tego już jego szef nie zrobi za ładny uśmiech :D i nie miałabym gdzie powiesić.
×
×
  • Create New...