-
Posts
2105 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marzenuś
-
Pewnie to co z onkiem i husky...
-
Boże tego sie już czytać nie da. Utrzymujesz swoje psy i z nieba Ci pieniądze spadają? Ja mam 21 lat, chwilowo nie pracuje i chwilowo to moja mama utrzymuje moje psy. Pieniądze nie leżą na ulicy. Kundelki w budzie a "rasowy" w domu... Kokardeczki i ubranka już masz? No bo wiesz, w końcu musisz szpanować yoraskiem przed koleżankami. To co piszesz jest pozbawione sensu. Skoro rodzice powiedzieli "Sama kup yorka" to albo próbują Cię nauczyć odpowiedzialności i wartości pieniądza albo wcale nie chcą psa. Bo zanim uzbierasz to i zachcianka Ci się zmieni. Był onek - nie ma onka. Pewnie kupiony za 50 zł z allegro albo jakiejś przydrożnej giełdy. Wyrósł kundel? Fruuu na ulicę. Potem husky - pewnie za 100. Nie wyrósł husky? Przekopał ogródek? Fruu na ulicę. Szukamy promocji - kiedyś trafimy na rasowego i zarobimy na szczeniaczkach. Bo pies sika na krzaczki. A krzaczki można ogrodzić... Poza tym, skoro masz suke po sterylce i tak się spasła, to może pies siedzący w kojcu ma za mało ruchu? Jak to jest z Twoimi spacerami? Raz na miesiąc? Bo moja suka z przyczyn czysto ode mnie nie zależnych musi mieszkać w kojcu (atakuje koty, mniejszą sukę i ucieka z podwórka) ale spacery ma codziennie po 2 godziny, albo zamykam koty i sunię w domu i mamy intensywne zabawy z piłkami przez kilka godzin. 9 letni pies cieszy się dobrą kondycją, zdrowiem i radością życia. Wiecie co? Myślę, że badania psychologiczne powinni mieć robione nie właściciele psów agresywnych (i tak każdy wie, jakie to psy, czy chce maszyne zabijania czy maskotke do kochania) ale dla ras ozdobnych. Bo ludzie powoli zapominają że to też psy. Traktują jak zabawki, na pokaz dla szpanu. Chce yorka bo wszędzie mogę zabrać. Bo jest malutki,śliczny i będą mi zazdrościć. Martwi mnie jeszcze post pyci, kiedy wspominała o "instynkcie myśliwskim" swoich psów. Jak to w lesie potrafią zniknąć na długo. To jak wychowujesz psy? Skoro nie umiesz ich odwołać to kup linkę. Tylko... Jeśli kundelka nie umiesz ułożyć to teriera tym bardziej. Twoja wiedza na temat tej rasy ogranicza się do tego, że wiesz że jest mały i słodki. I to wszystko. To trochę za mało. Ja całe życie marzę o amstaffie albo dobermanie, ale jak dotąd zbieram informację, rozmawiam z ludźmi którzy te psy mają, z hodowcami. Najpierw uczę się rasy, żeby wiedzieć czy podołam. Bo tu trzeba wychować, zapewnić odpowiednie warunki, opieke weterynaryjną. Tu nie wystarczy samo marzenie i pragnienie. Tym psa nie nakarmisz, nie wyleczysz.
-
Jaki mały słodziak :)
-
Żeby jeszcze coś do tych młodych docierało... Tylko zwierząt żal później... Pedigree dobrą karmą... Smutne to. Pycia, a czym Ty karmisz swoje psy i gdzie tą karmę kupujesz?
-
Albo co cieczka... Bo przecież jak nie rodzi jest biedna. A może tu chodzi właśnie o rozmnażanie? My zapłacimy za psa grosze a szczeniaki sprzedamy za 700 zł...
-
W schroniskach jest pełno małych kundelków, które ważą 3 kg są małe i słodkie. A to że będziesz miała yorka wcale nie oznacza, że będziesz mogła wszędzie zabierać. Bo to jest pies. Jak każdy inny.
-
Rasowego yorka nikt nie oddaje. Na te psy jest zbyt więc nawet jak sprzeda za 600 zł to ma z tego zysk. Za grosze dostaniesz mieszańca. Wiesz czego jest pełno? Przygarne yorka, bo mi sie podobają ale mnie nie stać. Albo przygarne yorka dla chorego dziecka. Nagle wszystkie dzieci są chore i muszą mieć akurat yorka. York to wydatek. Nie tylko przy zakupie ale i utrzymaniu. Najpierw piszesz, że taki zakup musi być przemyślany. Więc zastanów się dobrze, odkładaj pieniądze zamiast napędzać pseudohodowle pseudoyorków. To nie jest wcale trudne. York jest fajny bo jest mały i można go wszędzie zabrać? Ratlerek też a do tego tańszy. Jamnik tak samo. Skoro zależy Ci na psie, żeby szpanować "mam yorka z kokardkami" kup z hodowli. Swoją drogą to będzie słodki widok. Yorczek w kokardeczkach i pewnie w idiotycznych ubrankach, bo już prawie nikt nie traktuje ich jak psy tylko zabawki a drugi pies w budzie.... ;/ To sie nazywa odpowiedzialny i kochający właścicel. A jak kupisz za 200 zł i wyrośnie kupa futra nie podobna do yorka i będzie ważyła 10 kg to co wtedy?
-
A dlaczego nie może być wysterylizowana?
-
Moja mini Dora :)
-
Zupełnie jakbym widziała siebie :evil_lol::evil_lol:
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
No to lipa. Na psiaka domku chyba raczej nie znajde, możliwe że na kociaka. No ale ciotka niedługo wraca do gabinetu to stworzę ten skoroszyt z psiakami. -
O, impreza. Dobrze trafiłam :)
-
[Warka] Potrzebna pomoc w złapaniu bokserki
Marzenuś replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Są jakieś wieści? -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
No więc właśnie... To staruszek, który wpada w histerie jak ktoś go rusza... :( To co w końcu z tą panią z Augustowa? Nie miałam czasu wcześniej zajrzeć, więc dopiero odebrałam PW. -
Basia pijoku ;p
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Numer do p. Ali jest na pierwszej stronie tego wątku. Lusia jest malutka, myślę że by się nadawała: [IMG]http://i725.photobucket.com/albums/ww251/Marzenia_88/tn_DSC03014.jpg[/IMG] -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Szkoda, szkoda. U nas Lusia by sie nadawała :( -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Kurcze, tyle ładnych i kochanych psiaków... Dlaczego nikt ich nie chce? -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
A gdyby na tego boksia wsadzić do klatki kawał mięcha i go przywiązać. Tak, żeby musiał wejść jeśli będzie chciał zjeść? -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
To było by coś wspaniałego.... -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
Marzenuś replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ależ ona wypiękniała :loveu::loveu: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
Marzenuś replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dzięki :) Można się pogubić w tych koligacjach :evil_lol: -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Marzenuś replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Zareklamuje się i ja... Mam dwa małe kociaki do oddania, kociczka pręgowana a kocurek czarny z białymi skarpetami i mordeczką... Ogłoszeń już jest tak dużo, a nikt się nie odzywa :-(