karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karjo2
-
Miska, nijak, bo masa zabawek nie swiadczy o niczym. Podobnie jak agility w upale z mlodym szczylem :eviltong:. Sensowniej jest dawac 2-3 zabawki, w tym np. kong ze smakami, gnat miesny i wymieniac je co kilka dni, by sie pies nie znudzil. Jeszcze fajniej jest dawac cos do poniszczenia, zwiniete papiery, kartony z zapakowanym w srodku smakiem (ale tak zapakowane, zeby psu udalo sie je rozgryzc :evil_lol: ). Jedna kopystke tez mozesz na psa poswiecic, chyba ? Do tego wymiana RC na cos ciekawszego, wzbogacic zywienie i bedzie ok. PS. I kto tu dokazuje, jak ten wyjazd do UK :razz::evil_lol:?
-
Wet na uraz i bogatsza karma, lizanie sciany moze wskazywac na braki wapnia
-
Psa sie bierze z dobrej hodowli, powyzej 8 tygodnia, 9-10 tydzien jest dobrym pomyslem. Co do pozostawania 3 -mcznego szczyla na 7 godzin, jak lubisz miec zasikany i zabrudzony dom, no coz... Proponowalaby jednak rozejrzenie sie po rodzinie, sasiadach, by w miedzyczasie ktos wpadl na pol godziny, wzial malucha na spacer, niewielki wysilek, ale efekty moga byc warte tego.
-
A po co ma byc "grozny" :)? Ciesz sie, ze masz zrownowazonego psa, pozytywnie nastawionego do swiata, a jesli obstawa potrzebna, namow kumpla z sasiedztwa. Opanowac tylko kwestie jezy i masz zloto psa.
-
Za to w szelkach sie psu calkiem komfortowo ciagnie i oduczanie jakos dluzej trwa :evil_lol:. Na piewrszej stronie Wilczanda podpowiedziala sensowny sposob nauki chodzenia na smyczy, w przypadku psa starszedo, podrastajacego. Zabawy w drzewka, niunianie itp. jest fajne w przypadku pracy z malym szczeniorem, a nie z podrastajacym samcem, ktory juz nabiera pewnosci siebie i szuka zadymy, jak to jest w przypadku Mirka i Magorki. Poczytaj pare podpowiedzi, jak postepowac z psem ze schronu; [URL="http://pies.onet.pl/1259,20,28,pies_ze_schroniska,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/1257,20,28,pies_po_przejsciach,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] I chyba najprzydatniejszy ( z linkami do porad przy ciagnacym psie i nauki podstawowych komend): [URL="http://pies.onet.pl/13,22170,42,moj_pies_jest_agresywny_w_stosunku_do_innych_psow,ekspert_artykul.html"]Mój pies jest agresywny w stosunku do innych psów - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/URL] Ze swojej strony proponowalabym niedopuszczanie do awantur, ograniczenie kontaktu z samcami, by sie nie nakrecal. A jesli juz by sie zaczal stawiac, natychmiastowy koniec spaceru, koniec kontaktu z wlascicielem, odeslanie na miejsce. Ponowne wyjscie na spacer np. po pol godzinie, spokojne mijanie innych psow nagradzane smakami, zabawa, pochwala. Socjalizacje, kontakt z innymi psami mozna wprowadzac pod koniec spaceru, po treningu, kiedy pies jest zmeczony, na neutralnym terenie, z towarzysko nastawionymi psami, pod nadzorem wlascicieli.
-
Przede wszystkim nie bardzo rozumiem, jak to przez 2 lata takie zachowanie nie przeszkadzalo, a raptem zaczelo? Ciezko bedzie zmienic tak ugruntowane zachowania, niewielkie szanse na szybkie (w ciagu miesiecy) i duze zmiany. Warto pomyslec nad intensywnym zajeciem dla psa, moze poszukacie grup agility, obedience, spacery przed zostawieniem psa powinny byc polaczone z wybieganiem psa (z wlascicielem - rower itp.) i szkoleniem, nauka nowych rzeczy. Warto wprowadzic kennel, bedzie to cos nowego, nie zepsutego dotychczasowym zaniedbaniem, skonczy sie problem z niszczeniem. Moze tez warto poszukac zaprzyjaznionego psiarza, gdzie sunia zostawalaby z innym psem? I poczytaj szkoleniowca: [URL]http://pies.onet.pl/1472,20,28,niewdzieczny_pies,2,artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/1259,20,28,pies_ze_schroniska,artykul.html[/URL]
-
[quote name='tico']zadzwon pod 601099255 ten gosc jest z okolic Będzina - wiem ze tez dojezdza ja zaczynalem u niego moze cos poradzi[/quote] [quote name='tico']wybacz ale ja nie chce byc anonimowy zapraszam na spotkanie jestem z będzina chetnie pokaze ci jakim jestem dzieckiem - pokaze ci tez pare innych rzeczy zapraszam nie koniecznie do bedzina dojade pare km jak chcesz wiec jak ? masz na tyle odwagi ?[/quote] A jednak bardzo dziecinna autoreklama kolejnego " speca od psow" :diabloti:. Zamiast chocby odrobiny odwagi, by sie personalnie przyznac.. Wybacz, nie bardzo wiem, co bys mial mi pokazac, zabawne :evil_lol:. Ale jesli sie upierasz, zapraszam, wprawdzie to tylko jakies 1500 km ( bo az taki intrygujacy nie jestes, przynajmniej nie w moim typie), to sobie z moim mezem wyjasnicie "te rzeczy"... Normalnie sezon ogorkowy i na Dogo :roflt:
-
Szukam przyjaciela- przyjaciel a raczej przyjaciółka znaleziona :)
karjo2 replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Mozesz kupic w zoologu, mozna tez tanio kupic w sklepie roznosciami instalacyjnymi (Castorama itp.) z metra linke - dobiersz sobie grubosc i dlugosc. Do tego na jednym koncu karabinczyk, na drugim duza petla, jako raczka. -
Hmm, skoro i RC i pies sam sobie organizuje dzien, to pewnie i jedno i drugie :eviltong:. RC nie jest zadna rewelacja, mozna znalezc ciekawsze karmy w zblizonej cenie, badz przestawic na normalne, domowe jedzenie(barf, gotowane), tym bardziej, ze maly psiak, maly klopot. Zajrzyj, dlaczego RC [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f472/sucz-nie-chce-jesc-wogole-rc-junior-nawet-polana-oliwa-141634/[/URL] No i czlowiek jest od zorganizowania zajecia psu, by wrocil doma i poszedl spac, ewentualnie zajal sie przygotowanymi zabawkami (zmieniany zestaw), a nie wygrzebywal pomoce kuchenne ;)
-
A sunia demoluje od 2 lat?
-
Dziecko kochane, sam sie pytasz o szkoleniowca podanego z imienia i nazwiska, natomiast "polecasz" zupelnie anonimowe indywiduum, czyzbys sie reklamowal tak zabawnie :diabloti:. Dlaczego niby mam podawac SWOJE dane, to przeciez nie JA prowadze dzialalnosc zwiazana ze szkoleniem psow, a dane firmy (nawet jednoosobowej) sa jawne :eviltong:. Skoro ten tajemniczy ktos sobie nie zyczy podawania danych (boi sie rozpoznania, oceny "osiagniec" ?), to jakim cudem sie osmielasz telefon podawac :evil_lol:. A nawiasem mowiac, odgrzewasz stare kotlety. Ehhh, ludzie to maja pomysly na pseudoreklame...
-
4 m-ce temu zabrana ze schroniska... a jest coraz gorzej ;(
karjo2 replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
BSW, pomimo dobrego serca i masy checi z Twojej strony, to jest problem w nowym domu psa i to nie problem z psem. Skoro krotko po przygarnieciu bylo dosc optymistycznie, sunia zaczela podchodzic do babci, a po pewnym czasie problem z kontaktem sie nasilil, to cos sie musialo wydarzyc np.; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/galeria-agroki-powoli-zapomnia-o-schronisku-zapraszamy-135190/index2.html[/URL] Byc moze babcia nie chce powiedziec, w czym rzecz, moze nawet nie wie, co to spowodowalo. Ogolnie decyzja byla bledna, podjeta na podstawie dosc idealistycznego chcenia, a zamiast przemyslenia. Szkoda suni i starszej osoby, moze warto raczej pomyslec nad opieka nad babcia... Trudno okreslic, zeby sunia byla az tak plochliwa, skoro zaaklimatyzowala sie u sasiadow, moze rozwiazaniem bylby drugi pies do towarzystwa, jednak kompletnie tego sobie nie wyobrazam przy starszej, schorowanej, osobie, nie mogacej zapewnic opieki zwierzetom - bo to spada na rodzine, mieszkajaca osobno... No i wroc do watku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f471/jak-oduczyc-psa-uciekania-135313/index3.html[/URL] -
Wybaczcie, ale z zestawu tsyberyjski co do wymagan, to sa dosc nierealne bez zaangazowania sie wlasciciela, no i dosc powiedzmy, absurdalne jak dla posiadacza psa... Tyle wymogow to faktycznie tylko pluszak spelni :evil_lol:... Moze by tak bardziej realnie, jesli naprawde szukacie zywego psa, badz dookreslcie, co jesli nowy nabytek ich nie spelni?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Heh, niewazne, ze kiepska karma, ze psu nie pasuje, istotna wygoda wlascicielki :diabloti:...
-
Biała Sobota porad behawioralnych.Szczecińskie schronisko
karjo2 replied to kamilqax95x's topic in Wychowanie
Hmm, wybacz to dosc malo profesjonalne, wysylac kogos z lapanki do omawiania problemow behawioralnych. I raptem impreza za 2 tygodnie, a jeszcze nie wiadomo, kto bedzie clue dnia :crazyeye:? Rownie intrygujaco brzmi ten "treser" pracownik ze schronu... -
Szukam przyjaciela- przyjaciel a raczej przyjaciółka znaleziona :)
karjo2 replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Mikoada, gratulacje z okazji nowego domownika :multi:! Tylko proponuje poczekac z puszczaniem suni luzem, robic to tylko w bezpiecznym, ogrodzonym terenie badz korzystac z kilkumetrowych linek treningowych, by ta radosc trwala dlugo. -
4 m-ce temu zabrana ze schroniska... a jest coraz gorzej ;(
karjo2 replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='BlackSheWolf'] Najdziwniejsze jest to, że Agora podchodziła kiedyś do babci. Zawsze z pewną dozą ostrożności ale podchodziła i dawała się głaskać... Babcia twierdzi, że nie krzyczała na nią ani nic. Ale nie ma co myśleć nad tym. [/quote] Pudlo, zle myslenie. To tu wlasnie jest problem, nie w psie, przy czym ciagle sie upierasz :shake:. Skoro sunia jest kontaktowa z innymi osobami, a z jedna (na ktora ma byc skazana) utrzymany jest, oglednie mowiac, dystans, to nie nad psem lecz nad podejsciem czlowieka trzeba pracowac. Jeszcze raz wroce do dyskusji przed podjeciem decyzji o psie dla babci, przypominj sobie niektore uwagi, jak widac sluszne. -
Biała Sobota porad behawioralnych.Szczecińskie schronisko
karjo2 replied to kamilqax95x's topic in Wychowanie
A kto bedzie udzielal tych porad, troche skapo informacji. -
Hmm, tak jakos anonimowo, tylko na telefon komorkowy kogos polecac :evil_lol:? A kto to jest, jakie ma osiagniecia, moze wiecej info o tajemniczym szkoleniowcu?
-
A gdzie te zajecia, poczytaj na forum o polecanych szkoleniach, coby nie trafic tak jak z wetem, ordynujacym szczeniakowi kaganiec na gryzienie :roll:. A co z samym problemem, poczytaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f456/sznaucer-miniaturowy-problem-142174/#post12636955[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/16514,13,16,niespotykanie_agresywne_szczenieta,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/13,7617,42,ekspert_artykul.html"]Agresywne zachowania u szczeniaka - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,2,artykul.html[/URL]
-
A czym jest zywiona? Zjadanie ziemi i drewna wygladaloby na braki w diecie, reakcje stresowa, znudzenie, przyczyn moze byc wiele.
-
SH, mam wrazenie, ze mamy na mysli zblizone poglady, tyle ze net i pewnie moja nieudolnosc komunikacyjna powoduja pewne niejasnosci ;). Co do fragmentu niedoprecyzowanego, chodzi mi o unikanie podbudowywania mlodego czlowieka w checiach zakupu psa w typie jakiejkolwiek rasy, byle ja przypominal wygladem zewnetrznym ( co wyszlo w ciut innym watku, dopiero po ciezkiej dyskusji udalo sie, moze, co nieco wyjasnic w tym zakresie), do tego przedstawianie realiow jako pasma cudownego wspolnego zycia :evil_lol:. Troche inaczej na to patrze, gdy poszlo mi duzo finansow na sama diagnostyke tylko jednego psa, gdy musze dziecku odmowic wypadu na wakacje, bo piesek troche kosztowny sie okazal... Dlatego bede sie upierac, ze w takich rozmowach powinni uczestniczyc wszyscy domownicy, decydujacy sie na psa, a nie tylko nastolatka, nawet bardzo odpowiedzialna i zapobiegliwa. Nawiasem mowiac, hmm, nie chce myslec, jakby wygladal dom po 3 spacerach po 30 minut przy mlodym zaprzegowcu :evil_lol: :eviltong:. Mam 9-latka, ktory obrazony potrafi przezuwac nogi od krzesel i stolu, wiec ze zmiana umeblowania poczekam, az przejdziemy na styl wschodni, jedzac na podlodze - kazdy bedzie musial sobie przyniesc poduszke, moze tez wpadniesz ;)? PS. Pojawila sie na Dogo inicjatywa zmiany prawa, by oznakowanie psow i przypisanie konkretnemu wlascicielowi bylo obowiazkowe, opodatkowanie kazdego miotu, niezaleznie od rasowosci badz nie. I podrzucenie pomyslu chocby samorzadom, ze wskazaniem wyliczen, o ile obnizylyby sie dotacje na schrony, zmniejszylaby sie liczba psow bezdomnych, koszt wylapywania psow "bezpanskich", czy pokrycia kosztow szkod przez nie spowodowanych by spadl na ich wlascicieli, z bezwzglednym wyegzewowaniem. Tylko finansowe ograniczniki moga spowodowac wzrost "swiadomosci", a raczej odpowiedzialnosci za brane pod opieke zwierze. Nie chce rozwijac tego tematu tu i teraz, wiecej jest bodajze na Prawie;.
-
Pies jest z dobrej, rejestrowanej hodowli, widzialas jak sie zachowuja jego rodzice (przynajmniej matka), jak wyglada kontakt hodowcow z psami, jak szczeniaki byly socjalizowane? Czy te pytania, ktore tu padly, zadalas hodowcy i co on na to? Bo przyczyny lekliwosci moga byc rozne, od delikatnego psiaka, przez problemy poszczepienne do braku socjalizacji i pracy z psem w pierwszym okresie.
-
Raz, co do weglowodanow w diecie psow, mozna troche doczytac ( ilosci ich w suchej karmie :eviltong:) : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f472/weglowodany-28782/[/URL] Dwa, uczono mnie, ze nie tylko w zbozach sie znajduja, owoce, warzywa, nabial stanowi istotne ich zrodlo, a sa to jak najbardziej skladniki domowej diety dla psa. Pozostaje kwestia dyskusji z wetem, hmm, tez z pewnych, okreslonych powodow promujacego karmy przemyslowe: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f503/barf-jak-przekonac-weta-142160/[/URL] Nigdzie nie napisalam, ze pies powinien jesc samo mieso, wrecz przeciwnie, jedzenie powinno byc zroznicowane. W skladzie kazdej suchej karmy bedzie wypelniacz, z prostego powodu, tanim kosztem uzyskuje sie teoretyczna wartosc kaloryczna. Porownaj cene kg cieleciny z koscia i kg ryzu ;). Inna sprawa, jak jest to przyswajane i wykorzystywane przez zywy organizm.