-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Było nas trzech... jak muszkieterów. Naszą mamę wyrzucono z domu, kiedy okazało się, że mamy się urodzić. I tak ona - domowa koteczka - urodziła nas i odchowała, ale wciąż tęskniła do ludzi i ludzi prosiła o pomoc dla siebie i dla nas. Zlitowałą się nad nami pewna pani, zrobiłą z kartonu miniaturową willę i codziennie dokarmiała, za co mamusia z wdzięcznością tuliła się do jej nóg i pięknie mruczała. Potem zrobiło sie zimno, a nasza rodzinka zaczęła chorować. Wtedy zlitowała się nad nami inna miła pani. Ogłosiła wśród kociomaniaków apel o pomoc i opisała naszą historię. Zabrała nas do lecznicy i zaczęła leczyć, znalazła dla nas dom tymczasowy. Naszej mamie też sie udało wyzdrowieć, znaleziono nowy dla niej nowy dom! A my - trzy czarne zbońce - pojechaliśmy z Bielska do Zabrza. Tu jest nam dobrze, ale nie możemy zostać na zawsze w tym domu pełnym zwierząt, szukamy więc nowych kochających domków. Nasz braciszek Enter już znalazł, została nas dwójka: koteczka Lemur/Lamur i kotek Viator (Wędrowiec). Jesteśmy już samodzielne, potrafimy same jeść i korzystać z kuwetki, potrafimy też czule się wtulać w człowieka i mruczeć. Lubimy sie bawić i wesoło brykać. Jesteśmy w najlepszym wieku, by dać człowiekowi dużo uśmiechu i pełne oddanie kociej, pozornie niezależnej natury... I, co bardzo ważne, przynosimy szczęście!!! Jeszcze się nie zdecydowałeś? Wierzyć się nie chce! -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
halbina replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedyś byłem piękną puchatą kuleczką i szybko znalazłem dom. Byłem złotym blondynkiem i nazwano mnie Goldi. Dbano o mnie i pieszczono mnie. I rosłem szybko, a razem ze mną rosła moja sierść. Wtedy okazało się, że trzeba by czesać moją sierść, żeby nadal była piękna. Ale moi państwo nie mieli na to czasu ani ochoty. Kupili mi więc obróżkę przeciwpchelną, żebym czasem nie złapał pasożytów. Jednak nieuczesana nigdy sierść zaczęła się filcować i w końcu przestałem się podobać. Wylądowałem na podwórku. Państwo kupili mi jednak następną obróżkę, żebym nie złapał pcheł. Zapomnieli jednak zdjąć poprzednią. Mieszkałem więc na dworze, a moja sierść rosła i filcowała się coraz bardziej tak, że w końcu zacząłem mieć problemy z chodzeniem. Futerko obrosło brudem i ekskrementami… Było coraz bardziej śmierdzące i ciężkie. Kiedy próbowałem się drapać, moi państwo kupili mi trzecią obróżkę, bo przecież wciąż dbali, bym nie miał pcheł… Pcheł nie mam. Mam trzy obróżki za to – świadectwo dbałości o mnie ludzi… Mam wszystkie trzy, które przez lata mi zafundowali. Ta pierwsza prawie już wrosła w moją szyję… W czwartek do sochaczewskiego schroniska AZOREK przywieziono oto tego psiaka. W karcie nie napisano czy pies czy suka, bo nie można było stwierdzić płci - tak był zarośnięty. Nic nie było widać. Jedynie co, to pełno kłaków pozlepianych z ekskrementami, a jakby tego było jeszcze mało, wszystko to nasiąknięte wodą. Pies nie mógł chodzić. Miedzy nogami sierść tak się zlepiła, że wyglądał jakby miał pampersa. Oczy zaropiałe. Prawdopodobnie może nie widzieć na jedno oczko. Do pyska przyklejone coś. Na pierwszy rzut oka to coś wyglądało jak wielki nasiąknięty psi chrupek, ale nie… to nie był chrupek, to po prostu była kupa. Tak wisząca dyndająca po prostu wisząca przy pysku. Goldi ma bardzo zniszczone zęby, ale nie wiemy, czy jest to spowodowane jego wiekiem czy po prostu tak „dbano” o niego. A że dbano to na pewno, nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, bo miał na sobie trzy obroże przeciwpchelne. Jedna zrosła się z sierścią. Słowa nie oddadzą widoku, trzeba to zobaczyć! Oto Goldi, który szuka domu prawdziwego domu, a nie takiego, w którym dbano tylko o to, aby go pchły nie zjadły... -
borzoj z głową owczarka niemieckiego - jest dom-potrzebny transport
halbina replied to Goska76's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Dwa tygodnie temu ten piękny pies był szczęśliwy. Mieszkał w domu, spał na kanapie, miał wspaniałego kochającego go pana. Mieli tylko siebie na świecie, ale byli dla siebie wsparciem. Niestety, to już opowieść w czasie przeszłym. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tydzień temu jego pan opuścił swojego przyjaciela. Nie porzucił go. Umarł. Jaką tragedią było to dla najwierniejszego z ssaków wiedzą nieliczni, którzy musieli wtedy się nim zająć. Pies stracił przyjaciela i dom.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Teraz ten domowy pieszczoch jest w schronisku. Ale on nie tylko stracił pana i kanapę… Ona stracił dach nad głową tak naprawdę, dosłownie… Jest zbyt wysoki, by wejść do budy, którą mu wyznaczono... Nie mieści się w niej. A przecież już mrozy nadeszły, będzie coraz zimniej… Nieubłaganie idzie zima! Nie potrafi też poradzić sobie w tym strasznym miejscu. Jest łagodny, nie zaczepia innych psów, ale też nie potrafi walczyć o jedzenie… Wobec wszystkich tych nieszczęść, które spadły na niego jak na Hioba jest bezradny i zrezygnowany… Wkrótce straci swój niezwykły urok i szansę na dom…[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wkrótce ostatecznie się podda i wtedy jak przystało na najwierniejszego przyjaciela człowieka, podąży za nim… Za Tęczowy Most… [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A może Ty podarujesz mu swoją przyjaźń i dom?... I uratujesz mu życie?...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Naprawdę warto! [/FONT][/COLOR] -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Soczek został kupiony... zanim go otworzyłąm, zrobiłą to Inka... 1,5 litra rozlane na podłodze... myślałam, że mi się dożyca zlała... a to tylko pudełko już prawie puste... ale na fotce ładnie wyszło... -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
[URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz788,u.html"][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/7db9f181cf24d406c0f8be2d24377046,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz786,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/fbd6faeb5e541cd8541e3985e237207f,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz77z,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/6043956beedb6efa98df3abf8575ea59,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz784,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/ddf2693f17d20ccebf27b77d27cdcac1,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz780,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2f52da1cfd8e53136c5a4ec2a483a97f,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz781,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/42cac78021da3aecc9dca6694b2bfdbb,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Kochana jest... tylko nie mam za dużo czasu, by ją oswoić odpowiednio i rozpieścić... a chciałabym, żeby była przylepą!!! Berni, czy ja mam wypatrywać paczki? :roll: -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
halbina replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ziuta... w dzieciach to albo mi już wynagrodził: jestem polonistką... albo już raczej nie w dzieciach: jestem starą panną... ale w zwierzakach... :evil_lol: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
"Zgadałaś", Berni! :evil_lol: Zołza z niej... potrafi gryźć jak szczeniaczek, ale potrafi też zatopić zęby w rękę człowieka nie dla pieszczoty... Ale jak już mam ją na rękacha, to grzecznie leżakuje i nawet pomruczy... -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
halbina replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisze i wklei... :p -
[URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz77y,u.html"][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/f4ab53f7c057fc8d7050d425650f6e1e,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz783,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/be605a81cdd9c6da00275c8d98f72765,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz785,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4eaf4c3d38e9f35eb24a04bdcb3c5cf4,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz789,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/83af22ed7647494142efd56973d5040c,5,19,0.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz788,u.html"][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/7db9f181cf24d406c0f8be2d24377046,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz786,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/fbd6faeb5e541cd8541e3985e237207f,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz77z,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/6043956beedb6efa98df3abf8575ea59,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz784,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/ddf2693f17d20ccebf27b77d27cdcac1,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz780,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2f52da1cfd8e53136c5a4ec2a483a97f,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz781,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/42cac78021da3aecc9dca6694b2bfdbb,5,19,0.jpg[/IMG][/URL]
-
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
[URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,4gjkjtja00ko,bz6rd,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/a623fec6c5cfa969209745d5e3216c37,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
A co Ci ta Danusia tak główkę odcina na każdej fotce?... To by miał Freud dużo do przeanalizowania... :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
bo mu księżyc ukradli... pewnie ten drugi jest za to odpowiedzialny... :roll: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Jedzą, piją, lulki ja palę... tańce, hulanki, swawola... ledwie chałupy nie rozwalą... a teraz świętują!!! :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
A imię jego... 40 i 4... % :multi::multi::multi: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
halbina replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
44,2%... i po ptokach... :multi::cunao::beerchug::laola::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cool2: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Kaczorki... do stawu! -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
I po ptakach... :evil_lol: