-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnkaG
-
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
AnkaG replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Ale perszing z tej Arii. :evil_lol: Urosła :lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Jakie zimowe dziewczynki. :lol: A czemu tylko Pepka w ubranku - Lunce nie zimno? Oliwka ma jak zwykle diabliki w oczach.:evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Księżniczka Dusia na łożu. I jaki ma pyszczek roześmiany na fotach. :lol:
-
Śliczne kubeczki i podkładki. :lol:
- 21590 replies
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
A ja mam w spadku po Michale traktory. :eviltong: Brudne, stare ale nic się ich nie ima.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
AnkaG replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Milusio się oglada szczęśliwe psie pycholki i różowe laleczki. Dosiego roku. :lol: -
SZCZECIN-sunia ze złamana łapa - ma juz wspanialy dom!!!
AnkaG replied to El&Udun's topic in Już w nowym domu
Niooo całkiem dobrze tej "małej". Ja ciągle pamiętam kuleczkę ale to już rok przeciez minął. :lol: -
Witaj wasiu w nowym roku. Fotaski piękne - lubię zimę na fotach oglądać. :lol:
-
Wszyscy chorują - u mnie w pracy po kolei przy czym wszyscy łażą do pracy. :cool3: Misiek z Mikołajek przywiózł jakies grypowe wirusy- w swieta chorował dalej TZ a później mnie dopadło. Oczywiście chodzę do pracy. Nuka już nie ma zmian. Przeszła drugi cykl podawania leku - iwermektyna podawana doustnie. Za tydzień do kontroli. Malawasiu - ta obroża Preventic kosztuje 36 zł szt. Razy cztery ... :-( Ale spytam weta jak będę co dalej robić.
-
Doginko ale się obśmiałam. Zakoczyłaś mnie.:evil_lol: Ale miło.:multi: Siedze w garach a TZ woła: jakaś Sylwia........ przysłała ci fajne życzenia mailem. Odkrzyknęłam, że raczej nie kojarzę i nie znam. :diabloti: Ale TZ drze się: no chodź zobacz - lecę ...... a tu Rapciu i Gordonek. :multi: Jak zdrówko chłopaków? U mnie walka z nużeńcem ...:angryy:
- 21590 replies
-
Pięknie wyglądacie przy choince. :lol: Moje stado sprawdzało czy sie choinkę da zjeść. Bo one ciągle głodne ... :cool3:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Wasiu poczytałam jak tam u was. Może jak stan Pepki się unormuje to i apetyt wróci. Trzymam kciuki nieustająco. :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Morgan - sznaucerek miniaturowy - ma wreszcie własny kochający dom!!!
AnkaG replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No superowo mały wygląda. I chyba mu grzbiecik zarósł. :lol: I widać, że szczęśliwy psiur.:lol: Szczęśliwego nowego roku. -
Weszko - miłego wyjazdu i odpoczynku.:lol: Pięknie wyglądał stół wigilijny. Miłość wspaniała a Totka kastruj. :diabloti:
-
Przetrwałam wigilie i pierwszy dzień swiąt :diabloti: a później jadłam, spałam, jadłam, spałam ... U mnie kolejnego psa - tym razem schroniskową Nukę zaatakował nużeniec - masakra. Zmiany pojawiały się dosłownie w oczach - pysk w czerwonych zmianach a uszy całe w strupach. Tak wiec leczymy się ale nie wiem jak to paskudztwo ze stada wytępić.:shake: Wczoraj wykąpałam stado w śmierdzącym płynie. Dziękuję za pamięć.:lol:
-
Muszę dodać na swoje usprawiedliwienie, że nie mam czasu ani siły na dogo. Jestem tak zarąbana w pracy, ze nawet świąt mi się nie chce. Notorycznie siedze w pracy od rana do nocy. Pracuję nawet w wigilię. Ze zmęczenia mam już problemy ze spaniem, mało jem i ledwie dycham. Zaglądam do was co słychać, ale nie mam siły już nic pisać. :-( Młody był jeszcze w Mikołajakach - w Hotelu Gołębiewski na Międzynarodowym Turnieju Tańca (ranga pucharu świata). Solo 1 miejsce, miniformacja 1 miejsce, duet 2 miejsce. :lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
AnkaG replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madziu - Nukę zaatakował nużeniec - w ciągu kilku dni zaczęły się pojawiać w koło oczu i warg czerwone zmiany. Do tego w uszach zaczęło się dosłownie w oczach rozwijać - czerwone zmiany, rozdrapywała to - uszy masakra. Po podaniu leku drapie się jak wściekła - normalny objaw po podaniu leku,teraz już lepiej. Jutro jedziemy do kontroli - wet zdecyduje jak dalej podawac lek. Na szczęście brak objawów ubocznych podawania leku - mogła się przewracać, zwracać, mieć ślinotok. U mnie reszta też się trochę drapie - ale to jeszcze nie choroba. Figomania - z tego co wiem nikt nie ma znajomego hydraulika. Nic nie jest załatwione. -
[IMG]http://tbn1.google.com/images?q=tbn:QpNlp3U080WgRM:http://www.filipini.poznan.pl/img/choinka.gif[/IMG] Z okazji nadchodzących świąt życzę wszystkim dogociółkom samych pogodnych dni w nowym roku. Oby wam się szczęściło we wszystkim co zamierzacie. :lol:
-
Ale fajowo. :lol: Może w Dirulcu odezwał się instynkt macierzyński i próbuje wychowywać młodego Bonda? Teraz sznupcia ma towarzycho i nie będzie jej smutno w domu jak pańcia w pracy. :lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
AnkaG replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczecinianko - witaj na dogo. :lol: Potrzebna pomoc w wykąpaniu Maksa. Wszystkie ciotki w ostatnim czasie zarobione po uszy. :-( Ja siedzę w pracy po 10-11 godzin ostatnio i ledwie dycham. Już mi się świąt nawet nie chce. U mnie kolejny pies (mam cztery sztuki) zachorował na nużeńca. czyli już dwie. To niestety daje pewność, że Maks chorował na nużeńca. Weci z Lubieszyna postawili dobra diagnozę. a ja przez swoją głupotę naraziłam moje psy na zachorowanie - wożąc Maksa i niezabezpieczając samochodu. -
No Pan kot już się przekonał, że to Wielkie Coś go chyba nie zje. :lol:
-
Morgan - sznaucerek miniaturowy - ma wreszcie własny kochający dom!!!
AnkaG replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No to fajnie, że Morguś się uspokaja. My wcale nie odbieramy jako narzekanie. Fajnie, ze przekazujesz wieści jak mały się miewa. :lol: -
Osobiście nie jestem wielbicielką kotów - zdecydowanie wolę psy ale muszę przyznać, że Bond jest pięęękny.