Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. Doginko a co to za szare cosidełko podobne do sznupa??? Pzrzynajmniej chłopakom nie zimno :lol::diabloti:
  2. [quote name='weszka'] ....ten rok planujemy delikatnie wystawowo bo mamy plany na rozmnażanie ...[/quote] Czy tylko Dirki czy ty też :razz: No skoro WYmacie plany ... Super że Skipi ma domek :loveu:
  3. Ja też trzymam MOCNO
  4. Ach piękne te chłopaki. :lol:
  5. No jak tam poszło??? Dirki ma żywego pluszaka do zabawy :p Przynajmniej jej nie nudno jak pańcia w pracy. :lol:
  6. U nas cieczki więc panieniki myslą o jednym ... :mad: Doastałam wczoraj rachunek za gaz -za miesiąc 926 zł. Masakra. Ja już pracuje tylko na jedzenie, opłaty no i psy. :-( Misiek ma początek sesji więć prosze trzymać kciuki - na razie tfu tfu zbiera zaliczenia i idzie dobrze.
  7. Słodki rozleniwiony misiaczek :lol: Ja tez foty konkursowej nie widzę
  8. Do czesania tylko grzebień. Szczotką jak sama piszesz po wierzchu poczeszesz. Ja leń i psów juz nie wystawiam więc mam przecinak do kołtunów. To takie grabki z ostrzami.
  9. No słodziutkie te wspominki. :loveu:
  10. Ach te psiury :cool3::mad::diabloti: Moja schroniskowa Nuka nie niszczy za to codziennie w nocy koo i sioo wali. Jest juz dwa lata u nas, więc raczej to sie nie zmieni. Spacer jej sie kojarzy w zasadzie ... ze spacerkiem tylko. Trzymam kciuki by Mafia wyrosła z tych "fajnych" zabaw. Za to urodzona u nas Keysi -tez gryzła. Najwiekszy wyczyn - próba prostowania swoich ząbkow aparatem TZ, który kosztował kilka lat temu 350 zł.
  11. Ale dooobrze Zenusiowi. :loveu:
  12. No to trzymam kciuki by szybko poszedł do nowego domku a ciocia weszka łez nie lała.:lol:
  13. No to ja też trzymam kciuki za powodzenie w biznesie. :lol:
  14. Zawsze jak tu zajrzę to mi się humor poprawia. :lol:Masz talent do pisania. :lol:
  15. Nie - no ja wcale nie zazdroszczę brody ....:eviltong: :evil_lol: A taki był z niego kołtun. Super fotki jak zawsze a my chętnie oglądamy.
  16. ha, ha właśnie o was siedząc w pracy pomyslałam. Jak się tam chłopaki sprawują. A ty własnie napisałaś. :lol: Ja też nie cierpię zimy. :eviltong: Bliss moja schroniskowa Nuka w zasadzie je wszystko- najdziwniejsze rzeczy: surowe szparagi, surowa biała kapusta, pomidor, obierki z ziemniaków, ogórki kiszone :diabloti: A jak tam chłopaki mocno się już kumplują?
  17. Helga :lol: napisz coś o nich - jak się razem zachowują
  18. Amiśka: Nie - w pracy i robię sobie przerwy :eviltong:
  19. No prawie jestem zdrowa - zatoki już odpuściły. Ostatnio mam jakiegoś wstręta do kompa (za duzo w pracy) i mało na dogo bywam. Fot nie moge wgrac bo znowu cos z programem sie popier... Wczoraj byłam u wtów. Nuka juz ok. Kupilam u nich najwiekszą tubę Advocate (bo taniej) i rozdzielę na cztery sztuki. Sama zagadałam weta o preparat - wcale się nie obraził a nawet stwierdził, że dobry pomysł jak zabezpieczyc stado. Ciągle mi sie wydaje, że się chapią po łapach. :cool3: A i zaczynają się cieczki - Kaja już ma. Za chwilę reszta i znowu bedą gonitwy po domu ... :mad::diabloti:
  20. Doginko ty to masz życie - ciągle gdzieś wyjeżdżasz i się byczysz. :lol::diabloti: A owłosione plecy fuj fuj.
  21. Byłam obejrzałam foteczki. :lol:
  22. No to trzymam :kciuki: za ten domek dla Fabia.
  23. Ale fajny rozczochraniec. :lol: A jak tam Totek - przestał znaczyć chałupkę?
×
×
  • Create New...