Tak mi sie skojarzyło - jak byłam u weta z olbrzymką co trafiła do dusje to tez miała wytarte nad nosem. Weci powiedzieli, że tak mają psy co siedzą w zamknięciu - wycierają o siatkę. :-(
Strasznie chudziutki mały diabełek. Za to blond psiaczek ma calkiem sporo ciałeczka - chyba kocha papu. ;)
Dziękuje za życzonka. :lol: Psiury sie starzeją. W lutym Kaja (9) skończyła 8 lat. W kwietniu Keysi kończy 9 lat. Mogę je już w weteranach wystawiać. :evil_lol: Albo jak mój TZ mówi w: emerytach i rencistach ...:diabloti:
Ale Pepa wyszczuplała :crazyeye: Pisałam już kiedyś, ze Lunka przypomina mi Este jak była młoda. :lol:
Moje też zarośnięte ale za to im ciepło. :eviltong: