irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by irenaka
-
A ja czytam i się nie dziwię:angryy:. Ludzie chcą przecież adoptować psa bez problemów, kłopotów i mieć święty spokój:angryy: Tak fajnie jest mieć [COLOR=black][FONT=Verdana]beztroskie[/FONT][/COLOR] życie!!:angryy: To że, Prima jest wrażliwa, delikatna to nikogo z domowników nie obchodzi. Dlaczego nie kupią sobie pluszaka - maskotki? Nie ma wówczas problemu, nie trzeba się starać i nie trzeba tracić czasu np. na behawiorystę. Najlepiej mieć psa, który nie sprawia żadnych kłopotów. Kocha nas a my pozwalamy się kochać. Żeby czasem nie próbował sprawiać kłopotów, bo wtedy na jego miejsce znajdziemy masę innych chętnych:mad: Nie ten, to inny:angryy:. Mało to takich, które mają rozpacz w oczach? Ile psów marzy o ciepłym posłanku i swoim człowieku? Tylko człowiek potrafi być tak okrutny, aby stworzeniu, które mu zaufało zafundować piekło powrotu do miejsca skąd przybyło. Po co się starać, po co pracować nad jego zachowaniem? Pies [COLOR=black][FONT=Verdana]powinien[/FONT][/COLOR] być wzorcowy już na dzień dobry. Jak nie, to wynocha z domu!!!:angryy:. A dlaczego Majqa Ty przepraszasz? Za co? Może tylko za to, że sławetnego numeru buta nie sprawdziłaś? Wybaczcie, poniosło mnie:oops:. Im bardziej się poznaję ludzi, tym większą we mnie wzbudzają nieufność. Świetnie się kamuflują. Jak ich zapytać przy wizycie przedadopcyjnej, czy są przygotowani na problemy z psem, to są wszyscy. A jak przychodzi do rozwiązywania problemów jak już pies jest w domu, to lepiej pozbyć się psa, niż z nim pracować. Samo życie:diabloti:.
-
[quote name='majqa']Z tego, co Helga pisze w tym hoteliku Harley byłby w domu .....[/QUOTE] Dla mnie to nie ma znaczenia Izuniu. Pies jest związany z Helgą ogromnie, to nie jest zabawka - pluszak. Czuje, kocha i cierpi przy rozstaniu:-(. Gdyby to był dom stały, to pewnie bym się cieszyła. Ale to niestety kolejny "przystanek" a dla mnie pies to nie zabawka. On kocha i nie zasłużył aby znowu cierpieć:-(. Ile można?
-
A mnie się ten pomysł nie podoba. Nie wyobrażam sobie jak Harley wpatrzony tak w Ciebie mógłby teraz zagościć w kojcu. Pomysł z fundacją niemiecką też kiepski, bo nawet nie masz kontroli nad adopcją. To inni decydują o tym gdzie pies trafi. Zero informacji i kontaktu z DS. Sprawy finansowe też mają znaczenie. Na wątku tylko Majqa jest stałym gościem, skąd nagle mają być stałe ( jak rozumiem) deklaracje? Ciężko jest w tej chwili z adopcjami Helgo, jeszcze ciężej z finansami na dogo. Nie mam pomysłu, jak tą sytuację patową rozwiązać:shake:.
-
MA DOM Kraków, znaleziono mix-labka ok.8mscy
irenaka replied to Annie&Bonnie's topic in Już w nowym domu
Aneczko:loveu: Jakaś nowa piękność? Czy schronisko zawiadomione? Pomóc Ci w ogłoszeniach? -
Nie wiecie dziewczyny, czy mój przelew dla Karo dotarł?
-
Melduję się na wątku. Zwarta, gotowa do pracy, czekam na mail.
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
irenaka replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie będę nic wirtualnie radzić:-(. Mam tylko nadzieję Ulka, że jest ktoś na kogo możesz liczyć w realu. Ciężko jest przechodzić samemu takie chwile:shake:. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
No i cisza. Zero odzewu na mój mail.:shake: -
Sara uciekła bezdomności! Ma swoje miejsce na ziemi...
irenaka replied to zula131's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Mój pierwszy wyżeł, psi ideał, nigdy niczego nie zniszczył. Za to drugi - istny tajfun! Nie musiałam wychodzić, żeby przewrócił dom do góry nogami (a kwiatki doniczkowe wprost uwielbiał) - [B]wystarczyło, że pospałam trochę dłużej[/B]. Ustatkował się po 1,5 roku. A Sara to prawdziwa "panienka z temperamentem"![/QUOTE] A kto pozwolił spać dłużej?:evil_lol: Jak się faceci nudzą, to później takie są efekty. Ale że Sara tak rozrabia, to jestem zdziwiona:shake:. Jak się czyta wątek, to prawie anielica:angel: -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Super wieści Irenko :lol: Tak trzymać :cool3:[/QUOTE] Trzymamy sie Gusiu dzielnie. Już nawet iskierki w oczkach mamy:evil_lol: [quote name='iwlajn']:evil_lol:Ale mądry pies:evil_lol: spryciarz:loveu: I tak oto sprawdza się powiedzenie, że "przez żołądek do serca":lol:[/QUOTE] Spryciarz? To mało powiedziane. Jak spojrzy Ci w oczy, to jesteś stracona. Ze mną robił wszystko co chciał, na szczęście chciał niewiele;) [quote name='agata51']Nie zapomniałam o tobie, Figielku, tylko te sprawy! Ciągle coś. Rozumiesz, prawda? Wiele psów nie lubi gmerania przy łapach. Moje dwa osobiste wszystko dadzą sobie wytrzeć, ale łapy niechętnie. Tyle, że nie chapią. Figielek też się przyzwyczai. Dzięki Bogu, krótkowłosy jest.[/QUOTE] Figielek pięknie Ci Agatko dziękuje:calus:. Tyle masz piesków, gdzie trzeba zaglądnąć i pomiziać, że jest szczęśliwy, że u niego też jesteś. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Patos, będę trzymać kciuki do końca stycznia, a jak będzie trzeba - do końca świata! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12_3_46.gif[/IMG] Irenko, zajrzałam na wątek rozliczeniowy Krzyczek, ale nie znalazłam tam Patosa.[/QUOTE] Trzymaj Kochana!!! Będę bardzo wdzięczna i Patosek też!!:multi: Agatko:loveu:! Na wątku rozliczeniowym Krzyczek nie ma Patoska. Jego rozliczenie jest na pierwszej stronie tego wątku na którym jesteśmy. Chciałam, żeby i jego rozliczenie i Krzyczek było przejrzyste i jasne. Efekt jest taki, że dodałam sobie roboty, bo rozdzielam jedno konto na dwa wątki, ale chyba tak jest jaśniej dla Was. A mnie trzęsie, jak mam rozliczenie robić:shock:, ale wszystko da się przeżyć, byle wpłaty się zgadzały i saldo. Wklejam rozliczenie cząstkowe na wątku a na pierwszej stronie jest narastająco. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A na koniec pytanie : Gdzie Marysia? Czy była wczoraj jakaś impreza w Krakowie o której nic nie wiem?;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']a czy wiadomo już jak Pani znalazła Patoska[/QUOTE] Z tego co pamiętam, to adpcje.org. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Freya73']Pomyslne wiesci i co najwazniejsze, same dobre "wibracje" plyna z Twojego sprawozdania Irenko. Mam nadzieje, ze Pani Roza sie nie rozmysli.[/QUOTE] [quote name='majqa']Wszystko wyjaśnione. Patosku, życzę Tobie i p.Róży miłego jutrzejszego spotkania. Czaruj psiaku, czaruj!!! :lol:[/QUOTE] [quote name='agata51'][IMG]http://www.gifmania.ca/dogs/lovesicks/cartoon_dog_sniff_roses_md_wht.gif[/IMG]Patosku, ty każdego potrafisz oczarować. Na pewno rozkochasz w sobie panią Różę.[/QUOTE] Ale dziewczyny czarujecie:evil_lol:. Jak Pani Róża wróci do Poznania i przeczyta, to będzie pod wrażeniem. Już i tak mi wczoraj powiedziała, że na żadnym wątku nie widziała tak zgranej i zakochanej w psiaku grupy ludzi:loveu:. I to jest prawda!!! -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']A, że się tak zapytam, czy Pani Róża jest zdecydowana na adopcję na koniec stycznia? Bo ja jakoś nie załapałam ;)[/QUOTE] [COLOR=black][FONT=Verdana]Słuszna uwaga Gusiu:loveu:, bo w moich postach nie ma słynnego zdania "na milion procent" ;), bo go być nie może.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Uważam, że do końca stycznia wiele jeszcze się może zdarzyć, dlatego napisałam, że nadal droga otwarta przed innymi chętnymi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeszcze przed przyjazdem do Krakowa Pani Róża poprosiła o wykaz leków które Patos dostaje i była na konsultacji u weta, stara się też swoje życie tak ustawić, aby później było jak najmniej problemów , przyjeżdża taki kawał Polski, Patosek bardzo się podoba i poważnie podchodzi do adopcji. Ale do końca stycznia jest jeszcze masę czasu.[/FONT][/COLOR] -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Morisowa:loveu: Z Ciebie jest prawdziwa czarodziejka. Takie postępy w tak krótkim czasie, to faktycznie rewelacja!!!:multi: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Ja mam takie pytanie. Jak to będzie w przyszłości, gdy pani Róża będzie wyjeżdżać? (Z kim będzie zostawał Patos? Będzie jeździł razem z panią?)[/QUOTE] Zacznę od tego Izuś, że Pani Róża nie mieszka w Poznaniu, ale tam pracuje i ma mieszkanie. Mieszka tak naprawdę 80km od Poznania, w lesie gdzie ma dom. Do Poznania przyjeżdża tylko dwa razy w miesiącu do pracy i czasami zostaje tam na noc. Wtedy Patos albo musi zostać w domu pod opieką zaufanej sąsiadki albo jechać z Panią Różą do Poznania. Superowe rozwiązanie, gdyby nie musiał jeździć nigdzie, tylko nie wiem, czy to się uda. W tej chwili ten wyjazd jest dość długi z racji wyprawy życia jaką od roku Pani Róża planowała ze znajomymi. Urlopy też oczywiście ma, tylko nie w czasie wakacji, bo jak sama twierdzi ma gdzie odpoczywać od zgiełku miasta. Sama Pani Róża wie, że musi dla Patosa mieć takie na przyszłość rozwiązanie, żeby miał się kto nim zajmować gdyby musiała wyjechać na dłużej. Córka Pani Róży też ma psa, sunię. Nie wiem, czy akurat takie rozwiązanie wchodzi w grę, ale myślę, że tak. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj w swoje poczcie znalazłam mail z zapytaniem o Gufiego:loveu:. Podałam telefony do kontaktu, mam nadzieję, że ten Pan się odezwie. -
[quote name='agamika']Ja z Kaykulcem pojadę bardzo chętnie , tlyko ze ja osobiscie nie posiadam nawet prawa jazdy :oops:, wiec trzeba bedzie wyruszuć "po prośbie " :diabloti: , ale to może juz po wizycie ;) jak już będzie pewne ze można wyruszać[/QUOTE] Oczywiście Aguś, że po wizycie. Pytałam, czy dasz radę i czy masz się do kogo uśmiechnąć;) o ten transport.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']I co? I co? :cool3:[/QUOTE] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jest prawie dobrze, choć nasze koleżanki niezbyt się postarały z tą pogodą:evil_lol:.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]U nas cały dzień ściana deszczu. Mam nadzieję, że wykażą się inicjatywą i załatwią jakąś lepszą pogodę na jutro;) .[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Pani Róża zostaje do jutra w Krakowie, aby podjechać jeszcze raz do Patoska. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dzisiaj było fatalnie, żaden dłuższy spacer nie wchodził w grę:shake:.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Co nie znaczy, że wizytę w Niepołomicach należy zaliczyć do straconych.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wręcz przeciwnie, Patos jak się domyślacie zrobił bardzo dobre wrażenie i bardzo się podobał. O takim piesku myślała Pani Różna szukając psa do adopcji.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przekupstwo było total, Patos przestał się interesować nawet wejściem do domu, bo lepsze kąski miała pani Róża.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nasz przystojniak zaskoczył mnie totalnie, on chciał już wsiadać do samochodu:-(. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Na końcu wizyty już nie myślał o jedzeniu tylko o przytulaniu. Był taki ufny i otwarty, że byłam sama zaskoczona jego reakcją na Panią Różę. Myślałam, że będzie potrzebował więcej czasu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Miałyśmy dość dużo czasu na rozmowę i omówienie ewentualnych problemów.[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Widziałam też zdjęcia z domu i ogrodu gdzie mieszka Pani Róża.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Miałby Patos raj na ziemi o którym pewnie każda z nas marzy dla niego a na dodatek w tym raju jest człowiek z krwi i kości , który bardzo mi się podoba.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie ma chaosu w myśleniu i decyzji pod wpływem emocji.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mamy bowiem ogromny problem z terminem adopcji ( gdyby do niej doszło).[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Pani Róża wyjeżdża przed świętami i wraca pod koniec stycznia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]W takiej sytuacji umówiłyśmy się, że Patoskowi nadal szukamy domu a decyzję zapadną jak Pani Róża wróci o ile Patos tego czasu nadal nie będzie go miał. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Pani Róża mieszka sama i jak się domyślacie w tej chwili adopcja i przerzucanie go do innego miejsca podczas nieobecności Pani Róży nie jest dobrym pomysłem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Gdybyście miały pytania, to bardzo proszę.[/FONT][/COLOR] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Irenko, ja jeszcze wpłacałam 50 na Burkę, to nie jej wątek ale przy okazji zwróć uwagę czy to jest. Nie mam linku do wątku rozliczeniowego:oops: Patosku, trzymam kciuki za Ciebie.[/QUOTE] Myszko:loveu:, jest Twoja wpłata na wątku rozliczeniowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krzyczki-rozliczenia-133857/[/URL] ( gdybyś miała jakieś uwagi to wpisuj się, bo mam wrażenie, że może ten wątek nie jest zbyt przejrzysty):shake: Na wątku Burki też już Panią Krysię zawiadomiłam i prosiła o przelanie tej kwoty na Panią Patrycję. -
Rozmawiałam właśnie z Panią Izą, czyli potencjalnym domkiem. Są zachwyceni Kayko i oczywiście czekają na wizytę kogoś od nas. Prawdopodobnie poproszę Magdę o przedadopcyjną, bo mieszkają w Jaworznie, choć szczerze przyznam, że to już drugi dom do sprawdzenia w ciągu dwóch dni, więc nie wiem, czy będzie w stanie czasowo nam pomóc. Ale spróbuję. Martwiłam sie, że w tym domu jest sunia bez sterylki, ale okazuje się, ze jest po sterylce. To maleństwo po śmierci rodziców Pani Izy znalazło bezpieczną przystań i mam nadzieję, że Kayko nie będzie miał nic przeciwko małej koleżance. Ponieważ Pani Iza niezbyt precyzyjnie wyrażała się o tym zabiegu który miała robiony mała prosiłam o sprawdzenie książeczki zdrowia, żebyśmy mieli pewność, że sterylka była a Magda to sprawdzi dodatkowo jak pojedzie. Będziemy mieli małe opóźnienie czasowe w adopcji. Cała rodzinka wyjeżdża w dniach 19-23 listopada, więc zaproponowałam, że dom sprawdzimy w miarę szybko a jeżeli bedzie wszystko OK, to po 23 listopada Kayko może jechać. I tu mam problem i prośbę. Chciałam Cię Aguś prosić, żebyś pojechała z Kayko. Oczywiście, jeżeli dasz radę. Pies będzie się czuł bezpiecznie pod Twoją opieką i pierwszy moment w nowym domu też będzie bardzo ważny. Oczywiście zwrócę Ci koszty benzyny. Muszę też zawiadomić Monikę o sytuacji Kayko. Może jeszcze dzisiaj napiszę do niej i przedstawię sytuację. Potrzebujemy zielonego światełka ze strony Fundacji przed wizytą przedadopcyjną.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']O mam konkurencję, myślałam, że dół to wyłącznie moja specjalność:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='agata51']Kochana, więcej tam nas jest, niżby się wydawało ;)[/QUOTE] A ja tam swoje wiem:evil_lol:. Mało jest na świecie takich kochanych duszyczek jak Wy:loveu:. Gdybyście nawet chciały mi wmawiać, że z samego piekiełka przybywacie, to i tak nie uwierzę!!!