Jump to content
Dogomania

Binio

Members
  • Posts

    100
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Binio

  1. Do matury jeszcze daleko, Binio potrzebuje jeszcze podpowiedzi. Gdy jest sam w kuchni to czar pryska i zapomina wszystko czego się nauczył :)
  2. Kto jak kto, ale akurat ja ze smakołyków powinienem zrezygnować :) nawet z kabanosów
  3. Sowa Twoje komentarze zawsze dodają człowiekowi chęci do dalszej pracy. To takie "dobrze, dobrze" dla nas :)
  4. Dawno nic nie wrzucałem bo niestety wróciły codzienne obowiązki i czasu zdecydowanie mniej, lockdown miał też swoje plusy. Na szczęście w niedzielę udało się trochę odsapnąć i wybrać się na małe grzybobranie. Poniżej relacja z pierwszego wspólnego zbierania grzybów, film jak i samo zbieranie grzybów przydługawy, przynudnawy i bez akcji :). Uprzedzając pytanie: tak grzyby są.
  5. No właśnie niedziela, choć jeden dzień można pospać dłużej :). Nawet Binio już załapał, że to nie dzwony kościelne o 6 rano wyznaczają pobudkę tylko nasze alarmy w telefonach :)
  6. Córa gra na pianinie i zawsze jak gra to Binio leży na kanapie obok, jak "gra" syn to Binio nawet nie próbuje zrozumieć tylko zmienia pokój. Zresztą wcale się nie dziwię bo mam podobnie.
  7. Poker muszę przyznać, że mnie również zmieniła się perspektywa, kiedyś pewnie byłbym po tej drugiej stronie barykady mówiącej następny zwariowany psiarz. Teraz napawa mnie dumą każde poprawnie wykonane polecenie i umiejętność zapanowania (przynajmniej w jakimś zakresie) nad psem.
  8. Ofiarą to zawsze mogę zostać, szczególnie wtedy kiedy ma mnie szukać borderka z licencją :)
  9. Sowa, dziękuję za rady. Na nosem.pl jestem na bieżąco. Bawimy się też w przeciąganie aportu ale mam wrażenie, że wtedy jest gorzej i nie jest zainteresowany powrotem z łupem. Po tych kilku lekcjach i dziesiątkach rad jednego jestem pewien "nie od razu Kraków zbudowano". Małymi kroczkami ale robimy postępy, wstyd się przyznać ale żadnemu z dotychczasowych psów nie poświęcaliśmy tyle uwagi i czasu. To psy były mądrzejsze od nas i umiały się dostosować.
  10. Dawno nic nie zamieszczałem na wątku ale to nie znaczy, że nic nie robiliśmy. Na spacerach dajemy sobie coraz więcej luzu. Nie ukrywam, że pomogli nam w tym rolnicy, którzy przegonili z pól dziką zwierzynę :). Z aportowaniem już tak różowo nie jest, wszystko zależy od humoru Binia. Zazwyczaj za zwierzyną pobiegnie, zagryzie ale już wraca bez zwierzyny. Choć zdarzyło się kilka razy, że przyniósł łup ze sobą. Uwagi Sowy bezcenne.
  11. Popołudniu wykazywał większe zainteresowanie zabawą, najpierw trochę uciekał, potem dwa razy wrócił z wyrzuconą zabawką i na koniec po dłuższym przytrzymaniu sam puścił zabawkę. Na tym zakończyliśmy ćwiczenia, oczywiście po nagrodzie.
  12. W dniu dzisiejszym odwiedziła nas Sowa, otrzymaliśmy kolejną cenną lekcję tym razem w temacie aportowania i motywacji psa poprzez zabawę i bezkrwawe polowania. Poza teorią odbyły się również zajęcia praktyczne, całe szczęście, że nie było wystawianych ocen bo zarówno przewodnik jak i pies egzamin by oblali. Pierwszy popełniał kardynalne błędy a drugi miał całkowicie inny plan na spędzenie przedpołudnia. Jednak otrzymaliśmy cenne uwagi i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Popołudniu bawiliśmy się z Biniem zabawkami zabawa była krótka ale intensywna, Binio bardzo ładnie przynosił wyrzucone zabawki, ale miał pewne opory przed oddaniem. Jednak po wyciszeniu psa i ta sztuka się udała. Jutro ćwiczymy dalej aportowanie, a jeszcze dzisiaj na spacerze ćwiczyliśmy powroty na zawołanie, jak nam to wychodziło możecie ocenić sami. Jeszcze raz bardzo dziękuję Sowa za poświęcony czas i podzieleniem się częścią swojej wiedzy na temat psów z nami.
  13. Sowa ja jestem jak najbardziej zainteresowany. Sam nie sądziłem, że tak załapię bakcyla, ale przy takim pojętnym uczniu to i nauka sprawia tylko przyjemność :) Pozwolę sobie skontaktować się telefonicznie na początku przyszłego tygodnia, ten weekend będzie trochę na wariackich papierach u nas.
×
×
  • Create New...