Jump to content
Dogomania

Kardusia

Members
  • Posts

    1025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kardusia

  1. [quote name='niedzwiedzica'] Własnie z lasu wróciłam, nikoguśko nie spotkawszy ;)[/quite] Niedźwiedzica ... a szkoda... wielka strata... [quote name='rita60']Dlatego nie mam prawo jazdy,widzieliscie reakcje tego kierowcy samochodu,przystanał popatrzył i pojechał.Zero reakcji zeby w czyms pomoc.:shake:[/quote] [B]Ritka [/B]- kierowca widzial tę babkę wcześniej i widocznie wierzył w nią, że da sobię radę - powinna byłą podnieść ten samochód jak go wywróciła. Tak ja uważam :diabloti:;)...
  2. [B]OMM[/B] - moja ostatnio na Acanie gazowała, że aż strach :crazyeye:. W trakcie diety warzywnej zero wiatrów, nawet tęskniłam za tymi jej bąkami, bo wydawało mi się, że bez tego wątku nie mam suki w domu ... Teraz po warzywach a już na normalnej suchej karmie - nie gazuje w ogóle. Wniosek jeden : dyła to dla niej dosłownie dieta oczyszczająca. Wątrób odpoczął :loveu:...
  3. [quote name='HaNisia']no ja też tak lubię tylko z naturalnymi warzywkami ( brokułek wygrywa) i bez browarka .... i tak się zastanawiam czy popicie browarkiem warzywnej chińskiej mieszanki nie powoduje:shithappens: hihihi sensacji żołądkowych??[/quote] Oprócz sake może być i białe półwytrawne winko ;). [B]Nitencja [/B]- filmy, świetne :loveu:. Nawet wujek się załapał na jeden kadr :loveu:.
  4. Ile ten pies musiał przejść w życiu :-(...Każdy miniony dzień zapisany złymi wspomieniami, a przecież nie zasłużył na taki żywot. To ludzie mu takie piekło zgotowali i nic z tym faktem nie można zrobić, bo nawet nie wiadomo, skąd On i czyj był... Wyć się chce nad losem każdego takiego psa... [B]Borsaf [/B]- mnie też ucieszyła wiadomośc,że to tylko przepuklina :lol:. Dobrze,że nie guz.
  5. [quote name='Ali26762']Patrzcie co znalazłam na Onecie: [B]Pies lepszy dla zdrowia niż kot[/B] Spośród zwierząt domowych posiadanie psa wydaje się być najkorzystniejsze dla zdrowia - informuje "British Journal of Health Psychology". (...) To prawdopodobnie [B]zasługa regularnych[/B] [B]spacerów z psem, obniżonego stresu[/B] [B]oraz lepszych kontaktów społecznych[/B], które także mają korzystny wpływ na zdrowie. [/quote] [B]Ali...[/B]tak, pod warunkiem, że pedziów nie spotykamy na swojej drodze:mad:. Kota bym do lasu na spacer nie prowadziła ;). [B][COLOR=Blue]Ale zdecydowanie stawiam na psy !!![/COLOR][/B]
  6. Zobaczcie jakie twarde babki są :evil_lol::evil_lol::evil_lol:: [url]http://kobieta.potrafi.patrz.pl/[/url]
  7. [B]Rita[/B] - samo życie :roll:, spacerujemy z psami i nigdy nie wiadomo co nas spotka i w którym momemcie :roll:. Ile różnych Waszych przygód już tu czytałam....Nie wszystkie były przyjemne i wesołe :shake:. Choćby ostatnio ... INA... A ten "akutol" mam JUŻ w kieszeni kurtki. Szczypie jak diabli na rance, a co dopiero jak bryzgnę JEMU w ślipia. Nie do pozazdroszczenia :diabloti:. To zamiast ręcznego miotacza gazu :evil_lol:. [B]Niedźwiedzica [/B]- dobrze radzisz ...ale jednak chciałabym kiedyś w ekstremalnych warunkach Dolkę wypróbować czy da radę pokazać swą siłę i zęby. A z Policją.... nawet przez sekundę miałam taki przebłysk by po powrocie do domu zadzwonić i powiedzieć o tym, ale.....wiecie jak to jest. Na gwint ta fatyga... [B]Zach[/B] - no to młodzież mamy faktycznie przygotowaną do życia w rodzinie:flaming:, a gazetka jest BEST ;)...
  8. [B]Zadziorny [/B]- :shake: przecież my o erdelach piszemy :diabloti::evil_lol::eviltong:...
  9. [quote name='INA'] [B]Kardusia[/B] - ale historia ale dzień:shake: -- a jeszcze niedawno jak ja swoją przeżywałam to jabyś coś przeczuwała pisałaś że zaczynasz nosić - lakier do oczu:razz: i telefon-- :shake: (..._ ja tam bym nie zrezygnowała z ulubionych miejsc na początek może zrezygnowałabym jedynie z samotnych wycieczek ale z kimś towarzyszącym (...) [/quote] [B]INA [/B]- nawet gdybym tego dnia miała ze sobą i tel, i lakier - to gucio. I tak majtki pełne strachu. Teraz to włożyłam "Akutol" do kieszeni (taki opatrunek w aerozolu) - w razie czego to zakleję oczy. A co do spacerów w dzień z kimś, niestety.... sama siedzę w domu, wszyscy w pracy ciężkoooo :shake: pracują. Nie ma z kim iść, a po południu - to ciemnica, w lasy nie chadzam... Będę boczkami chodzić z "akutolem" i jeszcze wezmę nóż sprężynowy, pod pazuchę kij bejsbolowy, w kieszeni pager a w bucie spluwa :mad:. [quote name='Gosia_i_Luka'][B]Zach[/B], ale Ty pomyśl, jaki z tego owczara materiał na IPO! Taka pasja!!:lying::megagrin: [B]Kardusia[/B] - dietka super, myślę, że spróbuję. :cool3: Ale może być problem z tym niepodjadaniem, będzie trzeba rodzinie natłuc do głowy, albo Lukier będzie odizolowany w moim pokoju. :p (...) Ale oczywiście głównym problemem było to co u [B]zach[/B] - że przecież JAK JA MOGĘ TO ZROBIĆ LUCE??? Uspokoili się dopiero jak zapytałam, czy jak się ma jedno dziecko i rodzi się drugie, to przestaje się kochać to pierwsze? :cool3: Chociaż babci tak do końca tym nie przekonałam, bo mój tata to jedynak...;) ps. jeśli chodzi o łapki, to ja polecam preparat [URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2127&action=prod"]Tanaderm[/URL]. Tylko trzeba uważać, bo brudzi na żółto.[/quote] [B] Gosia [/B]- dietka wtedy ma sens jak stanowi w tym czasie jedyne źródło żywienia. Co jest ważne w tym wszystkim, są same korzysci z jej stosowania: oczyszczanie, poprawa kondycji i energii psa, likwidacja zbednego tłuszczyku ;). Spróbuj - warto :multi:. Twoje słowa powierdzają przysłowie: "Z jedynaka ni pies ni sabaka"...;) Dzięki - poczytam o tym Tanadermie :lol:. [quote name='coztego']Nic szczególnego, zasadniczo rzecz biorąc nie są zbyt ładne, mocno spękane i szorstkie... Chyba "ten typ tak ma" :niewiem: Niestety zimą, na śniegu, lodzie i soli, owocuje to pęknięciami "na wylot" :cool1: Jak byliśmy u [B]borsaf[/B] to byłam zaskoczona poduszeczkami Regona, takie gładziutkie i milusie :loveu:[/quote] Bidna Kreśka :shake:...najgorsze te pęknięcia :-( [B]Coztego[/B] - Regon to ma jeszcze młode poduszeczki - nie zdeptał :lol: - dlatego taki delikacik :p. [COLOR=YellowGreen] [COLOR=DarkOrange]A ja chyba od dzisiaj bedę karmiła sukę wołowymi suszonymi penisami i uczyła komendy "Dolly - PENIS - ATAK". Biada zboczkom :mad::mad::mad:... [/COLOR][/COLOR]
  10. [B]Niedźwiedzico [/B]- wychodzi na to, że chyba każda z nas miała jakąś wizualną ( i całe szczęście,że tylko taką) przygodę ze zboczkiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Dzisiaj profilaktycznie siedzimy w domu :look3:.
  11. [B]Niedźwiedzico[/B] - dzięki na opuszkową poradę . W sklepach są jakieś różniaste mazidła - ale wiem,że Ty masz sprawdzone i naturalne sposoby, i na pewno zastosuję Twój smar do łap;). U nas zimy bywają naprawdę upiar......e do bólu, a jak idę na spacer z potworem, to nie na 15 minut. Poza tym Dolka swoje lata już ma i poduchy też troche zdeptane :lol:. Co do spodziewanego ataku - jako spontanicznej, obronnej agresji ze strony Dolki - nadal jestem niezbyt pewna - czy byłaby w tym przypadku moim psem obronnym. Jak ktoś do niej zwraca się miziankowatym tonem "tiu,tiu,tiu, ti mój piesiuniuuu, taki pięęękniii" to lafirynda jedna wymięka i już jest jego.... Gdyby ten onanista znał takie triki - byłoby po mnie :shake:. Właściwie powinnam kiedyś zorganizować jakiegoś pozoranta i wypróbować sukę:roll:. Jednym słowem: mimo strachu - miałam wczoraj odrobinę szczęścia :cool1:.
  12. [quote name='Mokka']Nooo, mamy zimę :cool3: . Mało brakowało, a bym się wygrzmociła przed pracą na moich eleganckich kulach, dobrze, że mnie cieć złapał. Gdybym drugą nóżkę uszkodziła, to chyba na ręcach musiałabym przychodzić. Załamka :evil_lol: .[/quote] [B]Mokka[/B] - zmień ogumienie na kulach na zimowe - bo fakt, letnie końcówki w tych warunkach nie gwarantują wyjścia z poślizgu ;). Kiedyś miałam zabawną historię z nogami - ale wtedy wcale mi nie było do śmiechu :shake:. Niosłam maszynę do szycia walizkową SINGER - ciężka, żeliwny korpus, masywna. I franca jedna - wypięła się z uchwytów - cały ten ciężar przywalił mi stopę. Oczywiście spuchło, bolało jak diabli... Chirurg po rtg oznajmił mi, że jest jakieś niewielkie pęknięie którejś kości śródstopia i zalożył mi gips (mala podkolanówka). No ale ja musiałam do pracy... :placz:... I z tym gipsem zawliłam się ze schodów. Skręcilam tym razem lewą nogę w stawie skokowym. Gdy trafiłam do tego samego chirurga - powiedział krótko: no to teraz połóż się pani do łóżka, żeby już nic nie łamać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
  13. [quote name='Flaire']Dobrze, że sie nie odwrócił, bo mogłabyś go poznać i co gdyby się okazało, że to jakiś radny, sołtys, czy inny oficyjał? :evil_lol: A teraz dzik Ciebie. ;-)[/quote] [B]Flaire[/B] - moje szczęście, że nie widziałam jego ćwarzy, bo nie wiem...co mogłoby być gdyby mnie zobaczył i gdybym się jemu "spodobała" ....:shake::shake::shake: Zdecydowanie wolę dzika od dzikiego chłopa :angryy:. [quote name='D0minika']Heheh, to pół biedy, ale jakby to jej chłop był? :evil_lol: Ale po tyłku powinna go poznać :cool3:[/quote] Nie ....mój TZ lubi ciepełko :evil_lol::evil_lol::evil_lol:... [quote name='Flaire']A gdzie tam śpią! Pracują, coby na psią karmę zarobić. [B]A że psy większe i więcej jedzą, to i właściciele muszą pracować[/B] [B]ciężej![/B] :diabloti:[/quote] [B]Święta prawda [/B]:fadein:. [quote name='Jura'][B]Nikit[/B], śliczna historia. Okazuje się, że w kżdej sytuacji można być kulturalnym. Ale tak sobie myśle, że może ten, którego spotkała Kardusia i setki innych eshibicjonistów to też kulturalni ludzie, ale jak wszystkie kobiety odmawiają pomocy, to przestają być kulturalni.[/quote] [B]Nikit, Jura[/B] - teraz spowodowałyście u mnie wyrzut sumienia....może powinnam była zapytać gościa czy potrzebuje pomocy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:? [quote name='Mokka']A może był po prostu nieśmiały? :lol:[/quote] Z pewnością był nieśmiały skoro stał tyłem do mnie :diabloti:.
  14. [B]Aluzjo[/B] - tak właśnie myślałam o Was, tzn. o Tobie i dziadku, że pewnie już jesteś na nogach bo "łapy" trzeba wyprowadzić i wysikać :lol:. Badzo cieszy Twój optymizam - ale w sercu jest straszna drzazga z powodu losu Dziadka. Ile ten pies musiał wycierpieć, żeby znaleźć się w takim stanie wycieńczenia. Przy budzie na drucie :-(:-(:-(...Łazjy nie ludzie... Ich też na drut i do budy :mad:... Teraz nasz chłopak ma "Karaiby" u Ciebie - własny apartament z kocykiem, słoneczko elektryczne, micha, cielęcy nos we własnym sossie i zapojka. Wykwintnego alkoholu też mu ostatnio nie brakowałao, co se chłopak powąchał to jego;););). Teraz faktycznie spokój, dużo snu, trochę ruchu i pełne miski - najbardziej są mu potrzebne. Reszta będzie potem. Fajnie, że do dziewczyny zaglądał - może to go zmotywuje do szybszgo porotu do kondycji :cool1:. Swoja drogą - przypuszczam, że Wasza Anielka będzie studiowała weterynarię - wszystko na to wskazuje :lol:. Od urodzenia zwierzyniec i wzajemna adoracja :lol:. A teraz Dobra Kobieto - bierz się za te tapety - bo faktycznie, za tydzień nie będą trendy :evil_lol:. Dziadek i tak będzie ucinał sobie słodką przedpołudniową drzemkę :p.
  15. Smutna wiadomość :-(:-(:-( ... [B]['][']['][/B]
  16. [B]Borsaf[/B] - nawet nie pamiętam jego kurtki :roll:, chyba jakaś koloru "stalowego". Bez znaków szczególnych, bez napisów. Głowa pochylona ku .... włosy ciemne, spodnie ....to co opierało się na kolanach - też jakieś ciemne...Mimo iż staram się o tym nie mysleć, ciągle przed oczami mam jego goły zaciśnięty tyłek :mad::mad::mad:. Naprawdę różnie mogłoby być, gdybym bliżej się na niego wpakowała. Sądzę, że to faktycznie jakiś miejscowy dewiant. To nie jest normalne. A ten las gdzie zawsze spacerowałyśmy - ZAWSZE pustkami świecił. Pierwszy raz od 6-ciu lat spotkałam w tej głębi grzybiarkę - w ub. roku jesienią. Na obrzeżach bywa więcej ludzi, czasami z psami, a tak głęboko - to jedynie hasają zające i sarny. Raz dzika spłoszyłam. Szkoda mi rezygnować z takich spcerów, ale dla własnego bezpieczeństwa nie mam wyjścia :roll:.
  17. Looo kurde :shake::shake::shake: , dobrze,że w całości wróciłeś. Ale u nas to samo :roll:....
  18. [quote name='D0minika'] [B]Kardusia [/B]a Ty pomyśl, że będziesz miała co wspominac na starość :cool3: [/quote] Fajnie, że przeżyłam dzisiaj ten dzień w lesie....Mogłam przecież na zawał kopytnąć i jutro już w piórniku leżeć... Nie byłoby co wspominać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...
  19. [B]Borsaf[/B] - śliczne czipsy :loveu::loveu::loveu:. Mój znajomy, który jest dotknięty lekką wadą wymowy nie potrafi powiedzieć trzy psy - wychodzi mu czi psy :diabloti::evil_lol::eviltong:... [B]Zach[/B] - no nieźle to musiało wyglądać - ale z boku... O matko :crazyeye: i mimo woli znowu piszę o zboku :shake:.
  20. [B]Sirion [/B]- już się robi :lol::lol::lol::lol::lol:.
  21. [B]Aluzja [/B]- tego mi dzisiaj brakowało, takiego poczucia humoru i tych przecudnych autopsyjnych historyjek "dylu-dylu" i "spadaj pan"...:megagrin: :happy1::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:- doooobreeee - uśmiałam się do łez. Na dobranoc jak znalazł :kiss_2:. Hmmmmm.... nie wiem.... jak o to zapytać :hmmmm:..... czy ekshibicjonista a taki zboczek co "kryje dziuple w lesie" :evil_lol: - to może być ta sama dewiacja czy cóś podobnego, czy ten drugi groźniejszy? [B]D0minika [/B]- tu nie ma co się śmać ;), tu trzeba płakać. Tak walnęłam uchwytem fexi w kolano, że aż zatrzeszczało i na dodatek trafiłam w to rozwalone, po artroskopii. Dobrze,że nie w drugie, bo w drugim mam "wodę w kolanie" :cool1:... (A uchwyt Flexi masywny i ciężki - bo dla psów do 70 kg:evil_lol:) Masz dzielną Mamę :loveu::loveu::loveu:.
  22. [B]Jovanna[/B] - coś mi świta :p
  23. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A tak w ogóle to żeby nie było za wesoło. Odebrałam wyniki badań Bunga. Białko w moczu 75 mg/ml ! Ertrocyty, leukocyty, pałeczki bakterie w szerokim i licznym wyborze. Czyli potężne zapalenie dróg moczowych. Dostał nolicin. Za 2 tygodnie znowu ,mocz do analizy i dalsza kuracja ![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Czy te psy nie przestaną chorować ?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] To przykro :-(:-(:-(....Trzymam kciukasy za Bunga :kciuki::kciuki::kciuki:, żeby kuracja przyniosła szybką i skuteczną poprawę :roll:.
  24. [B]Rita[/B] - juz Ci wysyłam. Możesz i pod koniec m-ca, bo to juz i prawie koncówka stycznia :lol:.
  25. [B]Zach [/B]- jak się wystawił do tej fotki przystojniś jeden ;). Uśmiech Nr 1 ...a trufla jak wypastowana :p. Uprzejmie informuję, że ten fajny filmik mi się oćworzył :multi::multi::multi: . Nawet "hau" słychać :eviltong:.
×
×
  • Create New...