-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lidan
-
Dobry wieczór :-) Wczoraj wracałam z pracy ponad półtorej godziny (normalnie trwa to ok. 40 minut nie licząc czekania na autobus), potem jeszcze byłam na zakupach w markecie więc nie miałam już na nic siły. Ponieważ miasto nie nadąża z odśnieżaniem, komunikacja nie funkcjonuje tak jak powinna dzisiaj można było w Krakowie jeździć środkami lokomocji bez biletów :p Dzisiaj dla odmiany nie robiłam niczego co byłoby niezbędne do życia ;-) Jutro nie idę do pracy więc chociaż się wyśpię :cool1:
-
Jaka piękna i jaka podobna do mojej Gapci jest Koka. Taki puszek cudowny :loveu: Dobrze, że nie jest taka wystraszona jaka niby miała być, zawsze to łatwiej z choć trochę cywilizowanym psem mieszkać niż z zupełnym dzikuskiem ;)
-
[quote name='danka4u1'] Ja już po spacerze wieczornym. Jutro znowu radość o poranku. Jak Lidziu minął domowy dzień?[/QUOTE] Ja i psy też po spacerku, a w sumie po trzech bo jak mam wolne to mąż się miga jak może od wszelkich zajęć :mad: Dzień minął zbyt szybko, jak zwykle gdy nie trzeba iść do pracy to jest 150 innych ciekawych i niezbędnych spraw do załatwienia ;) A teraz idę spać bo za chwile trzeba wstać :roll: Zatem życzę wszystkim spokojnej i ciepłej nocki :loveu:
-
Danusiu, specjalnie dla Ciebie Kola (razem z Gapą) od d... strony :eviltong: [CENTER][IMG]http://img816.imageshack.us/img816/3618/tylkoli.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5057/tyl2q.jpg[/IMG] [/CENTER] Jak widać śnieg i mróz im nie straszne :diabloti: Tylko ta przeklęta sól na chodnikach :angryy: [CENTER][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/239/nasniegu.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4706/biegwsniegu.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Pozwolę sobie pokazać Wam błyskawiczną metamorfozę pewnego teriero podobnego psiaka;-) Diego, przemianowany na Miśka błąkał się w takim stanie w podkrakowskiej wsi. [COLOR=Purple][B][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3547/terier3.jpg[/IMG][/B][/COLOR] Wyjątkowo szybko znalazło się dla niego dt. Po wysuszeniu w domu wyglądał już nieco lepiej. [IMG]http://i55.tinypic.com/e0o7bl.jpg[/IMG] Rottka, u której nadal przebywa psiak zabrała Miska do fryzjera i teraz taki przystojny psiak szuka domku :-) [IMG]http://i56.tinypic.com/rbw4r7.jpg[/IMG] Gdyby przypadkiem ktoś miał chętnego na Miśka to on nadal szuka domu. Tu jest jego wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195734-Bezdomny-TERIEROWATY-Diego-zbiera-na-karm%C4%99-i-weta%21-Bez-tego-nie-ma-szans%21-POMOCY"]http://www.dogomania.pl/threads/195734-Bezdomny-TERIEROWATY-Diego-zbiera-na-karm%C4%99-i-weta!-Bez-tego-nie-ma-szans!-POMOCY[/URL]!!!!
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Skoro Łatuś nie siedzi w budzie ani w kojcu to nie musi mieć sadła do ochrony przed zimnem. Przytyć łatwo, gorzej potem zrzucić te nadprogramowe kilogramy więc jeśli żebra mu nie sterczą i boki nie są zapadnięte to lepiej niech Łatek nie tyje ;-) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Już myślałam, że widziałam Chanelkę biegnącą na wprost mnie ale to był pies i jednak kolor nie ten. Zresztą za dużo ludzi było, żeby nieśmiała suczka biegła w ich kierunku. Jednym się śni, innym się wydaje... Chanel... -
No...zdjęcia i wszelkie nowe wiadomości zawsze mile widziane :-)
-
Jak minęła pierwsza noc Koki w nowym domku? Wszystko w porządku?
-
No to mogę już spokojnie iść z moimi kudłaczami na spacerek i spać. maggie_z bardzo się cieszę, że dzięki Tobie kolejna kudłata ślicznotka zamieszkała w Krakowie. Życzę Wam samych wspaniałych chwil. Będę tu zaglądać w oczekiwaniu na zdjęcia i wiadomości o suni. Gdyby nie udało Ci się wstawić zdjęć to możesz wysłać do mnie to wstawię: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
Uff... No to teraz czekam na relację z nowego domku.
-
Tak długo Koka jedzie :roll: Mam nadzieję, że dojadą bezpiecznie bo dzisiaj ciężko przedrzeć się przez te ośnieżone ulice i korki :kciuki:
-
Cudownie, że Amorek pojechał do domku :multi: Mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze. Chyba pousuwam ogłoszenia, żeby nie dzwonili ludzie w jego sprawie...o ile ktoś więcej dzwonił :roll: [quote name='Dzika_Figa']:multi: ale się cieszę!!! Podmieniłabym allegro na kogoś innego, ale mam z tym problem, bo jakoś nigdy mi nie chce zmienic miniatury (mimo, że wiem, jak to zrobić).... przydałby się podobny pies :roll:[/QUOTE] Kiedyś po zmianie psa na allegro też została mi miniatura i ku mojemu zdziwieniu na drugi dzień sama zniknęła :hmmmm:
-
[quote name='forkeeps']staram sie tak myslec, i wychodzilo mi do dzisiejszego wieczora, nie moge sie uspokoić :((( Kuba juz nie moze na mnie patrzec, bo moj widok go dobija :([/QUOTE] Błagam Cię nie pisz takich smutnych rzeczy :-( bo nie dość że ja zaczynam ryczeć zamiast się cieszyć to nowa pani Koki nie będzie miała śmiałości wyrazić swojej radości z powodu przyjazdu suni do niej wiedząc że ktoś inny cierpi z tego powodu. Już byłam na takim wątku. Strasznie wszystkim było smutno i niezręcznie tym bardziej że z tamtą sunia były różne zdrowotne przeboje w między czasie. Ją wiem, domyślam się jak to trudno i dlatego podziwiam instytucje zwana domem tymczasowym. Moją "znajdkę" Kolę,której pilnie szukałam domu po 4 miesiącach pobytu u nas postanowiłam nie oddawać bo już nie wyobrażałam sobie rozstania. Nie mam pojęcia jak radzą sobie tymczasowi opiekunowie, u których psy zasiedziały się po kilka miesięcy i dłużej. Ostatecznie możesz Koki nie oddać :p
-
Powiem Ci w zaufaniu, że zdjęcia Koli z tylu też są ale wszędzie wchodziły w kadr również skarpetki mojego męża, który bawił się z nią leżąc dlatego postanowiłam zaczekać i spróbować zrobić np zdjęcia na śniegu. Może jutro się uda bo będę miała wolne. Kola uwielbia śnieg i okropnie dzisiaj rano rozrabiała. Nie wiem czy to wina mokrego śniegu czy tego podcinania ale obydwa moje psy wróciły ze spaceru jak bałwany,a w tamtym roku tylko Gapy śnieg się czepiał.
-
Kola z poprawioną urodą, ja napojona przepyszną kawą i napchana wspaniałymi ciastkami, po spędzeniu przemiłego wieczoru zostałyśmy odwiezione do domu. Takiej obsługi nie mają zapewne nawet w Ritzu ;-) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/5233/kola7.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5005/kola8.jpg[/IMG] Wellington, jesteś aniołem :loveu: wielkie dzięki za wszystko :iloveyou:
-
Kola i ja skorzystałyśmy z zaproszenia wellington i wczoraj wieczorem odwiedziłyśmy naszego dobroczyńcę :-) Aparatu zapomniałam zabrać ze sobą ale nawet gdybym go wzięła to i tak pewnie zapomniałabym, że go mam pilnując Koli przed żądną krwi suczką gospodyni, sprawdzając czy dwa śmieszne koty spacerujące dumnie na wysokościach nie są zagrożone lub czy Kola nie jest zagrożona. Futerko Koli zostało przez miłą panią fryzjerkę wyrównane pod ogonkiem i za namową wellington przycięto również sierść na łapkach. Nie bardzo się Kola zmieniła po tych zabiegach, nadal wygląda naturalnie :-) [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/9870/kola1p.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4472/kola2.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2355/kola4.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5528/kola5.jpg[/IMG]