Dzisiaj dostałam super list od Pani Zary.
Kobitka obiecała zalogować się na dogo, więc mam nadzieję, że będzie osobiście zdawać Wam relacje, a powiem Wam, że robi to w bardzo sympatyczny sposób.
Zdjęcia Bianeczki będą jak moja koleżanka pojedzie do Taty z aparatem, bo to jest starszy człowiek i nie posiada swojego. Z tego co wiem, to Pani Tsukusia nie ma chwilowo dostępu do netu, a mój znajomy ma się spotkać z Panem Negry pod koniec tygodnia.