No więc...... :razz: Pies pojechał do Niemiec, do domu z ogrodem, ludziom zapadł w serce strasznie, będzie latał po dworze ale spał w domu - dom 1rodzinny z duużym ogrodem. Czeka na niego koleżanka - wysterylizowana.
Misiu nie bardzo chciał do auta wejść więc było śmiesznie :cool3: ale się udało ;)
Jeszcze jest w drodze, dostałam wiadomość że jedzie grzecznie i całusy rozdaje :loveu: