ogonek ma jak krowa :diabloti: pozniej wrzuce wiecej zdjec naszej ofermy i uzupelnie Boryskowe, bo wlasnie siadlam nad zdjeciami :cool3: w koncu...
Ela nie dziwie sie ze go tak pokochalas, to jest taka slodka poczciwina, taka kupka nieszczescia :-( czy u Was zachowywal sie podobnie (glownie mam na mysli zaznaczanie terenu)?