Jump to content
Dogomania

Perfi

Members
  • Posts

    2556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perfi

  1. dziewczyny rzuccie okiem na watek uslugowy :) dalam ogloszenie o zakupie uslugi ;)
  2. na lancuchu... [url]http://images38.fotosik.pl/260/fb2c99bde8a6916dmed.jpg[/url] [url]http://images42.fotosik.pl/176/32f737f23159d73dmed.jpg[/url] [url]http://images47.fotosik.pl/263/89708ba4e6ff151dmed.jpg[/url] [url]http://images50.fotosik.pl/264/c13137177d3c831amed.jpg[/url] [url]http://images43.fotosik.pl/263/9cc7987bb344b7c5med.jpg[/url] [url]http://images38.fotosik.pl/260/8385d74bef2c25demed.jpg[/url] [url]http://images37.fotosik.pl/259/516cba55568a368bmed.jpg[/url]
  3. "moja prośba dotyczy podania jakiegoś adresu schroniska albo moze są gdzieś chętni ludzie na małe pieski, bo ostatnio oszczeniła nam się suka< nasz urodziwy spanielek zasraniec zapylił nam lessie ktorą mamy przy budzie no i powstały takie chrabąszcze> i moi rodzice chcą je potopić i jak nie znajdę rozwiązania z tej sytuacji to oni to zrobią a ja nie mogę o tym przestac mysleć. jak bedzie trzeba to je wszędzie dowiozę...." ehh coz... jakby ktos byl chetny to podam kontakt...
  4. wow gratuluje dziewczyny ciesze sie niezmiernie ze Drwalik znalazl taka cudowna Pania :D
  5. ja rodzilam przez cc nie ma sie czego bac ;) jakby co to popros o glupiego jasia ;)
  6. ja mialam badane wszystkie narzady mlodego na usg, wlasciwie na kazdej wizycie byl badany na wszystkie strony, nie wiem czy o to Ci chodzi
  7. ktora jednostka prowadzi sprawe?
  8. elinka nakupie na nastepne wszystkich sw i zrobie bazar :D
  9. [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Miodek_turecki[/URL] trupi miodek ;) imbir sprzedaja w takich kwadratowych kostkach
  10. elinka u was nie sprzedaja trupich miodkow? :D
  11. a mi pomagal imbir... taki jak na wszystkich swietych pod cmentarzami sprzedaja. niewiele bo niewiele ale pomagal
  12. mi tez poszedl nit ale dorobili mi go za darmo po gwarancji. naprawili tez kilka innych usterek ktore wyrzadzila moja pralka. nawet za przesylke nie musialam placic. bardzo porzadna firma. ale musielismy dokupic "trumne" na dach zeby spakowac sie na wakacje mimo ze auto mamy wielkie ;)
  13. ja moim xlanderem moro wjezdzalam na takie tereny ze pieszo ciezko bylo ;)
  14. madcat to pewnie odczyn coombsa... a ktory to juz tydzien?
  15. ma ktos nr do mar.gajko?
  16. kolezanka ma do oddania z powodu sytuacji rodzinnej 2 szczurki wraz z wyposazeniem (klatka itp) szukamy im dobrego domku
  17. [quote name='ludwa']Gratuluję:)))) Ale nie posdskakuj tak wysoko:))))) Jak któreś mają problemy, to zapraszam do mnie do biura, ostatnio zaraza istna:)))) Lata spokoju były a niedawno koleżanka, potem ja a teraz przyszła nowa dziewczyna co to od dawna się starali:)))) Podobno sie nawet zabezpieczali, żeby ni od razu po zmianie pracy :))) i w pierwszym miesiącu taaaaka wpadka:)))))))))))))))))[/QUOTE] u nas tez jest "krzeslo ktore zapladnia" ;)
  18. dajcie na ogolny ja tez ciekawa ;)
  19. ja na swoje panie nie narzekam, robia co moga :roll: ale jak spotkam mame Mai to ja chyba opluje :angryy: Paweł tez nigdy nie chorowal zawsze chwalilam sie jego odpornoscia, nie raz bylo tak ze my z mezem chorowalismy a jemu nic nie bylo...
  20. u mnie ostatnio dosc chorobowo... od zeszlego poniedzialku 1,5 roczny syn mial jelitowke i zapalenie gornych drog oddechowych. w czwartek wyladowal w szpitalu z mezem - mi nie pozwolili zostac bo zlapalam grype... mialam prawie 40 stopni goraczki i bylam w domu zupelnie sama. bylam u lekarki, ktora stwierdzila ze moge jechac na sor do jednego ze szpitali w krakowie(bo tylko jeden szpital w takiej miescinie dniagnozuje swinska :roll:) ale nie ma to wiekszego sensu bo to itak nic nie zmieni, swinska czy nie, a czeka mnie jakies 6 godzin czkania... w miedzyczasie moj malzonek dostal na pediatrii rota... kiedy tylko lekarka stwierdzila ze juz nie zarazam (mialam antybiotyk) zmienilam meza przy dziecku, on odchorowywal swoje w domu. wyszlismy w ten czwartek, przedwczoraj rota dopadl mnie, z taka moca ze wyladowalam wczoraj w nocy na ratunkowym. do czego zmierzam - te wszystkie zarazy pochodza glownie ze zlobka, na pediatrii tez przeciez lezaly dzieci ktore nie zarazily sie w domu... teraz jeszcze zostaj z dzieckiem w domu ten tydzien i chce jeszcze zeby w przyszlym nie chodzil do zloba. Paweł jest przezroczysty doslownie, bardzo go oslabila ta choroba. nie wiem co mam robic, najchetniej zostalabym z nim w domu, ale dopiero co wrocilam do pracy, a w styczniu redukcja etatow :placz: ja rozumiem ze wychowawczynie maja ograniczone mozliwosci, przeciez nie wystawia chorego malucha na balkon zeby nie zarazal innych dzieci. wszystkiemu winni sa egoistyczni,niepowazni rodzice, ktorzy przyprowadzaja chore dzieci do placowek. umowmy sie - miejsc w panstwowym zlobku nie dostaja dzieci biznesmenow czy dyrektorow w wielkich korporacjach gdzie wymagana jest absolutna dyspozycyjnosc. kiedy odbieralam Pawła ostatnio ze zlobka, juz z objawami przeziebienia, razem z nami wychodzila Maja, chora jak cholera, nie wierze ze mamusia nie zauwazyla tego rano :angryy: i jeszcze tekst: no w koncu chyba musimy isc do tego lekarza :angryy: ja nie wiem czy taka paniusia sobie zdaje sprawe ze dzieki jej postepowaniu w tym tygodniu rozchorowalo sie jeszcze 30 dzieci z grupy (na 35 chodzilo 4) w tym moj syn ktory wyladowal w szpitalu. pomijam cierpienie dziecka, ktore jest najgorszym skutkiem, ale oprocz tego pochorowalismy sie my i znieslismy to duzo gorzej. do tego ponad 400 zl na leki dla 3 osob nam poszlo w tym miesiacu, stowe musialam zaplacic za pobyt w szpitalu, a pensje bedziemy mieli niezle obciete za l4 :angryy:
  21. moj bobo wyjadl kiedys kupe dziecka z nocnika :roll:
×
×
  • Create New...