Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. w sumie to fakt... nie wiadomo jak bardzo odzyska sprawność po tym... :shake: Mysia i jak?? były te Panie w schronisku?? co się dowiedziałaś?? gadaj nam tu zaraz :mad:
  2. tak się zastanawiam że może nawet wtedy zabrała by go ta Pani co się nim ostatnio interesowała... sąsiadka Erii... :roll: jak myślicie?? dzięki Sandra :loveu: :loveu: :loveu:
  3. o to dobrze bo już miałam stresa że zaś coś pokopałam i powiedziałam nie tak jak trzeba było :) starałam się dokładnie powiedzieć tej Pani przez telefon co jest Prestusiowi ale tego się nie da opisać więc dobrze że przyjadą go obejrzeć... oby się zgodziły go zabrać :modla:
  4. aha właśnie zapomniałabym: jak wtedy rozmawiałam z tą Panią z hoteliku przez telefon to pytała się mnie czy chcemy go tam dać tylko żeby go podleczyć i później go zabierzemy czy on tam będzie nawet jak już się go wyleczy i będziemy mu szukać domu to powiedziałam że to drugie- będziemy szukać domu... nie wiem czy dobrze powiedziałam ale jak coś to Mysia jutro możesz zmienić moje zeznania i tam najwyżej powiedzieć że mam za małą pojemność mózgu i nie wiedziałam tak do końca :eviltong:
  5. nie yhm tylko spróbuj go utrzymać jak on tak koniecznie chce lecieć do przodu a jeszcze zawsze do tego mam Sienę która wspiera działania Brutka i też mnie ciągnie tak jakby od tego jej życie zależało :eviltong: wiesz jak mnie później łapska bolą po tym?? :evil_lol: ale co im będę żałować ;) niech mnie trochę poprzeciągają po polach ;) mi akurat trochę ruchu nie zaszkodzi :evil_lol:
  6. ja tam wierzę w to że będzie dobrze :) MUSI być dobrze :) mam też nadzieję że damy radę się wypłacić... jednak to trochę kasy będzie kosztowało... ale kombinować przypływ kasy się będzie jak już się dowiemy ile będzie potrzeba tych pieniędzy...
  7. to dobrze że tak szybko- ja myślałam że to będzie kawał czasu zajmowało... a tu taka niespodzianka :)
  8. ja też pamiętam o kochanym trikolorku naszym...
  9. tylko i wyłącznie z wyglądu i to jeszcze jak ładnie stanie i się wyprostuje :P bo na spacerach taki jakiś przygarbiony łazi i leci jakby go stado os goniło na zmianę ze zmutowanymi pszczołami- mordercami :evil_lol: jakoś się wtedy ten jelonek zatraca i zostaje wielgachna ruda żabka upaćkana błotkiem :evil_lol:
  10. no wiem wiem ;) i Asia a Presto jest jej ulubieńcem ;) napisałam to tym Paniom i odpisały mi że będą na pewno gdzieś koło 11 ;)
  11. dzwoniły do mnie ale niestety nie mogłam wtedy odebrać :oops: ale napisały sms-a że przyjadą jutro ok.11 go zobaczyć- mnie niestety w schronisku nie będzie wtedy na bank... muszę dorwać telefon brata żeby odpisać...
  12. qrde a już miałam nadzieję że uda mi się uzyskać pretekst do zakupu nowego aparatu :evil_lol: a nie mogłabyś mi go zwinąć tak wiesz.. po znajomości?? :evil_lol:
  13. jak dla mnie to z niego została tylko żaba- jelonek się gdzieś zatracił w drodze ewolucji :evil_lol: ostatnio tak się w błocie wypaćkał że myślałam że umrę ze śmiechu :evil_lol:
  14. no ba :) a skoro się już dowiedziałam że w niedzielę biorę aparacik to na spacerku obfocimy trochę żabcię i będą nowe świeżutkie foteczki :multi:
  15. jasne jasne już ja Cię znam niby nic a później mnie napadniesz w drodze do schroniska i ukradniesz mój zabytkowy aparat który się zawiesza, sam sobie ustawia ostrość i nagle się przestawia na tryb nocny i nie wiem co tam jeszcze sobie robi ale on żyje własnym życiem i ogólnie panuje w nim ustrój anarchiczny :eviltong: :evil_lol:
  16. no ładnie :evil_lol: jak Ty tak możesz później z czystym sumieniem iść spać?? tak mnie wykorzystywać dla własnej wygody... :shake: :placz: ( :evil_lol: )
  17. no nie człowiek się ujawni to od razu go wykorzystają :evil_lol: no ale wedle życzenia najpłomyczkowniejszej i najmaxymalniej-postowej władczyni :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  18. a my dziękujemy za pomoc ;) :loveu: :multi: teraz tylko czekam niecierpliwie na telefon od Pań z hoteliku... :roll:
  19. też mam taką nadzieję :roll: no i jeszcze modlę się o to żeby udało im się zadzwonić jakoś po szkole a jak nie to tak mniej więcej na przerwie bo na lekcji nie ma szans żebym odebrała :roll: chyba że wcisnę kita że mama dzwoni albo że muszę do ubikacji :evil_lol:
  20. jej Brutusku przepraszam :oops: gdzieś mi musiałeś umknąć po drodze... :oops: obiecuję że to się już nie powtórzy :) rudasku mój kochany :loveu:
  21. (sorki za PpP) dzwoniłam i Panie się muszą naradzić i zastanowić i będą się ze mną kontaktować ;)
  22. zaraz lecę dzwonić- dopiero co wróciłam ze szkoły a muszę dzwonić z budki telefonicznej bo funduszy na koncie na telefonie jak nie było tak nie ma :eviltong:
  23. no cóż... zainteresowanie Kubusiem spadło do zera... :( nie odezwał się ani Pan z Warszawy ani Pani z Chorzowa nie odpisuje :shake:
×
×
  • Create New...