nie wiem czy tylko u mnie ale dogomania ostatnio było długą chwile zepsuta :(
co do przyszłego tygodnia to sprawy mają się niestety tak: jeszcze caly ten tydzień będę pracowała od 8.30 do 17.15, a później to się zobaczy ;)
niestety w związku z tym chyba nie będę mogła pomóc w dostarczeniu Hamlecika, choć bardzo bym chciała :shake: , tzn przy odbiorze tak,ale tam wiem że jacyś chętni już są...
a co u niego słychać?