-
Posts
358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by KOT I MYSZ
-
[quote name='Cortina']nooo mylisz sie;) ja mam DONke z wyrobionym rodowodem FCI:eviltong:[/quote] :crazyeye: :PROXY5: w jaki sposób skoro DON nie jest uznany przez FCI:stupid:Może jest po rodzicach z rodowodem:cool1:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
KOT I MYSZ replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='mch']chciałabym zaprezentowac źabę :loveu: mojego kochanego . czy z jego oczu nie tryska inteligencja ???? [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/2931/dsc05079te4.jpg[/IMG] [/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :ylsuper: :ghost_2: bije po oczach:biggrina: -
[quote name='AM']On nie ma w sobie nic z boga wojny - to pierdoła straszna :lol: I tak, z reguły wołam na niego Ciastuś ;) :cool3:[/quote] :megagrin: :megagrin: :megagrin: mysz powinna się nazywać lazy,leniwiec jeden:evil_lol: :sleeping: albo leni skrót od leniwca:evil_lol:
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='jodzi']spróbujemy podac z łososiem[/quote] Karmienie z ręki to nie jest dobry pomysł,nie zbilansujesz jedzonka:roll: i nie bedzie chciała jeść z miski,spróbuj ja przekonać,pokazuj ,że jesz lub daj cos bardzo apetycznego do miseczki,:razz: musisz zanlaeżć sposób na przekonanie;) -
Myszka to było najbardziej pasujące imie:p jest cicha-wogóle nie szczeka, uwielbia myszkować-na spacerze musi wejść w każda dziurę,a jeśli jest dziura w płocie to dopiero jest radocha,kiedy wsadzi w nią łeb:cool3:
-
[quote name='BeataG']Hmmm, moje wprawdzie nie onki, tylko mix i belg, ale mam nadzieję, że się nie obrazisz, że ja też odpowiem. ;) [/quote] ;) chodziło mi o wszystkie psiaki rzecz jasna,Beatko.Tak mi sie w pędzie napisało:roll:
-
ciekawi mnie skąd przyszły pomysły na imiona dla Waszych ONów:razz: ?
-
[quote name='BeataG']Ja do moich psów gadam jak najęta i u mnie to akurat procentuje, bo psy dzięki temu wiele słów (nie tylko słowa-komendy) "rozumieją", tzn. kojarzą z określonymi przedmiotami, sytuacjami itp. Dwa przykłady: 1. Jechaliśmy kiedyś autobusem, pies z szytą łapą i widocznym opatrunkiem na niej. I jakaś pani do niego zagadała "co pieseczku, łapka cię boli?" On natychmiast popatrzył w kierunku chorej łapy. A to dlatego, że przedtem wiele razy ode mnie słyszał np. "chodź, wytrzemy, umyjemy, zabandażujemy łapkę" czy "no ja wiem, że boli, ale nie wolno lizać, zaraz zrobimy opatrunek i nie będzie boleć" etc. 2. Zamówiłam psu przez internet nową karmę, wyprostowałam się na krześle przy komputerze i powiedziałam "będziesz miał nowe jedzonko". No i pies natychmiast pobiegł w stronę kuchni. A to dlatego, że 2 razy dziennie słyszy "pieski dostaną jedzonko", "dam pieskom jedzonko", "idziemy do domu na jedzonko" itp. Oczywiście takich sytuacji jest znacznie więcej. Na szkoleniu do psa nie "nawijam", ale na zwykłych spacerach czy w domu jak najbardziej. I widzę, że psy wyłapują z tej mojej gadaniny słowa i zwroty, które znają i prawidłowo je kojarzą z określonymi sytuacjami czy zachowaniami.[/quote] :evil_lol: U NAS PODOBNIE Mysz czasem trzeba zachęcać do jedzenia ,odchodzi od miski...wtedy mówę"jemy...jemy"wraca i je:evil_lol: i tak kilka razy:evil_lol: wie też gdzie jest nasz "sklep",choć chodzimy do różnych,mówię "idziemy do sklepu"...sama skręca w odpowiednią bramę:evil_lol: :p
-
[quote name='Nanami']Kaza w takim razie to wyjątek, ma spojrzenie tępe jak ostatni ciul :lol: I jeszcze jak jakas minke walnie, to juz wogóle. Na szkoleniu sie nie powinno nawijac jak najetym, bo oczywiscie psu trudno wychwycic komende w tym potoku słów. Natomiast w domu czesto rzucam pare słówek w kierunku Kazy :p[/quote] :evil_lol: ona się tylko czajnikuje:cool3:
-
[quote name='Aga i Eto']ale autentycznie, jak byla na szkoleniu to pouczono nas do zminimalizowania naszej gadatliwości wobec psów.. podany był przykład: pańcia wkółko gada do swojej psicy i gada .. ale ona za bardzo sie nie słucha, a pana który ma niewiele kontaktu z psem a tym samym mało mówi zawsze usłucha... i zrobi co każe... ja i tak wkółko nawijam to eta .. :)[/quote] nie wiem czy to ma aż takie znaczenie:cool1: może jesli jest się gadułą,a może zwyczajnie psiak wybrał sobie jego na pana:roll: trzeba by obejrzeć wzajemne relacje:p
-
oprócz tego staram się pamiętać o CSach,[odkąd przeczytałam książkę Turid Rugaas]:cool3: ,to działa:roll: uspokajam ją kiedy jest pobudzona,lub wybudzi się kiedy wejdę do jej pokoju,mrugam,odwracam głowę,ziewam.Sama wysyła dużo CSów -dużo mruga i ziewa:evil_lol: to jej odpowiadam:evil_lol:
-
owczarki maja tak inteligentne spojrzenie ,że mam wrażenie jakoby rozumiały:cool3: jak tam nutra???:razz:
-
[quote name='Aga i Eto']powiedzcie mi, czy wy dużo mówicie do swoich psów? nie chodzi mi tu o mówienie na szkoleniu.. tylko tak w domowych warunkach, czy lubicie pofgadać ze swoimi psami? Moja tresserka :) powiedziała że psy nie lubią jak sie do nich dużo mówi.. że do psa najlepiej mówić tylko konkretnie ... ja uważam ze jesli chce aby pies coś zrobiła to okej, konkretnie prosto jasno... ale jak sobie leży w domu i mam ochote do nieo zagadać, to czemu nie :razz:?[/quote] nie wiem czy to dobrze czy nie ale ja lubie i dużo mówię do Myszy:evil_lol: czasem jej czytam:cool3: najlepszą minkę miała kiedy czytałam jej skład karmy:evil_lol: słuchała bardzo intensywnie z przekszywionym pycholem ale niech się wypowiedzą fachowcy:cool3:
-
[quote name='lisica']U nas miski kocie stoją przepisowo w kuchni na podłodze, a Hamraty ma wstęp wzbroniony. Jak był mniejszy to kradł im miski i zanosił na swoje wyrko. Teraz zagania je do kuchni i pilnuje coby nie rozłaziły się po mieszkaniu, oczywiście koty się buntują, szczególnie dachowiec Miszka, natomiast Ziutek, 11-letni Brytyjczyk z angielską flegmą, kroczy do miski psa i konsumuje demonstracyjnie, karmę. Stawianie misek na parapecie czy stole nie wchodzi w grę, gdyż bydle ma 74 cm w kłębie,jak stoi i podniesie cymbał, to ryłem zamiata po blacie kuchennym, więc ma zakaz wjazdu. Generalnie zwierzaki się tolerują, choć Hamraty wykazuje chęć do zabawy, nawet im zabawki przynosi i podrzuca a koty są nastawione na obronę za wszelką cenę, no ale on waga 40kg, Miszka jakieś 3 kg, Ziutek 5,5kg[/quote] :evil_lol: A co mu się mają owieczki rozłazić:lol:
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='rudaa1']Dobra, kupiłam dziś wór 15 kg Nutry Nuggets Professional także Kot i Mysz jak kulaki będa duże to wiesz...:roll: będzie manto;) Czy Twoje suczydło chętnie zajadało sie nutra? Bo to takie troche ryzyko, mój nigdy tego nie jadł, ale mam nadzieje, że chętniej będzie jadł od RC:roll:[/quote] wiem,wiem....jakis garnek na dooopsko założe:evil_lol: ale kuli som malusie:cool3: podłuzne kozie bobki:diabloti: Mysz chetniej je profesionala niż lamba czy zieloną:roll: a czy chętniej niz RC...nie wiem ,nie mam porównania:roll: mam nadzieję,że jej podpasi:p gdzie kupowałaś? ja chcę spróbować proformanca:cool3: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Aga i Eto']moje też.. zapytalam w sklepie dla zwierząt o adres hurtowni w białymstoku gdzie zaopatruje się w karmy z wyższej półki.. bo bym sobie zamówiła ..ale sama, skoro i tak czesto jezdze w bialystoku .. to powiedzieli ze nie nie dadzą bo tam klientów indywidualnych nie obsługują ![/quote] jasne:diabloti: :cool1: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Macie jakieś doświadczenia ze sprzedawcami sklepowymi:roll: moje są kiepskie:cool1: -
Mysz pałaszuje nutrę czarna:cool3: czasem dostaje delikatna domieszkę zielonej(kiedy ma dzień mniejszej aktywności):roll: lamba testowaliśmy ale była za mało energetyczna:evil_lol:
-
Ostatnia wizyta u weta zakończyła się złamaniem pazura:roll: :evil_lol: "chodźmy juuuuuż stąd" i po pazurze,trochę daleko złamany bo krwawił:cool1: do tego jescze przecięła gdzieś poduszkę:cool1: na szczęscie nie na środku,tylko na kawędzi,:roll: kaleka:evil_lol:
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='Glonek']A i takie fajne krwiste i cieplutkie.:diabloti:[/quote] :evil_lol: paluszki mało za przedramię już chwyta:evil_lol: zew krwi:diabloti: -
[quote name='rudaa1']Ahahaha ile bym dała, żeby zobaczyć taki widok:D:D[/quote] zazwyczaj robimy z siebie głooopa w domu:p ale wtedy bylismy zdesperowani:evil_lol: a teraz ...juz nie zwracam uwagi na dziwne spojrzenia:evil_lol:
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']nie koryguj.pracuj nad jakoscia popedow.na ochrone popedu przyjdzie jeszcze czas.[/quote] Dzięki ;) palce mi odpadaja,ma ząbki dziewczynka:diabloti: -
[quote name='ayshe']nakrecaj ja na co sie da i dawaj wygrywac cieszac sie jak ...madry inaczej....:cool3: .przerywaj zabawe jak jeszcze chce sie bawic czyli na niedosycie.[/quote] cały czas tak robię:evil_lol: zachowuję się jak ...ten teges....:cool3: "kuku na muniu":evil_lol: na razie robimy krótkie serie bo dość szybko się nudzi-ale to się wydłuża systematycznie i o raz dłużej jest nakręcona;) z serii wspomnień:roll: -po wzięciu ze schronu musieliśmy zachecać ją do jedzenia- wyjazd nad jezoro-obiadek wrestauracji i porcja rosołku dla pieska której nie chciała zjeść.Ludzie nam się jakoś dziwnie przygladali kiedy TZ próbował jeść z miski co by jej pokazać że super jedzonko:evil_lol: :evil_lol: ale zjadła:cool3:
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Obedience
poradźcie :cool3: Mysz z dnia na dzień zaczęła gryźć,szarpać, i biegać za przedmiotem,na razie stara rekawiczka-to jej się podoba :multi: :multi: super bo do tej pory nic w pysk nie chciała brać a juz o trzymaniu czy pobiegnięciu za czymś nie było mowy:roll: więc się cieszę bardzo:multi: :roll: na razie ćwiczymy siad.Czy oprócz tego wprowadzać jej komendę aport kiedy biega za rękawicą?:roll: czy najpierw siad a potem aport,żeby nie leciała od razu kiedy rzucam:cool1: -
[quote name='ayshe']noooo nieee wiem.w sumie wybor mial zaden ...unosil sie na fali swych insynktow.i tak jego godnosc zostala wdeptana przez zadnych zyskow hodowcow:diabloti: :evilbat: :sg168:[/quote] ale chyba specjalnie nie protestował:razz: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: