Jump to content
Dogomania

KOT I MYSZ

Members
  • Posts

    358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KOT I MYSZ

  1. no przeca mówię nie;) :evil_lol: :evil_lol: jasne że pod nadzorem nie inaczej,może to być jakieś ostateczne rozwiązanie:cool1: nie jestem za szpikowaniem psa chemią no ale czasem ...może być to jakaś droga przynajmniej tymczasowa:roll: idę do sklepu to sprawdzę te tabletki ala natural prozac:evil_lol:
  2. NUUUU:cool3: jeśli by się udało byłoby super:loveu: bardzo bardzo chcemy
  3. NO TAK POCZTA POLSKA:cool1: gdzie zamiast słucham uzywa się słowa czego?:crazyeye: możesz pogrozić ,że złożysz skargę na listonosza-nie chcę nikogo pomawiać ale wyglada jakby sobie przywłaszczył paczuszkę, albo zwyczajnie złożyć skargę przeca nie wyparowała
  4. [quote name='Eddiii'] :roflt: :roflt: :roflt: :ylsuper:
  5. CZY KTOŚ MA JAKIEŚ INFO O TYCH SUŃKACH:roll: ???? ta niby osmiolatka to chyba jednak młodszy psiak,z takim pycholkiem? Aga Pyros ja wzięłam suńkę starszą,ok 7-8 lat,po przejsciach. Kidy ją bralismy nie mieliśmy świadomosci ,że to psiak nadniszczony psychicznie,w schronie się cieeszyła,choć już tam było widać te położone uszy:cool1: ,dopiero później okazało się...strach przed wszystkim:cool1: apatia.potrzebowała czasu żeby się otworzyć. ale to super pies:loveu: ,uczy się [w zależności od pilnosci pańci]:evil_lol: kiedy atkuje mi rękę to..mord w oczach:evil_lol: pies który bał się wziąć cokolwiek do pyska:roll: nie mieliśmy tez problemów z zostawianiem jej w domu,no...raz zeżarła obicie drzwi ale nam też się nie podobało:evil_lol:
  6. Aga:razz: nie wiem jak u Was tam poczta działa ale u nas część paczek zostaje na poczcie głównej i z niej są rozwożone więc może....:cool3: rzeczywiście jakieś jajo:-o kaganiec:evil_lol: Mysz dwa dni temu zeżarła kawałek swojego:evil_lol: pasek od zapinania,skunks jeden,wszystko co skórzane jest mniam:evil_lol: chyba będzie trza zakupić z tworzywa:pno tak ale tam też skóra
  7. SaJo Rudaaaa To moze byc jakes rozwiązanie:roll: jestem zupełnym laikiem w tej kwestii ale pewnie psy tez chorują na rózne zaburzenia psychiczne???:cool1: może by mu to pomogło,taki stres dla niego tez jest przykry i męczący:roll:
  8. [quote name='ayshe']ja mam na szkoleniu wystawowe bulle to wiem o czym mowicie:roll: :evil_lol: . Kot i Mysz-tylko ze ja w sumie nie poprawiam populacji onka[ani nic spierniczyc nie moge:roll: :evil_lol: ]bo z tego co wiem tylko 6 suk z mojej hodowli jest uzywane do rozrodu i zaden pies. mnie nie interesuje sprzedaz psow na wystawe i kanape.wszystkie ida do pracy.i to w ekstremalne warunki .ale maja tam dobrze.maja to co onkowi potrzeba-miche i .....prace +duuuzo ruchu:diabloti: .[/quote] myślę,że dla niejednego hodoffcy mogłabyś prowadzić szkolenie z zakresu wiedzy na temat ONków:p
  9. hmm,ciekawe jak listonosz zrozumiał to nieodebranie:roll: czy ,że odbierze ktoś inny czy{na co wskazywałoby chyba niezostawienie awizo},że zaszła jakaś pomyłka i nie zamawialiście nic:cool1: byłaś na poczcie?
  10. [quote name='saJo']Podobno som, nawet siersciuche maja sztywna, jesli regularnie sie ja wyskubuje do lysego.[/quote] jesoooooooo:roll: biedne to może one częściowo jako te grzywacze chińskie czy jakie tam robią:cool3:
  11. rudaa rozumiem Cię,częściowo,też miałam psa agresora ze strachu:cool1: wiele rzeczy uadało się pokonać spokojem i cierpliwością,tyle że tej niekiedy nie starcza,czasem człowiekowi rece opadają,każdy ma swoja wytrzymałość:roll: ale nie zgodze się ,że należy takie psy usypiać. Wiem że cieężko współżyje się z takim psem,cholernie ciężko,u nas jeszcze doszło ...sikanie w domu,pewnie oznaczał teren-początkowo to były sporadyczne sytuacje ale potem...nagminne. Ale myslę ,że cały czas trzeba próbować bo udało mi się zmieniać jego wieloletnie zachiowania nawet w wieku 13 lat.Kwestia sposobu.;) U nas troche pomógł taki suplement do diety w tabletkach:cool1: nie pamiętam ale sprawdzę,dla psów nerwowych z różnymi problemami.To nie jest środek uspakajajacy.Sprawdzę i Ci podam.
  12. lizka podobnież praktykuje takie spacerki:cool3: więc może?:cool3: a jak sie pokochają rozdzielisz dzieciaczki:roll:
  13. [quote name='saJo']No problem, bo ona ma linie hamerykanskom i psy majom mietka siersc :roll:[/quote] :evil_lol: a to wogóle jeszce sznaucery som?:roll:
  14. [quote name='saJo']Gnojek ma bzika na punkcie aportowania, wiec po prostu kazalam mu wszystko przynsic, potem polecenie pluj (ktore oczywiscie na poczatku nie dzialalo, wiec sama wyciagalam mu z paszczy) i w zamian dostawal pilke. Jak byl daleko z czyms co mogl szybko polknac, zaciskalam zeby i nic nie robilam, bo wiedzialam, ze i tak do mnie nie doniesie. Potem na odleglosc dawalam pluj i pilka. Z psami, ktore nie aportuja cwicze podobnie, tylko zamiast pilki jest suuuuper smakol i na poczatku pies jest na lince.[/quote] dzięki,spróbujemy na lince bo na razie Mysz jest słabo aportująca. U nas super smakolem jest...masło:evil_lol: nauczyłam ja w ten sposób brać tabletki,na hasło tableteczki sama przychodzi z nadstawionym ryjkiem:evil_lol:
  15. [quote name='saJo']Ja trenowalam przez jakis czas ze sznuacerem min mojej kolezanki. Jak sie z nia dogadywalam, to nie wierzyla, ze Bugi jest w stanie opanowac wszystkie przeszkody, a slalom, to nie na jej goopiootka glowke. Niestety Iza wychowuje psy....hmmm...no inaczej nie ja, bezstresowo i Bugi spala sie maksymalnie na zawodach. A szkoda, bo powera w lapkach miala osssstrego, kocha hopki i moglysmy niezle powalczyc. Aaaaaa i ciagle powtarzala, ze jej psy (ma jeszcze matke Bugi) nie szczekaja, bo to takie kanapowe pieski. A potem zaczela chodzic na treningi i sie nauczyly szczekac :evil_lol: ciekawe od kogo :evil_lol: Kiedys przyszla tez jedna dziewczyna ze sznaucerem min, tez bardzo fajnym charaterowo. Ale przestala chodzic, bo po spacerze po lesie musiala psa kapac, bo sie ubrudzil. Jak Gnojek byl maly, zawsze mi powtarzala, zebym nie bawila sie z nim w przeciaganie gryzaka, bo bedzie mial krzywy zgryz :evil_lol: No i zaliczanie stref na waruj i wyciszanie psa przed startem przez posadzenie go odpadalo, bo psa wystawowego nie uczy sie polecenia siad ani waruj :evil_lol: Dobrze, ze moje qndle nie sa wystawowe, przechlapane cale zycie stac :lol:[/quote] :cool1: a dlaczegóż to?:-o pupkę sobie ubrudzą? no fakt kąpiel straszna rzeecz:-o tylko ciekawe po co we wzorcu jest mowa o szorstkiej sierści [czy twardej?już nie pamiętam dokładnie:oops: ]z której ma spływać woda i mniej brud ma się imać:cool1: podobno i częsta kapiel nie zalecana. Fakt ,że włosy się troche brudzą wtedy,szczególnie długie na łapach ale najwyżej są bardziej szare:diabloti: a można kupić czarnego tez:diabloti:
  16. [quote name='saJo']Gnojek jest nauczony niebrania zarcia z ziemi (sporadycznie mu sie zdarza, ale wtedy dziala komenda pluj), chociaz jak byl maly, zbieral wszystko, nie nadarzalam odnosic swinstwa do smietnika. Jednoczesnie chodzi slady na zarcie, wiec jedno nie wyklucza drugiego. Pamietajcie, ze na sladzie zarcie ma zapach osoby ukladajacej slad, a zarcie na trawniku ma zapach obcej osoby. Gnojek bez problemu to odroznia, nawet sie zdarzylo, ze na sladzie byla jakas kosc czy cos takiego i nigdy tego nie ruszyl.[/quote] no fakt:roll: a jak uczyłaś?
  17. [quote name='ayshe']tymczasem tutaj na dgm.czytalam wypowiedzi szanuceromaniakow niektorych z przerazeniem-odpornosc na strzal?a po co?wazne zeby wystawic sie umial.:roll: . skonczy sie na tym ze onki beda tylko ladne wygladaly na ringu i przeraza mnie ta wizja.czerwony alarm juz jest.zamiast pisac na stronie hodowli-wyszkolenie,starty to pisze sie champion i zaliczyl testy oraz ma ipo1 a juz ipo2 to pomnik?rrrany:wallbash: :morning:[/quote] :calus: :niewiem: może dla zwykłych ludzi tak jest:cool1: ale przecież hodowla i psami powinni zajmować się specjaliści znający temat a przede wszystkim ideał do którego się dąży. to chwyty w celu lepszej sprzedaży i to mnie przeraża:shake: :sadCyber:
  18. [quote name='AM']Będąc na obozie szkoleniowym w CZ mam przyjemność oglądania sznaucerów miniatów w pracy. Są świetne :loveu: Niektóre z nich mają po 8 egzaminów zdanych (wszelkiej maści posłuszeństwa i ślady). Widziałam też pilnowanie dziecka przez 2 miniaturki. Były takie "dożarte", że ja bym nie podeszła to tych małych "bandziorów" :cool3: Strach się bać :lol:[/quote] :evil_lol: właśnie,ja miałam takiego"dożartego":evil_lol: dałby sie posiekać za pańcie[tęsknie za nim:-( ] idelanie określa charakter miniatury zdanie"w małym ciele wielki duch",to ma byc miniatura dużego sznaucera a nie kanapowy piesek:evil_lol: sznaucery są chętnymi i łatwo uczącymi się psiakami.Ale dość o nich.
  19. :evil_lol: u nas by tak dobrze podziałał spryskiwacz z octem[na grzyb]którego Mysz nie cierpi:evil_lol: piłeczkom rzucać nie będę bo dopiero co nauczyłam brać w pysk i gryźć:multi: nareszcie, bym się chyba pokroiła gdyby się ufsteczniła:roll: Ayshe a jak Twoje ONki są takie naelektryzowane to nie rażą?:evil_lol: :evil_lol:
  20. [quote name='ayshe']bo to pustaki som:evil_lol: . ale moze dosc tego offa bo zarwiemy od moda:razz:[/quote] Ale wszystko w temaciku przeca:cool3:
  21. Jakie macie metody na nauczenie niepobierania pokarmu z podłoża i od obcych:cool3: ? raczej wyklucza to uczenie śladów na pokarm:cool1:
  22. Aga jak Eto:razz: ? Mysz niestety na lodzie zdarła poduszkę :cool1: więc teraz oszczędne spacerki:roll:
  23. [quote name='ayshe']tak sobie przejrzalam mioty i mam smutna,baaardzo mnie zasmucajaca wiadomosc-niestety coraz mniej suk ma zdane ipo1-to minimum.chyba usiade i se zaplacze.nad kierunkiem hodowli onka w polsce-champinaty i zwyc.na wystawach to cos czym chwala sie hodowle.a owczarek niemiecki mial byc psem uzytkowym....a nie maltanczykiem:placz: .jak tak dalej pojdzie to rzeczywiscie pozostana tylko uzytki.dobrze chociaz ze sa coraz ladniejsze:cool1: .zaleja nas plastikowe onki:shake: .[/quote] :roll: moze jesli będa nadal tacy ludzie jak Ty nie dojdzie do tego. Swoja drogą to przykre ,ze hodowlą zajmuja się osoby nie czujace przwdziwej idei tej rasy:cool1: albo myślący tylko ,zeby sprzedać ładne pieski:cool1: wsród np.sznaucerów tez tak jest,może nawet gorzej,kiedyś pierwotnie to tez były [psy uzytkowe,uzywane do tępienia szczurów.Czy ktos [nie obrażając właścicieli sznaucerów którzy je szkolą]dba by te psy cos robiły poza wyglądaniem:roll: a zdolne som to nie onki ,wiadomo ale też ciekawa rasa myślę ,że zwiazek też powinien bardziej dbać o to
  24. [quote name='ayshe']one sie niestety nie obrazaja buraki jedne:roll: . tak se pomyslalam...moze by zrobic seminarium hgh w bieszczadach w lato?:cool3:[/quote] :cool3: :cool3: :cool3: nio a troche z innej beczki ale na temat-słyszeliśvie ,że bieszczadzkie wiki atakują piesy:cool1: i to spod domu
  25. [quote name='ayshe']:diabloti: :diabloti: :diabloti: zwyrodnialec mi na drugie:cool3:[/quote] biednialki:evil_lol: i to podwójne bo nie zdają sobie sprawy i zdaja się być szczęśliwe:evil_lol:
×
×
  • Create New...