Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='kaja555']dalej żadnej sznasy na domek?[/quote] gdyby się cos kroiło pewnie Dif by pisała.....:roll:
  2. [quote name='majuska']A to na pewno, i wogóle świetnie się czuje tam przy głównej bramie - taka " kierowniczka ";)[/quote] no to Artur ma konkurencję.....:eviltong:
  3. [quote name='SZPiLKA23']No to trzymam kciuki :)[/quote] bo następne romodogi w kolejce czekają.....:eviltong:
  4. [quote name='karolciasz28']Raaja to musi być ten domek!:lol: Innej opcji nie przyjmuję;)[/quote] w niedzielę to nas kciuki będą boleć.....:razz:
  5. [quote name='SZPiLKA23']Jak mu sie oczy smieja[/quote] jak dla mnie są przejmująco smutne.....:shake:
  6. [quote name='karolciasz28']Czyli już go ktoś zaadoptował? Bo jak tak to nie mam po co wujkowi zdjęcia pokazywać.Szpilka daj znać do jutra do 15, czy jest czy go nie ma. OK?;)[/quote] nie wiem czy będzie miała taką mozliwośc....
  7. [quote name='Neczka']Aktualizowany pierwszy post, ogłaszam też Jankesa na wielu stronach z ogłoszeniami. Psiaku, uda się :)[/quote] jak zwykle głową o mur....:wallbash: dopiero 2 posty wczesniej pisałam co myślę na temat jego adopcji....Neczka cztałaś ? Znowu podejmujesz decyzje samodzielnie bez porozumienia z grupą, a grupa uważa że pies jeszcze niegotowy.....:shake: Nawet jeśli ktoś się zdecyduje po znowu cukierkowym opisie to jak wydrzesz go z boksu, założysz smycz i wsadzisz do auta ? I co dalej jak go z auta wysadzą ? Przecież ten pies zawału dostanie. Dopiero co proponowałam pilną socjalizację od nas wszystkich, wyjście poza schron, nauka chodzenia na smyczy......Jak ty chcesz komuś takiego dzikusa oddać.....dośc już zwrotów psów do schronu..... Poczytaj czasami co inni piszą i zastanów się...... a przede wszystkim uszanuj ich spostrzeżenia. Nie zrób kolejnemu psu krzywdy...:shake:
  8. [quote name='Neczka']Rubikowi trzeba poprostu pokazać od 1 momentu, kto w domu rządzi. Ale jeśli ludzie gotują obiad, a pies siedzi na stole i patrzy im w oczy, to chyba nie świadczy o tym, że z psem coś nie tak...:shake: Kiedyś przyjdą do schroniska dobrzy ludzie, którzy pokochają Rubika :)[/quote] To ja jeszcze wypowiem na koniec swoje zdanie i skończmy z tym tematem i pomyslmy lepiej co zrobić żeby Rubikowi odpowiedni dom znależć. Nie winię absolutnie Neczki że pies wrócił do schroniska. Skąd mogła wiedzieć że obsikuje wszystkie kąty i nie tylko, że skacze po drzwiach i oknach i nie liczy się z niczym i nikim, że przy próbie protestu pokazuje zęby.....Przywiozła go do mnie pociągiem na kolanach jako przemiłego, fajnego psiaka i początkowao też tak myślałam.....dałam sie nabrać pewnie jak ona. Ale po chwili pokazał swoje rogi. Widziałam że jest bardzo zaskoczona, nie spodziewała się takiego zachowania...no ale co w tym momencie mozna było zrobić ? odwieżc go do schroniska z powrotem ? Mogłysmy sie tylko modlić że to incydentalna sprawa, może pies rozdrażniony i sytuacja się nie powtórzy. Rubik był u mnie do rana i już wiedziałam że to trudna adopcja i łatwo nie będzie...nie wiedziałam nic na temat domku do ktorego jedzie prócz tego że na niego czekają. I przyznam z całą odpowiedzialnością że spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Ja go miałam dośc przez ten czas co był u mnie, co sygnalizowałam zresztą Neczce ale było za pozno na zmiane planów. Liczyłam na cud, że mam 3 suki i to jego zachowanie potęguje ich obecnośc, że może w nowym domku będzie inaczej. Neczka tez pewnie miała taka nadzieję ale niestety kłopoty były od początku. I jeszcze raz podkreślam nie obwiniam Neczki za tę adopcję bo chciała dla psa jak najlepiej i jestem pewna ,ze sama zdumiona była całą sytuacją. Zszokowały mnie natomiast jej wypowiedzi na temat domku do ktorego Rubik trafił, na temat bogu ducha winnych ludzi którzy chcieli otworzyć serce dla jakiegoś skrzywdzonego psa, a zostali słowami tak bolesnie potraktowani. Płakali przy zwrocie Rubika jednak dobro dzieci pogryzionych i całej rodziny było dla nich priorytetem, co zresztą oczywiste. Gdyby trafił do nich jakiś miziak lub nawet zahukany spokojniak to dom pewnie by sie okazał cudowny i szkoda że nie wykorzystaliśmy okazji. Nie takiego psa chcieli i oczekiwali, a wyszło co wyszło i nie można mieć do nich pretensji tylko raczej współczuć.... To byli bardzo dobrzy ludzie i bardzo dobry dom, dlatego jest mi przykro że Neczka w ten sposob sie o nich wyraża. I hasła typu ,,Szpilka nie odzywaj sie bo nic nie wiesz '' też nie na miejscu bo brak jakichkolwiek informacji o stanie faktycznym, problemach o których zwykle piszemy na wątkach w trakcie adopcji prowokował do zadawania róznych pytań i wydawania opinii. Dziewczyny to nie jest nauczka dla Neczki tylko dla nas wszystkich że tak naprawde nie jestesmy w stanie przewidzieć zachowań psa poza schroniskiem. Każda adopcja po tym incydencie będzie dla mnie wielką niewiadomą i będę bacznie obserwować każdego psa ktorego wystawiam. Nie wolno nam przekłamywać zachowań psa byle tylko schron opuścił....bo przez to robimy mu wielką krzywdę. I na koniec powiem dobrze się stało że Rubik wrócił do schronu bo w tym domku wszyscy byliby nieszczęsliwi nie wyłączając Rubika. Mam tylko nadzieję że przez te nieudaną adopcję Państwo nie zmarnowali własnego potencjału miłości na danie domu jakiejś innej bidzie schroniskowej.
  9. Mati pewnie wariuje z Yankesem.....:razz:
  10. [quote name='karolciasz28']Jak ja bym się cieszyła jakby był u wujka taki tancerz:cool3:[/quote] Karolcia wierć dziurę w brzuchu wujkowi do skutku.....:razz:
  11. to może ten co zaginął w lesie ?
  12. [quote name='SZPiLKA23']Czas na Ciebie....[/quote] ja myślę że jeszcze nie czas.....priorytetem dla nas powinno byc teraz postawienie go na nogi /o ironio !/, wyprowadzanie poza schronisko i powolne przygotowania do adopcji. Proponuje żeby każda z nas która bedzie w schronie wyprowadzanie psów rozpoczynała od Yankesa bo póki co mamy znikome informacje o nim, a nie o to chodzi żeby wypchać psa za wszelką cenę i żeby wrócił z adopcji. Bierzemy sie do roboty ?
  13. [quote name='SZPiLKA23']Dzisiaj miałam tel. w sprawie Raaji... teraz...:|[/quote] wydaje sie lepszy od tego pierwszego ? napisz cos więcej....
  14. A póki co kochany piesku dobrej nocy ci życzę....:sleeping:
  15. [quote name='SZPiLKA23']Cisza.................[/quote] oj niedobrze....:shake:...myslałam że ten domek z Opola bardziej zainteresowany....:shake:
  16. nowy terierek to moze ten zaginiony którego ostatnio pan w schronie szukał.....:roll:....nie zostawił namiarów na siebie ?
  17. dobrze majuska że go zabrałas na spacer....:calus:
  18. [quote name='mru'] jeśli wiecie what i mean :razz:[/quote] we know what you mean - I think about orzechowskich aunties...:eviltong::evil_lol:
  19. [quote name='Dogo07']Czy Frotka szuka domu ?[/quote] oczywiście że szuka......a masz coś na myśli ? :razz:
  20. cześc Poldziasty - co to majuska na spacerek dziś nie wzięła ? :crazyeye: bo zwykle po nim z rana pisała....:eviltong:
×
×
  • Create New...