-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by albiemu
-
Zorka Ty chyba będziesz miała dom :), dzisiaj się dowiem wszystkiego!
-
Czaruś błaga o domek - to naprawdę bardzo potrzebujący i cudowny psiak!
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
dom znajdzie nie ma innej możliwości! -
Frodo w Orzechowcach - muszę uciec aby przeżyć! MA DOM!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Domek rozsądny i mający sporo czasu i energii... -
Basia w Orzechowcach - mix podhalana - szczęśliwa w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
dobrze jak tylko będę je miała w dużej rozdzielczości. Dzięki i pozdrawiam :)! -
co do kontroli - wykaże - tam były lewe rachunki dość "dziwne" tak więc mam nadzieję i wierze gorąco przyglądną się lepiej wszyskiem a wtedy po nitce do kłębka. Nie bój nic tam wiele osób doopami trzęsie a mnie w to graj !!!! :D
-
większa kasa dowiedziałam sie wynika ze zwiększenia najniższej krajowej - czyli to niczego nie zmienia nadal. Weronika nie chce zgodzić się na taki aneks ale ona nie ma za wiele do gadania tam bo jes jedynie członkiem Sary (jak na członka to i tak sie tam szarpie jak za 15 osób). Pani prezes nie chce nawet pisemka od nas podpisać o boksy i budy darowane przez Straż Graniczną, bo musi nad tym sie zastanowić. K....WA psy marzną a ta dumać będzie?!?!?!?! Aga Czakra na głowie stanęła aby jakoś to zalatwić a tej się doopy ruszyć nie chce i długopisem trzech krzyżyków postawić na już napisane prośbie. Najlepszym rozwiązaniem będzie do Sary się zapisać i w doope im dawać na każdym ważniejszym zebraniu. Do znudzenia. Piszę o tych budach bo skoro nic się jej nie chce to myślicie że o większą kasę dla schronu będzie walczyć???? Ja kiedyś dwie godziny przy smietniku się kręciłam bo chciałam nosidełko wziąć dla szczeniąt Orzechowskich i było mi wstyd je zabać a ta krowa prezes przyjechała i je sobie wzięła bo ładne! Szczeniaki zostały na ojszczanych kocach kóre wymieniłyśmy. Co do Fundacji chodzi o możliwość zbierania kasy bo bez niej tam nie ruszy a jest bardzo potrzebna i poprzez fundację jedynie możemy ją uzyskać, możliwe że nie mało. Wiem, że do tego masa czasu i roboty ale VitisVini spokojnie, nie mamy zamiaru robic kolejnej Fundacji aby ich ilość zwiększyć, chcemy połączyć siły ze Stowarzyszeniem, kóre mam nadzieję się zmieni.
-
Frodo w Orzechowcach - muszę uciec aby przeżyć! MA DOM!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
fantastyczny pies, ale ktoś będzie mial z nim trochę pracy - jest taki zdezorientowany co się dzieje .... istne wariactwo :( -
Basia w Orzechowcach - mix podhalana - szczęśliwa w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
w takim razie ktoś podpierniczył mi skrzydła?!?!?!?!?!!!!!! CO ZA KRAJ ....:D Dałam Basi jedzonka, głodna była, więc dostała słuszną porcję dobrego mięsa. -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
to naprawdę wzruszające :iloveyou: Ja też uważam że co najlepsze mnie spotkalo w tym roku to nie tyle same Orzechowce ale psiaki, które tam były i wyszły a szczegolnie te które tam są i motywują do kolejnego dnia. -
Ewatr, GuciaP konto podałam i dziękuje bardzo za wielkie serce i pomoc. Tak jak napisalam na pm - od stycznia jedzenie przekazujemy w formie protokołu. Będziemy wiedzieć co poszlo, w jakich ilościach i też będziemy na tym jakoś łapę trzymać.
-
[B][COLOR=red]Kończą się zapasy kaszy i makaronu - proponuję zrobic składkę i kupić co potrzeba, jak chcecie podam na pm swoje konto, wypiszę kto ile dał i kupimy dla psiaków, zostanie to spisane i zamknięte w magazynie.[/COLOR][/B] [B][/B] [B][/B]
-
maja przywieźć nowe budy, będzie kilkanaście, nowe boksy juz stoją i czekają na skręcenie, spiaki nakarmiłyśmy, wiemy że zaczęłli gotować. Psiaki głodne ale kondycyjnie nie najgorzej. Szczenięta silne. Miź nasz cały oblepiony tyłek kałem, ma jakieś problemy i to chyba spore z wyprożniainiem, zwróciłam im na to uwagę, mają go dać do weta. Zastanawiam się czy ze starości już zwieracze nie pracują - nie wiem :( [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/9302/dscf4759ov2.jpg[/IMG]
-
Czarusia ciężko ocenić ... nie wydaje się mi że ma więcej niż 5 lat. Naprawdę ciężko powiedzieć, może być też młodym psiakiem. Becia66 jak myślisz???
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Maksiu ile Ty szczęścia miałeś!!!! w tym całym swoim nieszczęściu. Marysiu proszę poproś państwa niech go ukochają od nas. Kochany Maksiu .... -
cos się dzieje słuchajcie, idzie lepsze pomału ale Miasto musi zwiększyc kwotę miesięczną - to przy okazji zwiększy skład pracowników w schonisku. Jeszcze coś w tym temacie i ważne - wyleciał pracownik, ktory był tam istną zakałą - już przyjął wymówienie tak więc jednego gada mniej!!!!!!!! Została jeszcze jedna gadzina ale zaczyna się starać, wszysycy ją obserwujemy, jedyne co za nią przemawia, to że dokarmia szczenięta i gotuje psom starym - jest pod ścisłą obserwacją - zobaczymy. W tym momencie schronisko oczyściło się z fatalnych pracowników to bardzo dobra wiadomość.
-
trzeba pisać list do miasta, chcą zmienić umowę na 8300 zł miesięcznie co niczego tak naprawdę nie zmieni, jedynym plusem to dwaj nowi pracownicy w tym jeden jest wielkim miłośnikiem psów i ma do nich olbrzymie serce. Wierzę w tego chłopaka, bo każde ręce w tym miejscu, które są dobre dla psów mogą im bardzo pomóc. Drugiego gościa jeszcze nie widziałam. Teraz będzie kontrola Skarbówki i bardzo dobrze, mam nadzieję 3 albo 5 lat wstecz. Coś się dzieje, przypuszczam osoby "umoczone" wypiszą się ze Stowarzyszenia. My myślimy się zapisać do Sary w większym składzie jak znajdziemy ludzi aby głosować w sprawach ważnych. Ja i Kudłata myślimy założyć fundację i zrobić legitymację TOZ-u. Szkoda, że mając fundację nie można być w Stowarzyszeniu.
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/91/4f854e2268f04854.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/91/573467140f5b7e62.jpg[/IMG][/URL] Klusię odwiedził Mikołaj, dał piękny adresownik na obrozkę z wygrawerowanymi danymi i podusię :D ZOBACZCIE JAKA ONA JEST SZCZĘŚLIWA!!!! Dla mnie to okład na serce i wielka radość zobaczyć Klusię w takim stanie euforii :D