Jump to content
Dogomania

albiemu

Members
  • Posts

    5084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by albiemu

  1. słuchajcie poruszyła mnie ta sunia, to jak .... wiecie, ja wiedziałam o tych suniach od samego początku, stare schrorowane ciała ale we wszystkim razem - ehhh miejsca nie mogę sobie znaleźć .... Pamiętacie ten pamiętny dzień, kiedy waliło gradem, wiało ??? To była noc kiedy umierała jedna z tych suniek - zawsze leżała w głębi budy, druga silniejsza (ze zdjęcia) patrzyła na świat. Przecież w głębi budy było by jej cieplej - ale - one miały swoje życie i zasady. Kiedy konała chora sunia to ta ze zdjęcia otuliła ją i leżała razem z nią. Pracownik na zmianie nie zareagował. Rano przyszedł na zmianę Pan Janusz i zapytał co się stało że nie są w budzie - usłyszał - a ja nie wiem ale ta jedna chyba zdechła! Kiedy podszedł schorowana suczka już nie zyła, ta była tak zmarznięta, wycieńczona że nie była w stanie zrobić kroku .... odporna jestem ale ryczę. Ja nie mogłam pomóc bo nie wiedziałam, tym bardziej jestem pod wielkim wrażeniem tego jak bardzo sobie pomogły zanim się rozstały na zawsze. Tak bardzo mi przykro :(
  2. DO TEJ KTÓREJ JUŻ NIE MA ... Nie doczekałaś się tak jak ja nigdy imienia pomimo naszego wieloletniego istnienia ... choroba od lat tak wielu trawiła Twoje ciało ale ono zawsze tak bardzo wbrew wszystkiemu życ chciało byłaś przy mnie zawsze, obok, w tej samej budzie i wbrew ludzkiej okrutnej obłudzie biorę głeboki oddech i patrzę na Twoje już puste posłanie człowieku osiągnąłeś swój cel - po mnie też nic nie zostanie nie mam imienia jak moja wieloletnia w niedoli kompanka ja wciaż żyje ona nie doczekała poranka wyszła konając z budy, opadła z sił na zamarzniętą ziemię ja nie patrzyłam na nic, nie patrzyłam nawet na siebie połozyłam sie przy niej, było nam tak zimno jednak nie mogłam jej zostawić, było mi tak przykro zawsze razem, bez imienia, w obojętności i głodzie ale razem, w tej samej budzie byłysmy na codzień umarłaś, odeszłaś, zostawiłas ja zostałam tu w samotności Twoje posłanie wciąż puste, los nie ma dla mnie litości wiesz dzisiaj dawali nam numerki ale imienia nie mam nadal więc jak nigdy w zyciu bez Ciebie boleśnie jestem sama dziękuje za te lata, za wspólny głód, dzielenie się troskami dzisiaj już Cie nie ma a ja wiem, że w tragedii zawsze jesteśmy sami .... kontakt [email protected] 608 424 460 Sunia jest w Orzechowcach pod Przemyslem, nie bywam tam często, mam 80 km do schroniska więc nie jestem w stanie sprawdzać często stanu w jakim się znajduje sunia ....
  3. ja wstawiłam na pulpit bo też napatrzyć się nie mogę - SZOK! Kiedy sterylka, chyba gdzieś niebawem? Muszę zadzwonić do Niepołomic :)
  4. Camara udało Ci się zrobić długo oczekiwane zdjęcie - gratulacje :D Ojjj Basieńko niech wszystko dobrze się potoczy :) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/3981/basia36uy1.jpg[/IMG][/URL] CUD! MIÓD! ORZESZKI!!!!!
  5. Frodo w schronie w boksie z dwoma starszymi psiakami - ojjj bardzo był niezadowolony kiedy kudłata dała im mokrą karmę a on suchą dostał! No jak?!?!?! Tłumaczenie, że ma zęby chwilę zeszło ale jak pojął dopadł miskę z chrupkami i zjadł ze smakiem :)
  6. ja się ucieszę na samym końcu - OK ?? :)
  7. Czaruś domaga się człowieka wręcz - skakał jak wariat po siatce błagając o odrobinę kontaktu - cudne psisko wciąż bez domu :(
  8. Mambusia u Beci - a przylepaaaaaa taka, że hej! Jedno się jej nie zmieniło - zasypa na stojąco kiedy się ją głaszcze taki ma odlot :D Jedno mnie martwi - Mamba przytyła koszmarnie, nie wiem czy nie jest szczenna, musimy ją do weta zaprowadzić i to sprawdzić. Trzymajcie kciuki oby nie!
  9. ja też rozpytuję i staram się znaleźć al jak narazie ..... totalna cisza :(
  10. szczerze jestem w szoku - to przecież mój Gutek jest!!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/130/af3a01ca2278839d.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='grzenka']Jakie śliczności :loveu: !!![/quote] nie dajcie się nabrać :D to mały skurczybyk ale kOCHANY :loveu: - wciąż szuka sobie nowych państwa i domu :diabloti:
  12. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Bianka na wyróżnionym allegro!!!! [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=305027935[/URL][/quote] wierzę że się ruszy dzięki Allegro, jak będzie trzeba je opłacić daj znać na pw :) i DZIĘKI!!
  13. Klusia też długo czekała - odnalazła swój dom, Zorka też go znajdzie - zobaczycie!
  14. ja na mojego psiaka z Orzechowców mówię Orzeszek czasem :) heheheh [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/150/eb87d39a39f38d25.jpg[/IMG][/URL] to jest mały psi ignorant :D CO MNIE RUSZA BABA!!! WIDZI ŻE ŚPIĘ?!?!? ciężko poiwedzieć gdzieco ma na tym zdjęciu no ale :) GUCZYSŁAW jak się patrzy :D
  15. wczoraj gadałam z Edytą, powiedziała że nie może powiedzieć że jest dobrze bo wtedy wszystko się pierniczy więc aby nie zapeszyć użyła słów - nie jest źle - ... Edyciu ręce mi opadły jak przeczytałam że Brajl krwawi, wczoraj jak dzwoniłam było jeszcze wszystko OK i powód do radości. Jak można Ci pomóc? Zadzwonić do dziewczyn czy mogą wyjść z psiakami???
  16. jak mnie ucieszyły te zdjęcia :D
  17. mnie jakis Pan poprosił o mój telefon w sprawie Czarusia - nie wiem, nie dzwonił jeszcze jak to zrobi dam znać.
  18. Kluska tak jak napisała Ula ma domek w stolicy - dom do którego weszła jak do siebie, Pani która jakby od zawsze ją miała - można powiedzieć pies się zabłąkał i wrócił do domu :)
  19. cisza totalna, na poczcie również - często tak było ale wierze że dom się znjadzie taki jak dla Bianki wykrojny. Czasem ta cisza nagle kończy bezdomność psiaka w najmniej oczekiwanym momencie tak jak z Kluską było np. Idealny dom po naprawdę długim czasie.....
  20. powalają mnie te zdjęcia - pełna profeska ..... cudowne :)!!!!
  21. Straciłaś psa ale zyskałaś anioła
  22. wiecie ja kocham psy bo mają tak niewiele wspólnego z człowiekiem, ich uczucia, miłość, wierność to wynik bezinteresowności, intuicji, anielskiego przeznaczenia ..... Madziu ja straciłam swojego anioła dwa lata temu, nie ma dnia abym nie myślała o nim, to jedna z tych sytuacji kiedy czas nie leczy. Działaj dla Miśka, płacz bo to pomaga ale niech łzy nie osłabiają a dodają sił. Uwierz mi pomoc innym zwierzętom, działanie dla ich dobra to pomaga. Moim Orzechowskim pomogłaś i nawet nie wiesz jak bardzo. MISIU ... uwierz mi ten mały skurczybyk biega właśnie za tabunem suczek z moim Albinem i jak do nich dołączymy znów będziemy miały pełne ręce roboty... Madziu poświęć swój wolontariat Misiowi, ja poświęciłam Albinowi i to wspomnienie jego upierdliwości i fatalnego charakteru dodaje mi sił, bo tak naprawdę dobra morda z niego była.
  23. ja jestem w kontakcie z Anią wciąż na Mambę czeka .... niech los sprawi, że się doczeka! Szpilka jakieś szanse na wyjazd do schronu?
  24. Basieńku trzymaj się kochanie, dzisiaj już będzie lepiej! Camara wiem jak to przeżywasz ja uwierz mi również - zobaczysz Basieńka dzisiaj będzie już lepsza!
  25. podczas rejestracji podała adres meilowy ale nie da się przesłać wiadomości ..... może komuś z Was się uda ?
×
×
  • Create New...