Dzien dobry :loveu:
Sluchajcie, mialam straszny sen.
Snilo mi sie, ze w domu pojawil sie drugi ogonek, tym razem yorkowy chlopczyk, i bylam jakas niepocieszona, bo chcialam zeby Alusia byla jedynaczka, taka wykochana, wypieszczona, a tu to male.
Psiaczek byl dziwny, taki jakby chorowity.
Normalnie mam nierowno pod sufitem :stupid: