Jestem na stronie 137 ale chcialam napisac, bo zapomne.
1. ja katary miewam straszne wiec czesto gesto w ruch idzie srajtasma, a kiedy zaczyna mi onba uwierac w nos, to te chusteczki wyciagane z kartonika. pamietam takie katarzysko, ze do szkoly wzielam wlasnie taki kartonik i zuzylam go w ciagu lekcji buuu.
2. Agus toz ja w piatek wlasnie czipsow chcialam!! w akcie desperacji nawet mialam zakupic ale samej mi sie jesc nie chcialo.
3. Atka jakby sie zabijac chciala to se musi w łeb szczelic jak ten nie przymierzajac Werter, a to by pozniej nieelegancko wygladalo, wiec musi sie powstrzymac.
OK czytam dalej.