Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='PaulinaB']Nie wiem czy wiecie ale Kajtus urzadzal wieczor sylwestrowy, jak mama otworzyla kojec po chwili z budy wyszly 3 psiaki, Zuzia, Pirat i Kajtus, wczesniej sie to nie zdarzylo zeby wszystkie 3 psiaki byly razem w budzie:) Wiec wygladalo to tak jakby Kajtus zrobil u siebie mala imprezke:D[/quote] Niech robi te imprezki codziennie.:loveu:
  2. Diwunia jest przekochana ,bardzo się cieszyla jak mnie zobaczyla.Caly czas chodzila ze mna lub u mnie na rękach a potem plakala za mna .Bardzo ja pokochalam i wiem że pani Ania tez ja pokocha trzeba jej tylko dać szanse ,ktorej jej wcześniej nie dano.
  3. Diwa zupelnie nie jest agresywna ,siedzi na magazynie z kotkami ,a dzisjaj specjalnie na spacer razem zabralm Diwe i ślepego pudla . Obwachiwali się ,a teraz dalam ich razem na magazyn
  4. Wysłałam zdjęcia do ulki ale penie nie maiała czasu przed Nowym Rokiem Dla mnie koniec starego roku byl najgorszym dniem .Foksia dostal srodki uspakające żeby mogla jakoś znieść sylwestra.Prawdopodobnie byla na nie uczulona bo fatalnie to zniosla .Cała noc przy niej czuwałam i mialam kontakt tel.z wet. Rano sytuacja się poprawila Foksia wstala ,poszła na spacerek ,zjadla ŚNIADANIE ale dalej jest słaba .ja ze zmeczenia naet nie mogę usnąĆ.dZEKUŚ też dostal srodki uspakajające takie jak w zeszłym roku inne zewzględu na serce ael i tak bal się i chodził z kąta w kat ,nawet pod kołudra siedzenie nic nie dało .Teraz odsypiaja. Nie cierpie własnie z powodu petard sylwestra bo psy cierpią.
  5. Szczęśliwego Nowego Roku dla Krakersa i jego rodzinki.Takich domków nam potrzeba
  6. [quote name='KrystynaS'][B]Bianka w Orzechowcach[/B] [IMG]http://images33.fotosik.pl/47/f62b68209d3b1f16.jpg[/IMG] [B]Bianka w Niepołomicach[/B] [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/5903/bianka3ab1.jpg[/IMG] [B]Czas trwania metamorfozy = 1 (słownie: jedna) doba[/B][/quote] Nie jeden taki piesek w niepolomicach zmienial swoje oblicze. Niektore od razu mysla że sa tam panami i żadza się jak szare gęsi.Lolus dwa jest takim samym przykladem jak loluś jeden.:loveu:
  7. [quote name='wtatara']dlaczego ludzie nie maja serca.[/quote] Bardzo dobre pytanie ,sam juz nie raz sobie je zadaje . Nigdy bym nie pomyslala że tak mila i sympatyczna osoba może tak postapić ,nawet do mnie nie zadzwonila . Nawet na smsm nie odpiswala ,wiec juz zaczelam się denerwowoac i mialam zamiar jechac do pani. Dostalam telefon dopiero 2 godziny temu od pani Asi ,że zaraz rano pani oddala diwe .Powiedzial że mala pogryzla szczeniaka ale nic mi nie mowila o szczeniaku .Pytala tylko czy nie jest agresywna do zwierzat bo narzeczony ma begla. :shake: Ale jest nadzieja : Mialam jeszcze jeden telefon w sprawie diwy( myslalam że wyadoptuje się jakąś inna biede) ,jak tylko się dowiedzialam że diwa wrocila zadzwonilam do pani. Pani powiedziala że musi się zastanowic bo to powazna decyzja. W momencie wpisywania na watku pani oddzwonila i powiedzila że 2 stycznia jak będzie wracać z Zakopanego Diwe adoptuje. Pani zabiera ja do warszawy ,wie o dogomani bo czyta watki i powiedzila że zdjęcia Diwy będzie przesylać.:lol:
  8. Kajeczko wracaj do domku bo cioteczka Irenka bardzo cierpi.
  9. Zdjecie Diwy z nowa pania wysylam do karusiap. Pani Andrzelika miala do niedawna 14 letniego latlerka ale on odszedl za Tm i jak zobaczyla zdjęcie tej biednej malutkiej psinki pstanowila ją adoptowac .pani wie ,ze sunka nie może być sterylizowana bo jest juz wiekowa i badanie krwi co prawda nie jest najgorsze ale jakies zmiany na nerkach sa wiec szkoda ryzykowac żeby jej nie wysiadly . Guzki sa niewielki i nie wsazuja na zmiany nowotworowe. Diwa dzisiaj jak mnie zobaczyla to piszczala z radości i podskakiwala jak mloda . Pani Andrzelika to bardzo mila osoba i widać że kocha zwierzatka. Diwa dostalo odemnie w prezencie niebieską smyczke ,ktora byla kiedys zakupiona przez Irenke dla Foksi jagielonki. Oczywiście w wolnej chwili jestem zaproszona do nowego domku Diwy.:loveu:
  10. Dżekus zewzględu na zbizający się sylwester i szczelania jakie od paru dni sie slyszy ,bardzo sie stresuje. Caly sie trzęsie .Wczoraj pobraliśmy mu krew na wszelki wypadek czy czasem nie ma za malo potasu albo sodu bo przecież bierze leki na serce ,ale okazlo się że ma tylko za malo wapnia ale napewno to trzesienie nie jest tym spowodowane tylko ewidentnie od stresu. Juz ma dawke srodkow uspakajających na sylwestra ale nie mogę go faszerowac duzo wcześniej bo ma chore serduszko .
  11. jutro potrzebne kciuki,przyjeżdza pani z ogloszenia z wyborczej jest zainteresowana Diva ,a nazwana przez Malgosię w gazecie Babulinka.
  12. Romi jestes niesamowity. Niestety tylko w sprawie babulinki czyli divy mialam jeden telefon.Jutro jestem z pania umowiona i zobaczymy bo ostatnio jekiegos pecha mam. dzisjaj pojechalm z Iwonka zawieś do Tuchowa Prinsa ,pan dzwonil z programu ale okazalo się dom beznadziejny i Prinsa przywiozlysmy spowrotem.
  13. czy nie wyglada jak podmieniony?:loveu:
  14. Mialam okazje poznac Bianke ale zdjęc mimo prosby Irenki nie zrobilam bo psinka byla bardzo przestraszona i nie chcialam jej stresować. Do nas bala się podejść ale jak Prinsik nochalek wsadzil za kratki to do niego podeszla i obwachal go. O Bianke nie ma się co martwic w niepolomicach nie tak przestraszone psiaki byly resocjalizowane np.od smalcownikow z modlniczki i ze slomnik ,my same mamy tam takiego malego przestraszonego tylko że on jeszcze ząbki pokazuje ,a bianka jest przestraszona ale widac że lagodna jak baranek.
  15. Czy sa jakies nowe wieści o stanie zdrowia Roksuni? A dlaczego nie ma pieniązkow za operacje dla Roksy ,przeciez Roksa jest podopieczna amikusów,czegos tu nie rozumiem.
  16. Wszystkiego najlepszego w 1 rocznice pobytu Rudika -Rudolfa w Niepolomicach . Rudik juz dawno zapomnial o tym co zle ,teraz ma raj :tort:, w ktorym ma swoich ludzi i zwierzeta przyjazne wokól siebie.:lol: Oby jak najwiecej takich domków dla staruszków bylo ,dluzej by zyly i nie umieraly by zapomniane .
  17. [quote name='irenaka']Zuzia była wczoraj w programie Kundel i nic. Ani jednego telefonu. Ludzie nawet nie wiedzą jak cudownym psiakiem jest ta ślicznotka.[/quote] Nie dośc że sliczna to taka mądra nie mówiąc o tym że calym sercem pokocha nowego wlascicila .Wczoraj jak wsadzalam ją do auta to myslalam ze mi serce peknie tak patrzyla na mnie zawiedzionymi oczkami ,ze znowu ją zostawiam.
  18. [quote name='Ulka18']Ja nie dam rady przyjechac....nie mam urlopu :shake: A gdyby p.kierownik zgodzil sie przyjechac z jakims psiakiem, to czy pokazalabys go Beatko? Tzn. psiaka, a nie kierownika. Nie wiem tylko czy kierownik da rade i czy sie zgodzi.[/quote] Da sie zalatwic ,bo wtedy z naszymi pojdzie Iwonka ale może ktos z dogomaniakow ,kto pomaga mielckiemu schronisku chcialby przedstawic psiaka ,bylo by milo. Ulka trzeba juz sie zastanowic jaki psiak ,czy Murka da rade z julcia czy kierownik ewn.z innym psiakiem .Ale jak mialby to byc psiak ze schroniska to taki ktory jest w ogromnej potrzebie ,ktory juz dlugo czeka . I najlepiej żeby wrzaie czego nie wracal do schroniska . Trzeba by zrobic na niego zbiorke na hotel .No pies musi byc zastrzepiony wiec trzeba by go wybrac juz .
  19. [quote name='Alpina'][I][B][COLOR=blue]A ja Wam wszystkim życzę SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2008 ROKU![/COLOR][/B][/I] [I][B][COLOR=blue]Życzeń przed Świętami nie składałam na DOGO bo miałam ogrom pracy...[/COLOR][/B][/I] [I][B][COLOR=blue]Ale przecież i tak wiecie, że zawsze życzę Wam z serca wszystkiego co najlepsze...[/COLOR][/B][/I] [IMG]http://images33.fotosik.pl/89/6bf597f365c63fd5med.jpg[/IMG][/quote] My rowniez życzymy wszystkiego co najlepsze i Szczęsliwego Nowego roku. Foksia przed swietami zostala wykapana przez mojego męża , troszke z koltonow podcjeta .Strasznie byla nieszczęsliwa we wannie ale obylo sie bez kagańca. Dopiero jak ja czesalm ja musial sie asekurować. Zdjęcia w pozniejszym terminie
  20. [quote name='Ulka18']Gdyby Julcia nie miala otwartych oczu, to mozna by pomyslec, ze jej sie sni, ze plywa albo leci gdzies w nieznane :evil_lol: Z tym programem Kundel to moglaby byc szansa, ale nie ma 100% pewnosci, ze Julcia sie spodoba, moze byc tak, ze po programie nikt nie zadzwoni :shake: Na 18.30 chyba trzeba byc w studio juz przygotowanym na wejscie na lifa.[/quote] Trzeba być na 18 . Faktem jest że to sporo km ,i czasem nie ma telefonow ale byc może jak ktos uslkyszy ,że tyle km sunia zrobila żeby pokazć się w telewizji to moze sie ktos zlituje. Ulka jeżeli okaże sie że sunia nie da rady przyjechac to zawsze możesz ty przyjechac z jakąś bida mielecka ,szkoda by miejsca ,Wiadomo my to iejsce wykorzystamy ale jest szansa ,ze ktos dostrzeże mieleckie schronikso .
  21. Ulka chyba jestem za bardzo przewrażliwiona . Sorry.
  22. [quote name='malagos']a w ogóle ktoś ją odwiedza? Moze nowe zdjecia? Jak sie ta sunia czuje?[/quote] Tak ,ja ja odwiedzam co tydzien.Sunia jak tylko uslyszy mnie pod drzwiami już piszczy ze szczęścia.jest jej tam cieplutko i naet sporo przytyla ,bo ja jej przynosze jedzenia ,a że jest z kotami to kocie jedzenie tez swoje robi.Nawet pracownik schroniska ją wyprowadza pan Piotr, tk że przypuszczam że wychodzi na spacerek codziennie.Sierśc pomalu jej zarasta bo ma smarowana masciami. Zrobila się bardzo fajna i przytulaśnia tak że widasc że kiedys tez miala dom i wie co to dotyk reki i pieszczoty
  23. A czy Kajtus wykastrowany ?
  24. [quote name='Jagienka']Kropuś masz szanse chłopie, dzieki cudownym cioteczkom!!!! :loveu:[/quote] zobaczymy jak to bedzie ale tez mam taka nadzieje:loveu:
×
×
  • Create New...